REKLAMA
REKLAMA

Owen wciąż bez klubu

dodał: maaarcin  |  źródło: ASInfo  |  01.09.2012 14:56
Okienko transferowe w europejskich klubach już się zakończyło, a Michael Owen wciąż nie znalazł pracodawcy. Mimo to, były reprezentant Anglii jest dobrej myśli i wierzy, że wkrótce podpisze kontrakt z nowym klubem.

Piłkarz nie jest związany umową z żadną drużyną, dlatego w każdej chwili może znaleźć nowego pracodawcę. W ostatnich dniach mówiło się o zainteresowaniu ze strony klubów Premier League - Stoke i Evertonu, jednak żadna z transakcji nie doszły do skutku.

Owen przyznał jednocześnie, że zakończenie okna transferowego działa wyłącznie na jego korzyść, bo negocjacje z piłkarzami bez klubów będą łatwiejsze. - Najbliższe dni będą bardzo interesujące - napisał 32-letni zawodnik na swoim koncie na Twitterze.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

mack | 01.09.2012 15:06

To jest ten moment. Pewnie narażę się wielu osobom, a może ktoś się ze mną zgodzi. Czas na wyciągnięcie ręki do legendy Liverpoolu. Co było, minęło. Nasza sytuacja kadrowa jest jednak kiepska. Idiotyczna decyzja klubu z wypożyczeniem Carrolla. Rozumiem sprzedaż, ale wypożyczenie za 1 mln ? Kpina.  Mamy 2 napastników, w dodatku Borini i Suarez grali razem, jeden na szpicy, drugi na skrzydle. Kto ma wchodzić z ławki? Morgan? Kto w razie kontuzji? Ściągać Owena natychmiast.

drzwi | 01.09.2012 16:43

@mack

Owen się sfrajerzył już samym przejściem do Realu Madryt. Po odejściu z Realu, Liverpool się na niego już definitywnie wypiął i bardzo słusznie. Poszedł zatem do Newcastle, natomiast przejściem do Manchesteru United i obnoszeniem się z powodu zdobycia tytułu, nie zrobił wcale nazłość kibicom The Reds, którzy już wtedy mieli go głęboko w dupie, tylko się takim zachowaniem po prostu ośmieszył, bo przecież każdy głupi wie, że Owen nie przyczynił się w nawet najmniejszym stopniu do zdobycia tego mistrzostwa ;]
Owen po transferze do Realu jest w Liverpoolu traktowany jak powietrze, każdy ma go gdzieś i każdy śmieje się z jego nieudolnej kariery po opuszczeniu The Reds, dlatego wiedz, że powrót tego gościa na Anfield jest absolutnie wykluczony, bo po pierwsze Owen jest w tej chwili za słaby na Liverpool i dałby nam mniej pożytku niż Adam Morgan i Daniel Pacheco, a po drugie takim ruchem klub sam podeptałby swój honor i swoją godność :)
"Nikt nie jest większy niż Liverpool Football Club" - mówią Ci coś te słowa? :)
No właśnie... Owen poczuł się większy, więc niech gra w tych swoich "wielkich" klubach godnych jego "wielkiej" osoby, ale niech trzyma się z dala od czerwonej części Merseyside ;]
Oczywiście również żałuję, że nie zdołaliśmy wczoraj pozyskać żadnego napastnika, ale zaufaj, że Morgan i Pacheco to są zdecydowanie lepsze opcje od tego wiecznie połamanego pajaca. Co do Andy'ego Carrolla, wypożyczenie do WHU to był bardzo dobry ruch ze strony Liverpoolu, bo nam by się i tak nie przydał, bo jest po prostu za słaby, a w razie utrzymania w lidze, WHU będzie miało obowiązek jego wykupu za 17 mln funtów, co uważam za dość sensowny układ. Wbrew pozorom, kadra Liverpoolu zyskała po tym okienku na jakości i moim zdaniem do zimy powinniśmy sobie spokojnie dawać radę, natomiast w styczniowym okienku będziemy wzmacniać się dalej. No stress... ;)

Midnite | 01.09.2012 19:33


drzwi
Piszesz tak jakbyś mieszkał w Liverpoolu i był ważną częścią elity kibiców The Reds. Ale jesteś jedynie małym, agresywnym ..., który na tej stronie chce udawać mega eksperta. Myślisz, że odejście Owena do Realu to była tylko jego decyzja? Po przyjściu na Anfield Rafa Benitez na wejście powiedział Owenowi, że nie ma go w swoich planach. To ułatwiło napastnikowi podjęcie decyzji. Kiedy Owen odchodził z Realu, w którym trwał kult Raula, Benitez nadal był trenerem Liverpoolu i niemożliwy był powrót Anglika na Anfield. Wybrał Newcastle. Potem przyszła desperacka decyzja przejścia do Manchesteru United, żeby ratować karierę. Ale geniusz SAF wyszedł z założenia, że skoro Owen przychodzi za darmo to będzie wiecznym rezerwowym (ponoć nie mógł grać z Rooneyem w ataku bo to taki sam tym napastników. Ciekawe z której strony.) a grać będzie Dimitar Berbatov, który akurat był bez formy. Myślę, że powrót Owena na Anfield to była by świetna sprawa. Może zrehabilitował by się kibicom, którzy nie zawsze mogą wszytko zrozumieć i może odbudował by chociaż część dawnej formy. Tego mu życzę.

fcb-fan | 02.09.2012 12:52

Mnie się wydaje, że Owen szuka już w tym momencie tylko i wyłącznie klubu gdzie dostanie w miarę wysoką tygodniówkę a że zbyt młody to on nie jest a i forma nie oszukujmy się daleka od ideału to stąd jego problemy ze znalezieniem pracodawcy.
Wyjdzie na to że pójdzie gdzieś w zagranicę do USA czy innych krajów gdzie mu jeszcze przyzwoicie zapłacą. No ale mogę się mylić i mam nadzieję że jeszcze zostało w nim chociaż trochę ambicji żeby pokazać się z dobrej strony w jakimś niezłym europejskim klubie, ja przynajmniej mu tego życzę bo swego czasu był naprawdę świetnym grajkiem i szkoda że tak się jego kariera potoczyła po odejściu z Liverpool-u.

Pozdro



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy