REKLAMA
REKLAMA

Nordderby dla Werderu, Eintracht demoluje TSG

dodał: KMM  |  źródło: fussball.pl  |  01.09.2012 17:30
Werder Brema zasłużenie pokonał w derbowym meczu 2. kolejki Bundesligi Hamburgera SV 2:0. Obie bramki dla bremeńczyków padły w drugiej połowie. Z kolei w Sinsheim TSG Hoffenheim aż 0:4 uległo beniaminkowi Eitrachtowi Frankfurt. Gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę.


Derbowe spotkanie Werderu z Hamburgiem zapowiadało się tym ciekawiej, że obie drużyny przegrały swoje mecze w pierwszej kolejce. Bremeńczycy nieznacznie ulegli obrońcom tytułu Borussii Dortmund, natomiast hamburczycy ulegli u siebie Norymberdze. W tygodniu do drużyny z Imtech-Areny dołączył jednak Petr Jiracek, który znalazł się w wyjściowym składzie, podobnie jak Artjoms Rudnevs i debiutujący Milan Badelj. Werder zaczął z Josephem Akpalą na ławce, Elią, Petersenem i Arnautoviciem w wyjściowym składzie.

I właśnie ta ostatnia dwójka przeprowadziła pierwszą groźną akcję z czwartej minuty gry. Z lewej strony dośrodkował Austriak, a uderzający głową Nils Petersen trafił w poprzeczkę. Kwadrans później po dośrodkowaniu Aarona Hunta z rzutu rożnego i strzale zbiegającego na krótki słupek Sebastiana Prödla znakomitą interwencją popisał się Rene Adler, golkiper HSV.

Były bramkarz Bayeru Leverkusen po raz kolejny swój zespół przed stratą bramki uratował w 41 minucie. Po faulu Jeffreya Brumy na Eljero Elii sędzia Knut Kirchen podyktował rzut karny, którego jednak nie wykorzystał Hunt. Pomocnik Werderu strzelił w prawy róg, ale jego intencje odczytał Adler. Do przerwy było więc bez bramek.

Sześć minut po przerwie po raz drugi Werder zyskał rzut karny. We własnym polu karnym Petersena faulował Dennis Aogo, a jedenastkę tym razem skutecznie wykonał Hunt. Pomocnik Bremy pewnie umieścił piłkę w prawym rogu bramki. Strzelec gola w 67 minucie dograł do Petersena, który w sytuacji sam na sam nie dał najmniejszych szans Adlerowi, który w odstępie niewielu minut po raz drugi musiał sięgać po piłkę do siatki. Dosłownie minutę później bramkarz HSV znów musiał toczyć pojedynek oko w oko, tym razem wygrany z Marko Arnautoviciem.

Dobrą okazję na kontaktowego gola miał Rudnevs, ale mecz ostatecznie zakończył się pewnym zwycięstwem Werderu. Zespołowi Thomasa Schaafa wygrana w Nordderby niewątpliwie doda pewności siebie.

Werder Brema – Hamburger SV 2:0 (0:0)
1:0 Hunt 51' (karny)
2:0 Petersen 67'

Pełna statystyka meczu




Hoffenheim w tym sezonie liczy na wiele, lecz zaczęło się od porażki 1:2 w Mönchengladbach. Eintracht natomiast chce się utrzymać jak najszybciej, tymczasem na inaugurację pokonał mocny Bayer Leverkusen 2:1. Bezpośrednie spotkanie TSG z SGE rozgrywane na Wirsol Rhein-Neckar-Arena nie miało więc wyraźnego faworyta.

Pierwszą bramkową okazję stworzyli gospodarze. Kevin Volland zagrał w szesnastkę do Roberto Firmino, ten odegrał do niepilnowanego Erena Derdiyoka, ale strzał Szwajcara wybronił Kevin Trapp, bramkarz Eintrachtu. Niecałe dziesięć minut później Firmino znów zagrał świetnie, tym razem pomiędzy defensorami zespołu rywala wprost do Vollanda, ale ten posłał piłkę obok słupka.

Niewykorzystane okazje zemściły się na TSG w końcówce pierwszej połowy. Najpierw, w 39 minucie po zagraniu Takashiego Inuiego prawą nogą piłkę do siatki posłał Alexander Meier, choć po drodze kierunek lotu futbolówki zmienił obrońca TSG Marvin Compper. Następnie w 43 minucie Tima Wiese genialnym strzałem zza pola karnego zaskoczył Pirim Schwegler i do przerwy beniaminek z Frankfurtu prowadził 2:0.

Jeśli sytuacja Hoffenheim po pierwszych 45 minutach była zła, to w drugiej połowie zrobiła się fatalna. W 70 minucie za drugą żółtą kartkę z boiska wyleciał bowiem Sejad Salihović, który oba kartoniki zobaczył w ciągu zaledwie 60 sekund. Co gorsza w minucie 73 drugą żółtą kartkę zobaczył także Stephan Schröck i gospodarze musieli sobie radzić w dziewięciu.

Nie poszło im najlepiej, bo już w 83 minucie stracili trzeciego gola. W polu karnym faulowany przez Vollanda był Bastian Oczipka, a rzut karny skutecznie wykonał Meier. Oczipka zaliczył asystę także przy czwartym golu dla SGE, dogrywając wprost na głowę Martina Laniga, który celnym uderzeniem dobił Tima Wiese. Sprowadzony z Köln pomocnik wpisał się na listę strzelców zaledwie dwie minuty po wejściu na plac gry. To trafienie ustaliło wynik spotkania, które zakończyło się sensacyjnym pogromem Wieśniaków.

TSG Hoffenheim – Eintracht Frankfurt 0:4 (0:2)
0:1 Meier 39'
0:2 Schwegler 43'
0:3 Meier 83' (karny)
0:4 Lanig 90'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 17 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Stormblast | 01.09.2012 17:32

Pięknie -- nie można powiedzieć, że ktoś w Werderze zagrał źle. Podoba mi się gra na wślizgach (i to bardzo czystych) zarówno obrony jak i Juno, Arniego czy nawet Petersena. Fritz dobrze na lewej obronie, Gebre Selasie ostro w ataku i przytomnie w obronie. Tak się powinno grać:)

juventinek123 | 01.09.2012 17:33

Brawo Werder ! :). Pierwsze 3 oczka w sezonie. I to w prestiżowych derbach Północy z odwiecznym rywalem HSV. Powinno to podbudować jeszcze mocniej morale Bremeńczyków i w kolejnych meczach też powinni zdobywać punkty :).

Hades | 01.09.2012 17:35

HSV nie jest obecnie trudnym przeciwnikiem, ale i tak brawa dla Werderu. Z relacji wynika, że Petersen zagrał naprawdę dobre zawody. Może ktoś z oglądających to potwierdzić ?

Brakowało Eintrachtu w BL. Teraz dają wyraźnie o sobie znać. Brawo!

Radek29 | 01.09.2012 17:36

W zapowiedzi meczu przewidzialem wynik Nord Derby czyli..bez niespodzianki.Natomiast rezultat w Hoffenheim daje do myslenia.Zarowno rozmiary porazki gospodarzy jak i dwie czerwone kartki.Czyzby cos zlego sie zaczelo dziac wewnatrz zespolu?

WerderanerPL | 01.09.2012 17:37

Oooo.... to pan Tim W. będzie miał takie CL ze ho... ho...

Co do derby to z jednej strony bardzo ciesze się ze zwycięstwa ale z drugiej strony to szkoda bo to ostatnie derby na Weserstadion.

Bayer1904 | 01.09.2012 17:41

Wiedziałem że Werder wygra... Brawo

Ale Eintracht dał Popis ... Widać że w Hoffenheim zakupy narazie bez efektów,,,

KaeM16 werder | 01.09.2012 17:47

Super mecz. Prawdziwe derby północy.

Gdyby nie Adler wynik mógłby być o wiele wyższy. Zagraliśmy na poziomie którego oczekiwałem i przyniosło to zamierzony skutek. Jedynie Elia dziś słabiej, ale może był sparaliżowany tym z kim graliśmy. Oprócz ładnie wywalczonego karnego nie pokazał prawie nic. Podobał mi się dzisiaj Juno, jak prawie zawsze zresztą. Owszem, przydarzyło mu się parę błędów, ale ogólnie rządził w środku. Fritz chyba znalazł sobie nową pozycję z pożytkiem dla niego i drużyny. W Petersena nadal nie wierzę, przykro mi. Bardzo podobała mi sie gra Arnautovicia i Gebre-Selassiego. Widać, że znależli wspólny język w przeciwieństwie do poprzedniego meczu.

De Bruyne jest na Werder bardzo dobry, ale za słaby na Chelsea. Moze akurat uda się go jakoś kupić?

bundes | 01.09.2012 17:59

Jak dla mnie ładny mecz Mielitza!!! Strasznie poprawił się Arnautovic od kiedy gra jako skrzydłowy, ogólnie wszystcy bardzo dobry mecz i zasłużone zwycięstwo. Miałem kiepskie łącze z tego meczu ale mnie jakoś Petersen nie zachwycił nie widziałem żeby chłopak czymś się wykazał, cudowne podanie Hunta które skończyć musiał i dobrze że skończył. Ogólnie HSV zagrało SŁABO... Rudnevs chyba nadal myśli że gra w Polskiej lidze

bundes | 01.09.2012 18:01

wszystcy dobre :-) przesadziłem

KaeM16 werder | 01.09.2012 18:06

"wszystcy dobre" - bundes już świętuje ;P

Hamburg1887 | 01.09.2012 18:49

HSV nadal w dołku, widać brak pomysłu na grę. Częste błędy w obronie, brak kreatywności w pomocy, mam nadzieję że, gdy zacznie grać VdV to wreszcie coś ruszy. Ale najbardziej widać że brakuje klasowego napastnika. Odejście Guerrero i Petrica to wielki cios dla HSV, a godnego następcy w tym składzie jak na razie nie widzę. Smutne że wszystko będzie zależeć od gry Rafaela...

Rysiek | 01.09.2012 19:25

Brawo Werder ;> bałem się remisu, ale czytam, że niepotrzebnie. Następny mecz też blisko (H96) i liczę na trzy punkty. To nie Hannover jest tak silny, tylko Sląsk słaby.

Simon | 01.09.2012 20:50

wybornie, że znów nie straciliśmy punktów i pokonaliśmy HSV na własnym terenie. Werder zdecydowanie przerastał rywala, widać poprawę w naszej grze. Szkoda jedynie tego pierwszego karnego, którego nie wykorzystaliśmy.

Bawarczyk21 | 01.09.2012 20:52

Co Hoffe obecnie wyprawia to tragedia ,sprowdzili mocnych piłkarzy ale nie ma zgrania ,Wiese marzył o LM a tutaj trzeba uważać na spadek po tym co teraz grają .Cieszę się że Werder wygrał.

A_Merkel | 01.09.2012 21:18

Gratulacje dla Werderu za wygranie Nordderby w wielkim stylu! HSV niestety coraz gorzej gra. Co do Hoffe to powiem tylko że  rozczarowali mnie do takiego stopnia że już twierdzę że spadną :))

Bawarczyk21 | 01.09.2012 21:24

*sprowadzili

milan-67 | 02.09.2012 10:40

HSV=Rene Adler+10 koszulek



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy