REKLAMA
REKLAMA

Przybylski: Wierzę, że piłkarze Śląska podejdą profesjonalnie do meczu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  11.05.2016 12:32
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego wtorkowego meczu, w którym Górnik Zabrze mierzył się z Koroną Kielce utrzymania Trójkolorowych zależało tylko od nich samych. Wystarczyło wygrać dwa ostatnie spotkania. Sztuka ta się jednak zabrzanom nie udała i teraz muszą śledzić również konfrontację, która będzie miała miejsce na Stadionie Miejskim we Wrocławiu i kibicować WKS-owi. Zaznaczył to w pomeczowej rozmowie z naszym serwisem Mariusz Przybylski.

W starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała podopieczni Andrzeja Rybarskiego urządzili sobie z rywali rzeź niewiniątek, pokonując Górali 5:1.

Nie po myśli zabrzan zakończyła się również potyczka Jagiellonii Białystok z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza. Co prawda opiekun Dumy Podlasia mający za sobą przeszłość w klubie z Zabrza - zapewniał, że jego zespół będzie walczył o zwycięstwo, ale ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechyli niecieczanie, a na ironię losu asystę przy golu Igorsa Tarasovsa zaliczył Dawid Plizga, którego do ekipy spod Tarnowa na wypożyczenie oddał bez żalu Robert Warzycha.

Gergel już raz zaliczył spadek, będzie powtórka? >>


Przedstawicieli 14-krotnych mistrzów Polski nie pomógł nawet Przybylski, który przywrócony do łask przez trenera Jana Żurka robi, co w jego mocy, aby zapewnić utrzymanie swojemu zespołowi, ale efekty są małe, aby nie powiedzieć, że żadne.

- Remis należy traktować w kategorii porażki, bo rywale wygrali swoje mecze - powiedział po zakończeniu spotkania ze Złocisto-krwistymi środkowy pomocnik zabrzan.

- Liczyliśmy tylko na zwycięstwo i remis w żadnym stopniu nas nie zadowala. Gdybyśmy wygrali, to bylibyśmy w innej sytuacji. Pozostałe wyniki nie ułożyły się po naszej myśli, ale mamy jeszcze szanse w ostatnim meczu, chociaż nie wszystko zależy od nas - kontynuował Przybylski.

- Łęczna zagra ze Śląskiem, a my musimy zrobić to, co do tej pory nam nie wychodziło, czyli wygrać. Myślę, że z Koroną mogliśmy zagrać bardziej odważnie. Trzeba przeanalizować spotkanie i wtedy dowiemy się, gdzie popełniliśmy błąd szczególnie w pierwszej połowie - rzekł doświadczony piłkarz Trójkolorowych.

Czy Przybylski wierzy w to, że ekipa ze stolicy Dolnego Śląska zainkasuje pełną pulę w boju z Górnikiem Łęczna? - Mam nadzieję, że piłkarze Śląska podejdą profesjonalnie do ostatniego meczu i wygrają swoje spotkanie – podsumował pomocnik Górnika.





OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

PICUXXX | 12.05.2016 15:34

To już macie kupiony mecz z Termaliką,mam nadzieję że oni zagrają profesjonalnie bo Polska patrzy



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy