REKLAMA
REKLAMA

Wilshere wróci... jeszcze później

dodał: Maciej Petryszyn  |  źródło: goal.com  |  01.08.2012 15:28
Wszystko wskazuje na to, że Jack Wilshere straci co najmniej trzy miesiące nowego sezonu i do gry powróci dopiero w listopadzie. W miniony weekend Arsene Wenger wyraził nadzieje, że pomocnik, który w piłkę nie gra już od 14 miesięcy, będzie do jego dyspozycji już w październiku. Dzisiaj wiadomo już, że były to tylko mrzonki.

Serwis goal.com dowiedział się, że prognozy dotyczące młodego Anglika są bardziej pesymistyczne i przewidują one, że 20-latek powróci do pełnej sprawności najwcześniej w połowie listopada. Wilshere zmuszony jest odbywać lekkie, indywidualne treningi i całe lato spędził w ośrodku szkoleniowym w London Colney, gdzie odbywał rehabilitację.

Problemy pomocnika Arsenalu rozpoczęły się w czerwcu ubiegłego roku, gdy w towarzyskim spotkaniu reprezentacji Anglii ze Szwajcarią doznał kontuzji stawu skokowego. Z jej powodu stracił on cały sezon 2011/12 oraz pozbawiony został możliwości udziału w Euro 2012.

To nie pierwsza sytuacja, w której jeden z graczy Arsenalu, który teoretycznie wraca do zdrowia, nagle przedłuża swoją absencję. W ubiegłych latach Tomas Rosicky, Thomas Vermaelen oraz Abou Diaby również potrafili pauzować przez całe rozgrywki.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 11 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Vervvis | 01.08.2012 15:31

Szkoda mi chłopaka ;/ Choć sztab medyczny Arsenalu nigdy nie zachwycał

waldir10 | 01.08.2012 15:57

Sztab medyczny Aalu rsenpatrzac z zewnatrz moze nie powalac, ale wg mnie sa rzeczy  ktorych zadni medycy nie przeskocza. Sadze, ze Wilshere juz dawno znalazl by alternatywe podczas leczenia, dlatego chyba jako zewnetrznym kibicom-nie nam oceniac umiejetnosci i doswiadczenia sztabu med.

Wilshere...
strasznie mi go szkoda. Zanim kontuzja go powalila-byl czolowym pomocnikiem w PL, swietnie grajac box-to-box.
Z powodzeniem brany byl do reprezentacji i dawal wyjatowo ogromne nadzieje na przyszlosc, bedac w takiej formie w tak mlodym wieku i na tak waznej pozycji.
dlatego podziwiam i jednoczesnie zaluje, bo czy po kontuzji bedzie w stanie wrocic do formy i dalej sie rozwijac, na niekorzysc moze wplynac to, ze nie ma zbyt wielkiego doswiadczenia (2-3 sezony w pierwszej druzynie Arsenalu).

arsenal&wisla | 01.08.2012 16:01

Czyli norma - przekładany powrot co chwile a niedlugo sie okaze, ze i w tym sezonie nie bedzie mogł zagrac.

Arci_17_Nani_ | 01.08.2012 17:07

Czlowiek zapalka, lepiej nie pokladac w nim nadzieji na budowanie zespolu. Lepiej bedzie dla Arsenalu jak go komus opchna bo nie wroze mu swietlanej przyszlosci

Rambo_MUnited | 01.08.2012 17:45

wilshere to swietny grajek, az szkoda ze musi tak sie meczyc z ta kontuzja. mam nadzieje ze jak juz wroci do gry to bedzie nadal gral na swoim poziomie.

ICE MAN9 | 01.08.2012 19:59

Wielka szkoda chłopaka ma wielki talent, a stracił już mnóstwo czasu tak ważnego, ciężko będzie wrócić.
Coś nie tak jest w tym Arsenalu z tymi kontuzjami jest, zbyt dużo u nich w ogóle kontuzji i bardzo poważnych kontuzji.

ICE MAN9 | 01.08.2012 20:01

Pozostaje życzyć zdrowia, wytrwałości i dobrej opieki, no i żeby się zbytnio z tym powrotem nie śpieszyli w Arsenalu.

Trias | 01.08.2012 21:57

Co za zaskakujący news!

m7878 | 02.08.2012 00:20

Szkoda chłopaka. Arsenal ma pecha. Może się mylę ale w ciągu ostatnich kilku lat najwięcej kontuzji było w Arsenalu.

AZfan | 02.08.2012 11:46

Szkoda mi chłopaka, bo to jeden z najlepszych o ile nie najlepszy angielski talent ostatnich lat. Oby te wszystkie kontuzje, które przechodzi nie przeszkodziły mu w rozwoju. Zdrowia Jack.

Ars3n | 02.08.2012 11:57

Ktos napisal, ze to czlowiek zapalka..beka z typa. Wilshere zagral wtedy ok. 50meczy, jednym slowem Wenger go zajechal, bo byl waznym ogniwem skladzie. Wiec ten co mowi, ze jest czlowiekiem zapalka powinien skoczyc z mostu z pozdrowieniami.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy