REKLAMA
REKLAMA

Euro 2016: Rzuty karne zdecydowały, Niemcy zagrają o finał!

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: Euro2016.goal.pl  |  02.07.2016 23:52
Po bardzo emocjonującym pojedynku reprezentacja Niemiec pokonała Włochów po rzutach karnych i to Mistrzowie Świata zagrają w półfinale Euro 2016. W podstawowym czasie gry mieliśmy remis 1:1 - gole strzelali Ozil i Bonucci.

W pierwszej połowie zobaczyliśmy gola na 1:0 dla Niemców, ale sędzia słusznie uznał, że Bastian Schweinsteiger faulował De Sciglio przy wyjściu na pozycję.

Nieco później swoich sił spróbował Muller, który wykończył nieco przypadkową akcję Niemców. Nie uderzył jednak czysto w piłkę i Buffon spokojnie ją złapał. W odpowiedzi Włosi mieli niezłą okazję, gdy Sturaro przymierzył tuż zza pola karnego i było bardzo blisko gola.

Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem i niezbyt ciekawą grą.

Po zmianie stron Muller przymierzył z około 15 metrów, a Włochów uratował Alessandro Florenzi, który ekwilibrystycznie wybił piłkę z linii bramkowej.

W końcu trafienie przyszło - w 65 minucie piłka trafiła na lewą stronę do Hectora, ten doskonale wypatrzył Oezila, który nie miał najmniejszych problemów z otworzeniem wyniku.

Chwilę później mogło być już po meczu, gdy Gomez znalazł się sam na sam z Buffonem i piętą niemal pokonał Gigiego, ale ten końcówką rękawicy zapobiegł utracie bramki.

W dalszej części spotkania Włosi szukali gola wyrównującego - najpierw uderzał Pelle, ale nad bramką. Później po rzucie rożnym i wrzutce Florenziego fatalnie zachował się Boateng, który zagrywał ręką i mieliśmy rzut karny. Do jedenastki podszedł Bonucci i pokonał Neuera.

Wynik utrzymał się do końca 90 minut, więc czekała nas dogrywka. W tej nie zobaczyliśmy już goli, ani zbyt wiele ciekawej gry i czekały nas rzuty karne.

W tych lepsi okazali się . Decydującą jedenastkę zmarnował Darmian i to podopieczni Loewa cieszyli się z awansu.

Niemcy - Włochy 1:1 (0:0), 6:5 w rzutach karnych.
1:0 Ozil  65'
1:1 Bonucci (k.) 78'

Niemcy: Neuer – Höwedes, Boateng, Hummels, Hector – Kimmich, S. Khedira (16' Schweinsteiger), Kroos, Özil – Müller, Mario Gómez (72' Draxler)

Włochy: Buffon – Barzagli, Bonucci, Chiellini (120' Zaza) – Florenzi (86' Darmian), Sturaro, Parolo, Giaccherini, De Sciglio – Pellè, Éder (108' L. Insigne)

sędzia: Viktor Kassai (Węgry)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 46 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Luczywo | 02.07.2016 23:53

No to Wlosi nie przegrali w regulaminowym czasie gry;)
Przebieg meczu do przewidzenia, ale te karne? Nie mam pretensji do tych pudlowiczow:D
Mecz ktory bedzie pamietany przez lata.

Ronaldo324 | 02.07.2016 23:55

Masakra te karne, nigdy nie widziałem czegoś takiego. Nie wiem co gorsze-  Niemcy w półfinale czy komentowanie Hajty który z meczu na mecz pogrąża się co raz bardziej

pepeFCB | 02.07.2016 23:56

Już się bałem, że mecz przegra Niemcom Bayern, bo karnego dla Włochów sprokurował Boa, a karnego w serii zepsuł Muller. Na szczęście wszystko dobrze się dzisiaj skończyło. Brawo Niemcy! Z przebiegu meczu awans zasłużony. :)

Yeah_bunny | 02.07.2016 23:58

Te karne to chyba jakiś żart...

Meryl72 | 02.07.2016 23:58

Dla Włochów nie trafił Bonucci oraz najwięksi parodyści tej reprezentacji - Darmian, Pellè i Zaza (z obecnych na boisku oczywiście).

Najlepszymi włoskimi zawodnikami mistrzostw Chiellini i Parolo, świetny turniej Marco.

wood | 02.07.2016 23:58

Jezusie te karne to masakra, co za nerwy!! :D
Byłem za Włochami niestety, ale jak ktoś strzela karne tak jak Zaza czy Pelle no to o czym tu mówić... Bonucci powinien strzelić w tą samą stronę moim zdaniem... Darmian też się popisał nieźle...
Brawa dla Buffona który wyczuwał te karne i w dużej mierze dzięki niemu tak długo ta seria trwała :)

W samym meczu Niemcy lepsi, choć dużo okazji nie mieli... bramka nie oszukujmy się szczęśliwa a tak poza tym to tylko popis techniczny Gomeza przy 1v1...
Karny słuszny, tylko gdzie kartka dla Boatenga? Za siatkówke to minimum żółta... ;)

Szkoda mi Włochów... Conte dawaj teraz szybciutko na Stamford, bo tam też sporo do roboty jest ;)

Modest2000 | 02.07.2016 23:59

Zaza i Pelle totalna kompromitacja

SerieAdrian | 02.07.2016 23:59

Nie ma karnych obronionych,są tylko te źle wykonane. I to było dzisiaj widać. Dwa strzały wybronione przez Neuera czy karny Mullera były lekko mówiąc słabe

17hazard | 03.07.2016 00:00

mecz nie zachwycil. szczesliwa bramka niemcow, szczesliwy karny dla wlochow. wlosi zagrali bez jaj, nie tak jak z hiszpania. karne to juz w ogole porazka. pele, zaza ( skip A zrobil zeby sie dogrzac ), muller szkoda gadac. w meczu prawie nie widzialem ozila, w momencie jak o tym pomyslalem to strzelil brame, ale ogolnie tez nie zachwycil. gomez jedyna postac ktora zagrala na miare poziomu meczu

Potejto | 03.07.2016 00:03

Ale szkoda, kibicowałem Włochom, aby wygrali ten turniej. Mecz na perfekcyjnym poziomie pod względem taktycznym, maestria. Z kolei karne to jakaś komedia, to co odstawili Pelle i Zaza należy umieścić w kabarecie. Po Darmianie można było się spodziewać, że spudłuje, [edit]

cich cich | 03.07.2016 00:11





Mieli wszystko....po wyrównanej, bardzo spokojnej pierwszej połowie...na drugą wyszli z mocnym postanowieniem, przycisnęli, ogarnęli pole gry...strzelili, potem grali spokojnie nie dopuszczając Włochów ...i właśnie wtedy ( grający nota bene świetny mecz ) Boateng....wyciągnął do odwiecznych sojuszników  pomocną dłoń...Już wiem, tam mieszka Papież, he he he...

Joachim miał dobry plan na ten mecz i ten plan zaczął działać....przez chwilę, he he he... Grać spokojnie, podkręcać tempo...iść jak walec ale powolutku....bezpiecznie z tyłu, bez podpalania się jak w 2006tym, 2012tym..itd, itp...Plan zaczął dobrze działać i spłacił się....przez chwilę...
Można to było zauważyć na twarzach niemieckich piłkarzy, po 90ciu minutach....po 105ciu....Strach, niedowierzanie, niezrozumienie...był plan, wszystko działało i nagle ta ręka...Zaczęło dziać się coś czego nie wytłumaczy największa maszyna licząca.
Po karnym Włosi wrócili do gry, zrobiło się naprawdę nerwowo...

W konkursie rzutów karnych doszło do starcia kilku fatalizmów - 1- Włosi zawsze wygrywają z Niemcami 2 - Niemcy zawsze wygrywają w karnych ( prawie zawsze - 1976 i słynny Panenka, to jest ten wyjątek ) 3 - Włosi częściej w karnych przegrywają (  3 - 4 w dużych turniejach...chyba ).
Wydawało się że nikt nie chce tego wygrać, tak słabo ( na tym poziomie ) wykonywanych karniaków nie ogląda się często..takiej serii...
To był dramat, nie było w tym meczu tego piłkarskiego pierwiastka który cenię najbardziej...Mesut, Szwajni ( seht gut, wrócił na czas...wolny ale technicznie i taktycznie dawał dużo spokoju chociaż Khediry oczywiście szkoda )...to za mało. Paradoksalnie ciekawa akcja bramkowa to dzieło dwóch grających raczej w staroniemieckim stylu - Gomeza i Hectora, potem jeszcze ta pięta Mario...he he he....ale taktycznie pod wieloma względami działo się doskonale, taki mecz.
Takie a nie inne Niemcy to wybór Joachima, Antonio był skutecznie ograniczony przez okoliczności. To była walka, siódme poty....ale chyba było warto , jak na tak słabe ME to zawsze coś...Antonio zrobił chyba i tak wszystko co mógł zrobić, Italię i tak zapamięta się raczej pozytywnie. Fani Squadry powinni być chyba dumni...ja bym był, na pewno. Było bardzo, bardzo blisko.
Przed turniejem obstawiłem półfinał dla Włochów, niestety nie obstawiłem drabinek...he he he...Dlatego nie chodzę do buka.

Co wiemy ? - 1 - Niemcy nigdy podczas dużego turnieju nie pokonali Włochów...w normalnym czasie gry lub po dogrywce ( trochę wydłużyła się formuła, he he he ), 2 - Niemcy nigdy nie przegrali w karnych.....od 1976 roku, he he he... To były pierwsze karne i od razu wtopa. Później już tylko wygrywali  3 - Włosi częściej w karnych przegrywają ( 3 - 5 w dużych turniejach ).

Tak jak pisałem wczoraj - to był mój finał..a wszystko co wydarzy się później ...nie dla mnie jest, nie dla mnie...W mojej czysto prywatnej kartotece ...1. Niemcy 2. Włochy. I tak mi pasuje. Howgh.







Pozdro - cich cich








Matix | 03.07.2016 00:30

17hazard

co ty gadasz, Niemcy rozklepali ich jak chcieli przy golu

NewMaldini | 03.07.2016 00:41

Zaza, chyba najgorszy karny jaki widziałem w życiu.

De Sciglio kolejny świetny mecz. Przed mistrzostwami każdy narzekał na naszego chłopaka, a ten pokazał, że ma jaja. Brawo.

Włosi odpadają z podniesioną głową.

Kily | 03.07.2016 00:48

Byłem za Włochami. Byli bardziej konkretni. Najlepsza okazja Niemców - Draxlera bo dosyć przypadkowym dojściu. Ich gol po niefortunnym odbiciu od nogi bodajże Barzaliego. Włosi po karnym ale z gry mieli więcej.
Nic to skoro do karnych wychodzi taki komediant jak Zaza (kto to jest w ogóle ?)
Zamiast strzelać normalnie uskutecznia jakieś dziwne podskoki,
które przypominały mi co najwyżej godowy taniec Adebayora przy karnym z przeszłości.
Co za frajerstwo. Jeszcze takiego typa Conte wkłada w ostatniej minucie za rutyniarza Kielona.
Niemcy w karnych się mylili, nie można obwiniać np Ozila, natomiast włoskie pajacowanie zostało ukarane. Po strzale Bastiana Niemcy powinni być przybici a WŁosi odżyć

cich cich

Jeszcze chyba na polskim Euro Włosi karne wygrali, ale rzeczywiście zawsze jak są karne to wydaje mi się że Włosi je przegrają

bundes | 03.07.2016 00:56

Kily Włosi mieli więcej z gry? Jak dla mnie wygrała druzyna ktora z przebiegu gry na to zasłużyła, Włosi głownie cofnięci jak Atletico to Niemcy bardziej dążyli do zakończenia meczu przed karnymi.
Włosi dobry turniej i szkoda ze spotkali sie z Niemcami na tym etapie turnieju ale odpadaja jak ktoś napisał z podniesiona głowa :-), co do karnych to widzieliśmy kabaret.

Joker | 03.07.2016 00:56

Muszę oddać honor Loewowi iż wymyślił całkiem ciekawą taktykę na Włochów (w zasadzie to oczywistą, ale nie dla wszystkich - Boski, hehe), może to nie funkcjonowało idealnie, ale jednak wyraźnie utrudniło grę Włochów, którzy nie mieli przewag w zasadzie w żadnej strefie boiska, a ułatwiło Niemcom utrzymywanie się przy piłce...

Mimo wszystko trochę mi szkoda Włochów (choć styl Niemców jest mi bliższy), bo mieli fajny pomysł na grę, ale jednak mieli zbyt wielu przeciętnych wykonawców... Poza tylnymi formacjami pewnie można byłoby sobie bez trudu wyobrazić innych zawodników, którzy zapewniliby więcej jakości. Np. zupełnie nie rozumiem tego uporczywego trzymania się Edera, choć Insigne co wchodził dawał o wiele więcej jakości przy podobnym stylu gry... Szkoda także, że El Shaarawy czy Bernardeschi w zasadzie nie zaistnieli (a można było jednego z nich wpuścić za Florenziego zamiast za jak zwykle bezbarwnego Darmiana), za to manewr z Zaza zupełnie się nie udał, w sumie takie ryzyko rzadko się opłaca, no a dodatkowo Zaza raczej nie jest znany z jakiejś mocnej psychiki, to chyba wolałbym aby mi tego karnego strzelał Chiellini na jednej nodze :)

Mimo dobrego meczu w wykonaniu Parolo i niezłego Sturaro to jednak brakowało w środku gościa klasy De Rossiego czy choćby T.Motty, to jednak jest ogromne doświadczenie na tym najwyższym poziomie...

Wracając do Niemców. Troszkę plany pokrzyżowała im ta kontuzja Khediry, który na tym turnieju jest w dobrej formie niż Schweini, który w dgr miał juz wyraźne kłopoty fizyczne i wyznaczanie go do decydującego karnego było raczej słabym pomysłem... Zejście Gomeza też wydaje się miało podłoże zdrowotne i to też osłabiło Niemców, bo Mario zagrał naprawdę dobry mecz, gol to w dużej mierze jego zasługa (a potem jeszcze ta pietka), a poza tym to jednak klasyczna 9, która do tej taktyki pasowała idealnie, natomiast Draxler niespecjalnie sobie poradził, to nie była jego.pozycja i taktyka dla niego...

Myślę, że co naturalne poza Niemcami z takiego rozstrzygnięcia zadowoleni są Francuzi (o ile jutro znowu nie będzie niespodzianki, a oby nie bo już ich było za duźo), bo będą mieć na przeciwko siebie mocno wymeczonych Niemców...

Matix | 03.07.2016 00:59

juz tylko francja moze zatrzymac niemiecki walec

MasterArsenal | 03.07.2016 01:05

Bardzo sie ciesze, ze Italiance odpadli. Polfinal bedzie arcyciekawy, zapewne i ciekawszy niz final, bez wzgledu na to z kim beda grali Niemcy.

Final Walia-Islandia ciagle mozliwy, ale dobrze, ze 4 z 5 druzyn, ktore maja szanse na zwyciestwo mi calkiem pasuje.

cich cich | 03.07.2016 01:08





Kily -


Dokładna historia tych karnych jest taka ( już nie chciało mi się spisywać tych wszystkich cyferek , zaczęli gonić w XXI wieku ) -

1980 - 0-1
1990 - 0-2
1994 - 0-3
1998 - 0-4
2000 - 1-4
2006 - 2-4
2012 - 3-4
2016 - 3-5


Btw - zdjął Kielona...ponieważ ten jako potencjalny wykonawca karnego wydawał mu się najsłabszy...i chyba słusznie, natomiast osoba zmiennika to już inny problem, może pracował nad nim od kilku dni i uważał że już można, he he he.. Innego powodu nie widzę. Wprowadził dwóch dzikich...Lorenzo strzelił jak profesor...a Zaza...niestety.





Pozdro - cich cich




Foxy | 03.07.2016 01:08

Co ten Conte chcial zablysnac jak LvG z ta zmiana w koncowce.

Monachijczyk | 03.07.2016 01:09

Brawo Niemcy! Zawsze na was liczylem :)
Teraz trzeba przejsc przez polfinal i wygrac zloto!
Auf wiedersehen Italia :D

Zeby nie bylo - mecz wyrownany. Wynik po 120 minutach remisowy. Karne to loteria i wygral ten, kto mial nieco wiecej szczescia ;)
Neuer potwierdza, ze jest najlepszym bramkarzem swiata i pozostanie nim jeszcze przez najblizszy czas :)

MatiP | 03.07.2016 01:15

Brak Motty i de Rossiego był bardzo odczuwalny dla Włochów, Niemcy byli mocniejsi w środku pola nawet z wolnym Schweinsteigerem. Mam takie wrażenie, że Loew sam sobie skomplikował życie: brak zmiennika dla Gomeza (nie do końca jasne powołania), trzymanie Mullera przez 120 minut na boisku, to samo w przypadku Kimmicha (który z Hoewedesem niszczył ofensywne akcje z prawej strony), brak kogoś przebojowego (akcja bramkową zrobił Hector, a więc nie wyjadacz i gwiazda)...

Wezyr | 03.07.2016 01:24

Mnie Niemcy zawiedli, w całym turnieju zresztą.
To już nie te Niemcy które wygrywały mundial lub deptały wcześniej po plecach Hiszpanom (teraz na ich szczęście Hiszpanie są jeszcze słabsi).
Po mundialu nastąpił duży zjazd, to jest kilka kroków w tył.
Dziś Niemcy remisują i przegrywają nawet z Polską, Irlandią, Szkocją, nie potrafią zagrozić Włochom, to wszystko nie przypadek
Nadal potrafią grać piłką ale już nie tak, już nie rozdzierają defensyw rywala,
właściwie nie ma z tej gry zagrożenia. Dziś udał się gol po rykoszecie, stąd piłka trafiła do Mesuta idealnie. Teraz Włochy są krok przed Niemcami, nie wykorzystali tego.
Niemcy i Hiszpanie mają większe możliwości ale zeszli na tyle nisko że inne kraje spokojnie mogły i nadal mogą celować w triumf. A na pewno niewiele słabsze od Niemców Francja i Portugalia, to też potęgi męczące grę, jeszcze trudniej im wszystko przychodzi ale wcale nie muszą z Niemcami przegrać, mogą wygrać choćby w karnych.
Gdyby Niemcy grały to co 2 lata temu i wcześniej to reszta drużyn które obecnie zostały z tym co prezentuje nie miałaby najmniejszych szans.
Widać te zmęczenie materiału. Basti wydaje się tego symbolem, już sam wygląd nie napawa optymizmem heh. W sumie można było też stawiać że może się pomylić w karnych, tak jak Thomas który wyglądał na schorowanego.
Niemcy chyba i tak wygrają ten słabiutki turniej i mogą to zrobić nie imponując w żadnym jego momencie.
Będzie w tym jakaś sprawiedliwość. Byłby to słaby ale "wciąż panujący" mistrz, tak jak w boksie, jak ktoś chce pokonać tego utytułowanego, musi pokazać coś extra no i jeszcze go pokonać, czego nie potrafili zrobić Włosi. Francja i Portugalia są daleko od uruchomienia potencjału, byłyby jeszcze gorszymi mistrzami, nie wspominając o przypadkowych pretendentach na chwilę.
Wracając do Niemców, potrzeba tu świeżej krwi, głodnych zawodników,
takich jak Mario Gomez któremu kontuzja zabrała mundial i MŚ. Takim byłby też Reus, drugi pechowiec, jest też Bellarabi. Można poszukać drugiego napastnika.
Gra z napastnikiem Lowowi wypaliła lepiej niż bez a ma tylko Gomeza, Podolskiego juz sam trener nie traktuje poważnie.

cich cich | 03.07.2016 01:46





Wezyr -


....ponieważ to jest właśnie taki turniej, jeżeli chodzi o czysto piłkarski poziom - potwornie kiepski. Pytanie - kto z faworytów czy też silnych, powszechnie uznanych reprezentacji na tych mistrzostwach nie zawiódł ? Nikt...no może wyłączając okaleczonych przez los Włochów. No ale dzisiaj aż do karnych...pomimo wszystko wyglądali trochę słabiej .  Kiedy Niemcy wyszli na drugą połowę...to czuło się że coś za chwilę może się wydarzyć...byli coraz bliżej i bliżej...Strzelili i byli na tyle ogarnięci że trzymali Włochów w szachu, to był dobry plan...nie podpalili się, ręka Boatenga to wybryk, w ogóle na tym poziomie ...w takiej sytuacji ( także tej konkretnej z 77 minuty )  
zachowanie idiotyczne, zaćmienie...Coś czego nie da się przewidzieć. Imo Włosi nie mieli takich 30 minut w tym meczu w których wyraźnie czuliby się na boisku lepiej niż rywale. Oczywiście staty wyrównane, pozostają niuanse ale moim zdaniem ta druga połowa od 46 do 76tej to jednak przewaga Niemców. To był pojedynek wagi super ciężkiej, tu nie było fajerwerków....tylko taktyczne zapasy więc nie można tu mówić o cudownych okazjach, 10ciu zmarnowanych 100kach itd, itp...Wydaje mi się że to nie był najlepszy mecz Azzurrich na tych ME, być może suma strat przekroczyła masę krytyczną....albo Dojcze byli tak dobrze przygotowani. Włochy tuż przed Niemcami ? Chyba nie...z resztą teraz wszystko i tak zaczyna się od początku, zobaczymy co zrobi Ventura.

A sam turniej dla mnie osobiście już się skończył, przyznałem swoje medale i bez względu na to czy wygra mordowanie piłki w stylu Santosa, Deschampsa czy też odrobinę ( odrobinę !!! ) pozytywniejsza wersja w stylu Joachima... nie za bardzo mnie już to wszystko interesuje. Tak sobie myślę o tych ME które odbędą się za 4 lata...i chyba może być jeszcze gorzej. To dopiero będzie wyzwanie, he he he...





Pozdro - cich cich




bundes | 03.07.2016 06:30

Wezyr wyciągnij z jakiejkolwiek drużyny kogoś na poziomie Reus, Gundogan, Belarabi i dodaj brak Lahma i powiedz mi ile drużyn by było w stanie iść dalej do przodu jak Niemcy? Nie ma co przesadzać nie musza bić co turniej kogoś 7:1 zeby go wygrac, widać jednak ze w grupie grali na pół gwizdka i w planie było przejść grupę bez spojenia sie :-) i tego dokonali.

Fan_Tulipan | 03.07.2016 08:42

Turniej się skończył. Nieważne kto zdobędzie tytuł, ponieważ będzie to drużyna raczej bezbarwna, której nie będziemy długo pamiętać. W Copa padła Argentyna, wczoraj Włosi...
Jeżeli Niemcy na turnieju nie pokonali (w meczu) obecnej kadry Włoch... to oni prawdopodobnie nie dokonają tego nigdy.

Włosi zaskoczyli mnie na Euro bardzo na plus. Biorąc pod uwagę kontuzje, ilość przeciętnych kadrowiczów, itd. to wyciągnięto z obecnego materiału piłkarskiego Włoch 200%.

Era po Conte może być ciekawa. Zastąpi go trener starszej generacji, stawiający w klubie na młodzież, raczej nie obarczony mocnymi koneksjami w powołaniach jak poprzednik (przede wszystkim "swoi", np. Zaza, Sturaro, ...).

@bundes
absencja Reusa, Gundogana, Belarabiego to efekt selekcji. Byli gotowi do gry lecz może słabsi od powołanych.
Nie porównywałby takiego wyciągnięcia do np. kontuzji Marchisio, Verattiego, De Rossiego, Candrevy.  

Michal_Juve124 | 03.07.2016 09:10

@Fan_Tulipan
Właśnie każdy mówi kto nie może grać u Niemców. Nikt nie powie ,że dla Włoch nie grali ważniejsi piłkarze dla drużyny, którzy znacząco mogli podnieś poziom.

pepeFCB | 03.07.2016 10:19

Fan_Tulipan
Jakiej selekcji skoro każdy z nich leczył większe lub mniejsze kontuzje?

Fan_Tulipan | 03.07.2016 10:37

Kontuzjowani może w trakcie sezonu... ale Reus i Belarabi na pewno byli powołani do szerokiej kadry przed Euro i się nie załapali - co było zaskoczeniem w Niemczech.

bundes | 03.07.2016 11:02

Najbardziej zdrowy jest Reus i Gundogan :-) oj tulipan bez pisania bzdur, Rybus tez był powołany to znaczy ze był zdrowy i nie pojechał przez selekcje?

Fan_Tulipan | 03.07.2016 11:24

@bundes
nigdzie nie spotkałem się z info, że Reus nie pojechał na Euro z uwagi na kontuzję?
Mistrzostwo Świata zdobyli bez Reusa - wówczas był kontuzjowany... ale obecnie to chyba nie była przeszkoda w powołaniu.

pepeFCB | 03.07.2016 11:46

Reus ma taką kontuzje (wyszła chyba po finale PN), że początkowo obawiano się czy w ogóle wystąpi jeszcze w tym roku! Gundogan zlapal uraz jeszcze przed podpisaniem kontraktu z MC, a Belarabi też bodajze złapał małą tuż przed początkiem Euro.

Liara | 03.07.2016 12:15

Tak słabych karnych dawno nie widziałam. W ogóle jakiś dziwny mecz. Neuer prawie by nie strzelił bramki po odbiciu od sędziego, Boateng robi jakąś dziwną rzecz w polu karnym i jeszcze ten karny Zazy. Nie oglądam ligi włoskiej, ale chyba musi być dobrym zawodnikiem do strzelania karnych, skoro go Conte wprowadził specjalnie po to, aby strzelał. No chyba,że to jakiś dziwny wymysł trenera.

Ragnarock | 03.07.2016 12:16

Czym jest brak Reusa w porównaniu do braku Verrattiego, Candrevy, De Rossiego i Marchisio? Brak jednego podstawowego zawodnika w stosunk do 4 bardzo ważnych w Italii.. Gdyby wszyscy byli zdrowi wszystko by inaczej wyglądało. Widać było brak jakości w przyjęciu itd. I to zadecydowało..
Inna sprawa, że nie rozumiem jak Conte mógł trzymać Insigne, El Sharaawego na ławce cały czas.

pepeFCB | 03.07.2016 12:22

A Gundogan? To był pewniak do podstawowego składu.

Fest | 03.07.2016 12:23

Hahah Reus, Bellarabi, Gundogan(szczególnie tutaj mnie smieszy jak Borek mówił że brakuje takiego zawodnika)
Raz, że nie było ich nawet w Brazylii.
Dwa Draxler pod każdym względem lepszy od Reusa i Bellarabiego nie wychodzi w pierwszym składzie, więc o jakim tu osłabienu mowa.
Gundogan od finału z BVB w Londynie, zniszczony przez kontuzje to nie jest ten zawodnik.

pepeFCB | 03.07.2016 13:34

@Fest

Heh, widać mało wiesz o Gundoganie, bo w ostatnim czasie grał bardzo dobrze (stąd m.in transfer za niezłą sumkę do MC). Nie mam wątpliwości, że gdyby mógł pojechać na Euro, to byłby podstawowym piłkarzem również w mecz z Włochami. I radziłby sobie świetnie.

A Reus to zawsze Reus. Wczoraj Niemcom brakowało właśnie kogoś przebojowego na skrzydle + w karnych Marco strzeliłby bramkę z palcem w nosie, bo wykonuje je bez zarzutów.

Pogódźcie się z tym, że nie wszystko kręci się wokół Włochów, a Niemcy zasłużenie awansowali do 1/2 ME, bo byli drużyną zwyczajnie lepszą. Szkoda by było, gdyby wczoraj awansowali Włosi.


Kokodzambo | 03.07.2016 13:43

@Monachijczyk, nie wiem gdzie widziałeś potwierdzenie tej tezy, bo na pewno nie na boisku.

Joker | 03.07.2016 13:47

Pisać, że Reus i Gundogan to nie są osłabienia to trzeba być albo bezczelnym albo nie mieć kompletnie pojecia o tym co się piszę :) równie dobrze można byłoby napisać, że dla Włochów brak Marchisio i Verrtattiego to nie jest osłabienie... Naprawdę szanujmy się i nie róbmy z innych a także z siebie głupców...

obiektywniakk | 03.07.2016 15:25

Włosi pokazali serce do gry. Wspaniałą drużynę stworzył Conte. Czuje, że Chelsea będzie groźniejsza od MU Mourinho.
Niemcy od dawna dochodzą minimum do połfinału wielkiego turnieju, naprawdę klasowa reprezentacja.
Conte mimo wszystko pozamykał usta krytykom jego powołań. Giaccherini, Pelle, Eder czy De Sciglio zagrali naprawdę świetny turniej potwierdzają, że większość tutejszych "speców" się myliła.
Brawo Italia!

Joker | 03.07.2016 15:30

Pelle (ale ktoś go kwestionował ? To jedyna 9 włoska na jako takim poziomie strzelający regularnie gole w silnej lidze) i De Sciglio tak, ale Giaccherini czy Eder przez większość czasu spędzonego na boisku nic ciekawego nie pokazywali i choćby taki Insigne kosztem Edera na pewno wyniósłby do gry więcej...

Fest | 03.07.2016 15:47


pepeFCB

Zgadza się nic nie mówiłem że Niemcy nie zasłuzyli. Mówię tylko o jakości zawodników. Przykład tracimy Lewandowskiego i Krychowiaka Niemcy tracą Reusa i Gundogana. Jaką kadre maja Niemcy a jaka my. Tak samo z Wlochami Verratii Marchisio Candreva cięzko ich zastapic.

DonPatch | 03.07.2016 15:49

Pelle przypomina mi Lewego

Monachijczyk | 03.07.2016 16:25

@Kokodzambo
Trzeba bylo ogladac mecz, to bys widzial :)
Poki co jedyny bramkarz, ktory stracil zaledwie jednego gola i to jeszcze z karnego. No i wczoraj 2 karne obronione. Absolutny mistrz w swoim fachu.

mn78 | 03.07.2016 19:46

Wielkie brawa dla Niemców za awans do półfinału bo trudnym meczu. Włosi zagrali bardzo dobre zawody skutecznie wybijając z rytmu niemieckich piłkarzy którzy mają od nich większe umiejętności. Co do karnych to najbardziej śmieszny był ten, który wykonywał Zaza, super rozbieg malutkimi kroczkami i strzał metr nad bramką :)



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy