REKLAMA
REKLAMA

Bayer remisuje w Stuttgarcie

dodał: Mateusz Marchewka  |  źródło: fussball.pl  |  07.10.2012 19:25
Remisem 2:2 zakończył się pojedynek VfB Stuttgart z Bayerem Leverkusen. Po dwa gole zdobyli Stefan Kiessling i Vedad Ibisević, którzy wykorzystali bardzo słabą dyspozycję bramkarzy obu bramkarzy.

Bayer wyszedł na prowadzenie już w 12. minucie po tym, jak błąd Svena Ulreicha wykorzystał Stefan Kiessling i z bardzo bliskiej odległości wepchną piłkę do bramki. Aptekarze z prowadzenia cieszyli się zaledwie siedem minut. Rozgrywający niezłe spotkanie Ibrahima Traoré wpadł w pole karne, dryblingiem miną dwóch zawodników gości, a próbujący go powstrzymać Simon Rolfes bezpardonowo powalił go na ziemie. Kapitan Bayeru zobaczył za to zagranie żółtą kartkę, a piłkę na jedenastym metrze ustawił Vedad Ibisević, który mocnym strzałem w środek bramki pokonał Bernda Leno.

Na dziesięć minut przed końcem pierwszej części spotkania blisko zdobycia gola był Gonzalo Castro – jego potężne uderzenie sprzed pola karnego w świetnym stylu wybronił Ulreich. Jego wyczyn chciał chwilę później powtórzyć Ibisević, ale uderzył za mocno i posłał piłkę nad poprzeczką. W samej końcówce bramkę numer dwa mógł zdobyć Kiessling, ale jego strzał głową był nieprecyzyjny i futbolówka przeleciała obok słupka.

Druga część meczu zaczęła się podobnie do pierwszej – od szybko zdobytej bramki. Tyle tylko, że razem na powodzenie wyszli gospodarze. Do dośrodkowania Raphaela Holzhausera dopadł Ibisević, który strzałem w środek bramki pokonał źle ustawionego Leno. I tym razem prowadzenie nie trwało długo – po czterech następnych minutach swoje drugie trafienie dołożył Kiessling, który wykorzystał dośrodkowanie Michala Kadleca, błąd w kryciu defensorów VfB i strzałem głową skierował piłkę w prawe okienko bramki. Trzeba przyznać, że obie drużyny zdecydowanie lepiej prezentowały się w grze ofensywnej, niż obronnej, która kulała zarówno u jednych, jak i drugich.

W 78. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Simon Rolfes, ale minimalnie chybił. Trzy minuty później w polu karnym znalazł się z Karim Bellarabi, ale zbyt długo zwlekał z uderzeniem i został zablokowany przez Williama Kvista. Na chwilę przed końcem meczu okazję do skompletowania hattricka miał Kiessling, ale nie wykorzystał dośrodkowania Hajime Hosogaiego i uderzył piłkę wysoko ponad bramką.

VfB Stuttgart – Bayer Leverkusen 2:2 (1:1)
0:1 Kiessling 12’
1:1 Ibisević 19’ z karnego
2:1 Ibisević 55’
2:2 Kiessling 59’

Pełna statystyka spotkania


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Bawarczyk21 | 07.10.2012 19:35

Szkoda bo VFB mogło wygrać.

SGE1899 | 07.10.2012 19:42

Stuttgart dalej ledwo co, a następny mecz z HSV



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy