REKLAMA
REKLAMA

Zganiacz: Będziemy gryźć trawę

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: ASInfo  |  18.10.2013 17:20
- Pobyt w Legii wspominam bardzo dobrze. Miałem wtedy 19 lat, było mi ciężko przebić się do składu, ale byłem zadowolony. Grałem w końcówkach spotkań, ale i parę razy wystąpiłem w europejskich pucharach. Gdy byłem zawodnikiem warszawskiego klubu, to jeszcze nie było takiego stadionu. Nie przejmujemy się jednak zanadto tym, że gramy na takim obiekcie. Teraz w Polsce pięknych stadionów jest coraz więcej. Dla nas to czysta przyjemność grać przed liczną publicznością - przytoczyła słowa Mariusza Zganiacza oficjalna strona internetowa Piasta Gliwice

Pomocnik Piasta mówi wprost, że Piast do stolicy jedzie powalczyć o dobry rezultat. - Dziś Legia to mocniejszy klub niż w czasie, gdy ja tam występowałem. W końcu "Wojskowi" są mistrzami Polski ale jedziemy do Warszawy po zwycięstwo. Aby tego dokonać musimy nie pozwolić grać Legii piłką. Jeśli oddamy pole na boisku to będzie nam ciężko się utrzymać w posiadaniu futbolówki. Musimy grać agresywnie i być blisko rywali. Zagrać podobnie jak w ubiegłym roku. Wtedy, gdybyśmy nie stracili bramki do szatni, to prawdopodobnie byśmy wygrali. Musimy i będziemy "gryźć trawę" - zapowiedział popularny "Zgani".

Zawodnik zdradził, że w szatni gliwickiego zespołu trudno uświadczyć długich rozmów o występach Legii w pucharach oraz sytuacji kadrowej "Wojskowych". - Koncentrujemy się przede wszystkim na swoich spotkaniach. Jasne, że podpatrujemy w jakiej formie są nasi najbliżsi rywale w lidze, czyli Legia. Absencje w składzie również nas niewiele interesują. Wiemy, że Legia to bardzo wyrównany zespół i każdego kontuzjowanego zastąpi inny, równie utalentowany. Nie patrzymy na nazwiska. Jeśli wystąpię w tym spotkaniu, prawdopodobnie zagram naprzeciwko Furmanowi - stwierdził.

- Drużyny do nas inaczej podchodzą. W ubiegłym sezonie wszyscy myśleli, że można nas łatwo i przyjemnie pokonać. Teraz mają do nas szacunek, inaczej się pod nas ustawiają. Uważam jednak, że walczymy o czołową ósemkę i jesteśmy w stanie do niej wskoczyć i powalczyć w grupie mistrzowskiej - zakończył zawodnik.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco