REKLAMA
REKLAMA

Fornalik selekcjonerem!

dodał: MW  |  źródło: goal.pl  |  10.07.2012 14:03
Waldemar Fornalik został ogłoszony nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Szkoleniowiec, który wraz z Ruchem Chorzów sięgnął w ostatnim sezonie po wicemistrzostwo kraju, zastąpił na tym stanowisku Franciszka Smudę. Wyboru nowego opiekuna kadry dokonał zarząd PZPN-u.

Decyzja o wyborze selekcjonera zapadła dziś przed godziną 14. Mimo że pod uwagę brane były także inne nazwiska, murowanym faworytem mediów był od początku Fornalik. O wspomnianą posadę ubiegali się m.in. Jerzy Engel oraz Jacek Zieliński.

Jak poinformował prezes PZPN, Grzegorz Lato, Fornalik otrzymał 11 z możliwych 17 głosów zarządu. Zaledwie 3 osoby poparły kandydaturę Engela.

Nowy selekcjoner zadebiutuje na stanowisku 15 sierpnia, gdy Polska zagra towarzysko z Estonią.

Kontrakt Fornalika będzie obowiązywać do zakończenia eliminacji mistrzostw świata w Brazylii. W przypadku awansu na mundial, zostanie automatycznie przedłużony.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 50 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

marian_ | 10.07.2012 14:38

Gratuluje!
Obecność Engela w trójce nominowanych mnie trochę przerażała, ale ostateczny wynik głosowania jest poprawny.

Żewłakowa nie da się już pewnie namówić na powrót do kadry, ale BORUC powinien być pierwszym transferem do kadry Polski. Niech rywalizuje ze Szczęsnym i Tytoniem :)

Jak wybierano Smudę to byłem większym optymistą, ale Fornalik może wypalić ^^

Salarian | 10.07.2012 15:03

Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało!!!!! http://zeszlami.pl/pokaz/350/nic-si e-nie-stalo.html

tomekmat91 | 10.07.2012 15:08

To było jasne jak słońce. PZPN nie skompromitowałby się na tyle, aby brać Engela. Jurek nie cieszy się sympatią kibiców, nawet nie chodzi o to, że nie pracował jako trener dobre kilka lat, ale dlatego że jest głęboko zakorzeniony w strukturach PZPN. Dla związku to byłby strzał w stopę. Zieliński był dla picu, żeby była jakaś \"konkurencja\".Nowak nie wchodził w grę, bo był poza wszelakimi układami i układzikami, przyjechałby, chciałby suwerenności, jeszcze by pyskował, po co to PZPN? Fornalik jest bezpieczny dla PZPN, dla kibiców lepszy niż Engel, więc nie będą się przesadnie burzyć, dla nich tż elegancko bo dali mu tę robote i nie będzie fikał. Szanuję Fornalika, brawo za to co osiągnął z Ruchem, mając tak mały budżet i średnich piłkarzy, ale nie widze go w pracy z piłkarzami grającymi w silnych, eurpejskich klubach, mających za trenerów osoby o niewyobrażalnie większym autorytecie niż Fornalik ( Wenger, Klopp) Nie skreślam go już na starcie, ale czarno to widzę

marian_ | 10.07.2012 15:27

tomekmat91
\"chciałby suwerenności\" czyli konkretnie czego? W czym PZPN ogranicza trenerów kadry? Jeśli nie wiesz, nie pisz.

tomekmat91 | 10.07.2012 15:39

Suwerennośc to może złę słowo. chodzi bardziej, o to że taki Nowak mógłby powiedzieć co nie co złego o PZPN, jakby przyjechał z Ameryki i zobaczył jak to wygląda. Sorka za słowo :P

marian_ | 10.07.2012 15:52

tomekmat91
ale od tego nie jest trener...

Janek13 | 10.07.2012 15:54

shit ;/

clublland | 10.07.2012 16:16

takie jaja zaczęły sie wtedy kiedy PZPN stał sie  niepodległy..... gdyby podlegał pod rząd to już dawno był by rozwiazany!!!    

Fornalik?? tak jak przedmówcy niedoświadczony wątpie by był autorytetem dla Piszczka Lewego czy Błąszcza......
wątpię by wiedział na tyle by reprezentacja grała jeszcze lepiej niż za Smudy.....
zero doświadczenia.....brak autorytetu wiedzy dostatecznej wiedzy....
młody nie fikający i nie pyskujący... bardzo wygodny dla PZPN!!!    

najlepszy trener jaki powinien być nominowany to NOWAK!!!!!!!   który by chciał wielu zmian a jak wiemy Lato nie lubi pracować i zbytnio sie rpzemęczać.....
jedno wielkie bagno..........

RTS006 | 10.07.2012 17:13

napiszę tak-jeśli chodzi o trenerów tzw ekstraklasy to Fornaś w takiej szkolnej skali dostaje ode mnie 4+   Moim zdaniem zrobił bardzo dobrą pracę u Chorzowskich,teraz to się trochę martwię co będzie z niebieskimi???Ja mu życzę jak najlepiej!!!RTS&HKS!!!

quorthon | 10.07.2012 17:17

Najlepszy wybór z polskich selekcjonerów.

Joker | 10.07.2012 17:24

No niestety, stało się to czego obawiałem... Śląska frakcja w PZPN-ie na czele z Piechniczkiem przeforsowała swojego pupilka, a Lato tylko na tym skorzystał, bo pewnie Śląsk w wyborach go poprze...
Zresztą patrząc na te trójke \"kandydatów\" to mnie tlyko śmiech ogarnial, bo tak naprawde to każdy był wygodny dla PZPN-u... Engel to wiadomo, bo to oddany i wieloletni pracownik PZPN-u, a Fornalik, a zwłaszcza Zieliński to troche takie ciepłe kluchy, które niczego złego publicznie na nikogo nie powiedzą... Zresztą nawet Smuda przerobili na swoją modłe, więc o czym my mówimy... Jedyna prawdziwa opcja, żeby tą kadrą tak naprawde nie rządzili Piechniczek z cała tą świta to była opcja zagraniczne, ewentualnie Polaka pracującego za granica, który nie dałby sobie tym leśnym dziadkom wejść na głowe... No, ale oczywiście ta opcja została od razu wykluczona, bo wiadomo, że Pan Antoni \"pamiętam jak w 82, ble, ble ble...\" Piechniczek nie miałby nic do gadania w kwestiach reprezentacji tak jak nie miał za Leo i to go bolało...

Generalnie nie mam nic do Fornalika, ale martwi mnie to kto go popiera i kto go na ten stołek wepchnął... Druga sprawa martwi mnie kompletny brak doświadczenia nowego selskcjonera... No przykro mi, ale ten facet ma prawie 50 lat (tak, tak 50, więc skończy z tym młodym trenerem, bo młody to jest Probierz czy Skorża, a osiagneli więcej niż Pan Fornalik 10 lat od nich starszy, co nie znaczy, że chciałbym któregoś z nich na selekcjonera)... Trener Fornalik do tej pory trenował tak naprawde same przeciętne polskie kluby, z którymi nic nie wygrał! Zupełnie nic... Naturalnie 2. i 3. miejsce z tak przeciętnym kadrowo i finansowo Ruchem to były sukcesy, ale jednak to były \"tylko\" 2. i 3. miejsca... No i oczywiscie 2 przegrane finały PP... I lista \"sukcesów\" naszego nowego selekcjonera się właśnie na tym kończy... W Europie za to rozegrał całe 6 meczów! 2 wygrał z Kazachami, 2 zremisował z Maltańczykami i został 2 razy rozgromiony przez Austriaków...
Obawiam sie także tego, że zaraz bez nawet jednej szansy skreśleni zostaną wszyscy zawodicy z podójnym paszportem... A byłaby to ogormna strata, moze poza Boenischem, który jednak jakby doszedł do optymalnej formy, to także byłby sporym wzmocnieniem...
Także mam nadzieje, że jak będą w formie i będą grać w swoich klubach tacy piłakrze jak Perquis, Obraniak czy Polanski będą dalej powoływani i będą grać, ale nie na zasadzie: \"skuś baba na dziada, abym miał wreszcie powód wywalić cie z tej kadry\" tylko na zdrowych zasadach polegajacych na tym, że graja najlepsi... A tu pojawa się kolejna moja obawa o nadmierne promowanie swoich wynalazków z poprzednich klubów, które może na naszą lige są niezłe, ale na reprezentacje są zdecydowanie za słabi...

Real Madridista | 10.07.2012 17:48

Eeech... Niech żyje polska myśl szkoleniowa...:-(
Jak Repra nie będzie sama grała to będzie lipa.
Szkoda mi czasu na rozpisywanie się o nowym selekcjonerze. Życzę mu jak najlepiej, ale jakoś ciężko mi jest uwierzyć, że będzie jakiś większy progres...
Pzdr.

tomekmat91 | 10.07.2012 19:56

joker - nie chodzi o czepianie się szczegółów. Życze wszystkiego najlepszego trenerowi, został jednak wybrany w zasadzie nie mając żadnych konkurentów. I tak z polskich szkoleniowców to najlepszy wybór. Obawiam się że towarzystwo z PZPN-u może wchodzić Fornalika na głowei to nie są tylko moje obiekcje, poczytaj komentarze innych użytkowników

jaca77 | 10.07.2012 20:49

joker,ty to zawsze musisz głupie komentarze wystawiać,mam wrażenie że tak naprawdę to nie masz o piłce zielonego pojęcia,i piszesz to co ci ślina na język przyniesie,hehe. Gratki dla Fornalika,bo napewno z reprezentacją nie możę być gorzej,niż za smudy,króry nawet wypowiedzieć się poprawnie nie potrafił.I drugi plus jest taki że wreście będę mógł z powrotem oglądać naszą reprezentację po ponad dwuletniej przerwie  :) pozdrawiam

tomekmat91 | 10.07.2012 21:05

kurcze mój poprzedni komentarz był do mariana nie do jokera :)

Joker | 10.07.2012 22:03

jaca77
Napisałbyś najpierw o co Ci chodzi, bo chyba tlyko o to, aby zaatakowac mnie... Takie głupie zarzuty możesz sobie wsadzić dobrze wiesz gdzie... Ja napisałem tak jak uwazam...
Co z tego, że Smuda się wypowiedzieć nie potrafi? Uważasz, ze jak Fornalik potrafi to będzie lepszym selekcjonerem? Zresztą Smuda to żaden odnosnik, bo on było nie było nic nie osiągnął...
Generalnie mi sie nie podoba sposób wybierania selekcjonera, bo to powinien być jakiś konkurs z jasno okreslonymi zasadami tak jak to się odbywa w polskim związku siatkówki... Tam się zatrudnia fachowców, a w piłce zatrudnia się znajomych Pana Piechniczka...
Nie oceniam Fornalika, może będzie dobrym selskcjonerem pomimo braku kompletnego doświadczenia na troche wyższym poziomie niż przeciętny polski klub, krytykuje jedynie spoósb wyboru selekcjonera i dobór kandydatów, którzy był wręcz komiczny...

marian_ | 10.07.2012 22:44

Każdy miał na pewno swojego faworyta, ale Fornalika jest ze wszystkich kandydatur najłatwiejszy do wybronienia. Po pierwsze - Polak. Po drugie - trener roku. Po trzecie - nie Engel ^^ Ja od trenera kadry wymagam czegoś innego niż od trenera klubowego. Podstawa to dobra selekcja zawodników, podobna jak za Smudy. Druga sprawa kluczowa to umiejętność zmotywowania zawodników. To, co grała Legia, czy Korona w tym sezonie. Walka i mega zaangażowanie. Kadrowo odstajemy, ale jeśli Fornalik zbuduje kolektyw to może to wypali. Tego nie zrobi żaden zagraniczny trener. Nawet genialne taktyki nie sprawdzą się póki tego zabraknie.

tomekmat91
Powiedz konkretnie jak PZPN ma przeszkadzać Fornalikowi? Chodzi mi o to, że krytykowanie czegoś o czym się nie ma pojęcia jest dość głupie. Jeśli tak nie jest, a wiesz o czym piszesz to napisz czym jest PZPN i jakie kompetencje ma Lato? Wystarczy mi w 3 zdaniach własnymi słowami bez g o o glowania. Inne komentarze też niektóre mnie wkurzają np. clublland kopiuje i lekko zmienia wypowiedź Tomaszewskiego z onetu itp. Joker pisze o teoriach spiskowych, choć Smuda i Fornalik zostali wybrani bardziej przez kibiców, a drugi jako trener roku także przez szkoleniowców i piłkarzy... ehh...

Joker | 10.07.2012 23:04

marian
Jakie teorie spiskowe? Uważasz, że wybór selekcjonera był przejrzysty? Co mnie obchodzi jakiś wybór na trenera roku? Co to za tytuł? Nie żartuj... Zresztą ja się pytam co to byli za kontrkandydaci i na jakiej podstawie zostali tacy, a nie inni wybrani? Chyba aby po to, aby nabrac takich jak Ty, że: \"no patrzcie! Przecież wybralismy najlepszego spośród kandydatów, jesteśmy wspaniali! Kochajcie nas, a zwłaszcza Antka \"pamiętam jak w 82...\" Piechniczka... Przeciez Fornalik został namaszczony przez Piechniczka, który bełkocze coś, że jak on obejmował kadre w 81 to też nie był doświadczony! Trenera wybrał nam facet, który zatrzymał się w piłkarskim rozwoju 30 lat temu i uważa, że jak kiedyś tak było dobrze to teraz będzie też dobrze! No ludzie kochani! Co to jest? To jest profesjonalizm?
Tak jak mówie, zobaczcie jak się wybiera trenera w PZPS! Tam przeprowadza się konkursy, do których zgłaszają się trenerzy z różnych krajów... A w PZPN-ie od razu: \"trenera z zagranicy nie będzie, bo największe sukcesy osiagaliśmy z polskimi trenerami\"... No ręce opadaja... A z kim mieliśmy osiągac największe sukcesy skoro tylko jeden obcokrajowiec od wielu wielu lat pracował w reprezentacji?
Zresztą ze 2-3 tygodnie temu Piechniczek zaczął coś gadac o Fornaliku, więc te radzenie i głosowania to pic na wode... Wybrali po prostu tego, którego sobie Piechniczek wymyślił i tyle... Waldek mu pasował, bo swój chłop, ze Śląska i rzekomo młody, choc ja mam inne zdanie, bo dla mnie 49-letni trener nie jest młody... Tyle lat to ma bodaj Mourinho i jakoś od dawna nie słyszałem, aby ktoś o nim mówił młody trener...

Tak jak mówie, nie mam nic do Fornalika, ale nie podoba mi się sposób wybrou selekcjonera, bo w ten sposób to sobie można zatrudnić sprzątaczke, a nie najważniejszego trenera w kraju! I szkoda mi trenera Fornalika, bo medna Lato wyciera sobie nim gebe, bo przecież specjalnie został wybrany pupil mediów i wielu kibiców, którego niemal każdy lubi, aby troche wyciszyć atmosfere wokół PZPN-u... No i oczywiscnie nie bez znaczenia jest fak iż Śląsk ma aż 20 głosów podczas wyboru na prezesa związku... Także, że w podziękowaniu za trenera ze Śląska możemy się smiało spodziewać 20 ślaskich głosów na Late w październiku, a do wygranej bodaj potrzeba coś około 50, więc jak łatwo policzyć około 40% potrzebnych do wygranej głosów Lato już sobie załatwił...

marian_ | 10.07.2012 23:37

Joker
Powtarzam jeszcze raz: każdy miał swojego faworyta, ale tylko jeden mógł wygrać. Zieliński to też wcale nie byłby zły wybór, choć ja najbardziej chciałem Skorżę. Zastanawiałem się również nad trenerem Korony Kielce. Fail to była nominacja Engela. Ale pal licho nominacje, bo podobnie jak Smuda to w tym przypadku Fornalik był murowanym faworytem.

\"Co mnie obchodzi jakiś wybór na trenera roku? Co to za tytuł?\" Wiem, że sarkazm, ale ten tytuł przyznają w głosowanie kapitanowie drużyn, a także szkoleniowcy. Chodzi bardziej o szacunek dla trenera i uhonorowanie go za najlepiej wykonaną pracę w ostatnim sezonie.

To złe myślenie: \"Śląska frakcja w PZPN-ie na czele z Piechniczkiem przeforsowała swojego pupilka\"

To lepsze:
\"został wybrany pupil mediów i wielu kibiców, którego niemal każdy lubi, aby troche wyciszyć atmosfere wokół PZPN-u...\"
Ten akapit jest ważny i dopiero po napisaniu tylu linijek zrozumiałeś o co chodzi. Analogia do wyboru Smudy ^^

tomekmat91 | 10.07.2012 23:50

marian - przepraszam, jestem kibicem i na pewno nie byłem za Fornalikiem. To fajny facet, niezły trener, ale ja i wielu kibiców wcale nie chciało go na trenera. Wystarczy pocztać komentarze przed wyoborem, jak i po wyborze go na selekcjonera kadry na portalach sportowych. Niewielki entuzjazm. Dlatego nie wybrali go kibice. Inaczej oczywiście było ze Smudą, dlatego tu się z Tobą zgodzę, Nie mogłem znieść ludzi mówiących po Euro 2012, że to wina PZPN-u że \"Dyzma został trenerem kadry, że skompomitowali się tą decyzją, bo najgłośniej krzyczeli Ci co byli największymi entuzjastami zatrudnienia Smudy.  A jeśli chodzi o tę suwerenność, to masz rację, może przesadziłem z tym wpieprzaniem się PZPN-u w sprawy kadry. Nie rozumiem dlaczego tak bardzo bronią się przed zagranicznym szkoleniowcem. Możesz mi to wytłumaczyć. Bo mieli złe doświadczenia? Z jednym Leo? Leo przygadał PZPNowi że nie pracują tam kompetetni ludzie, i nasza piłka jest tam gdzie jest. I teraz się po prostu boją, że taka sytuacja się powtórzy

Robben10 | 10.07.2012 23:59

Czyli Artur Boruc w Kadrze ;D ! oby !

ICE MAN9 | 11.07.2012 00:00

Średnio mi się podoba ta nominacja, ale w sumie  wśród trójki ostatecznych kandydatów właściwie nie miał rywali, bo ciężko mówić, żeby Engel czy zwłaszcza Zieliński byli następcami Smudy.
Tutaj popieram zdanie Jokera, co to za gadanie, że trener ma 50 lat i jest młody, a do tego mimo 50-tki niema żadnego doświadczenia na arenie międzynarodowej, nie jest przyzwyczajony do pracy pod presją i nie miał styczności z gwiazdami, ciężko żeby Szczęsny czy Lewy widzieli w nim wielki autorytet.
Moim faworytem był Nowak po tym jak wiadomo było, że będzie to Polski trener, a mnie też to się nie podoba, że zagranicznego trenera raz mieliśmy i było beznadziejnie, trzeba pamiętać, że na początku było świetnie, a moim zdaniem PZPN boi się trenera z zagranicy, bo taki pewnie nie był by grzeczny i byłby łatwo sterowalny.

Joker
Nie wiem jak to do końca jest, ale z tego co wiem to nie Lato wybierał trenera, tylko jakaś tam grupa ludzi (nie wiem kto dokładnie), więc jeśli tak jest no to ciężko mówić by Lato zdobył głosy ze Śląska.

ICE MAN9 | 11.07.2012 00:01

Robben10
Boruc kadry nie zbawi, zwłaszcza, że mamy na jego pozycji wielu piłkarzy.

ICE MAN9 | 11.07.2012 00:01

Wielu dobrych piłkarzy.

Joker | 11.07.2012 00:11

marian
Faworyci faworytami, ale ja chciałbym tu merytorycznego i przejrzystego konkursu na selekcjonera! O to mi chodzi! A tymczasem dostalismy farse! oglądałeś dziś te konferencje prasową? przecież to była jedna wielka żenada, na której Pan Piechniczek uraczał nas wspomnieniami z młodości, a w tzw. między czasie chlapnął coś w ten deseń dając wszystkim do zrozumienia, że Fornalik sztabu sobie wybierał nie będzie, no chyba że dobierze takich współpracowników, którzych zaakceptuje PZPN! To są jakieś jaja! Troche jak za komuny... \"Ma pan pełna dowolność w doborze ludzi, pod warunkiem że oni nam będą odpowiadać\" To jest normalne?

Prawda jest taka, że Lato z całą świtą dziś upiekli 2 pieczenie na jednym ogniu... Przkeonali do siebie związkowych działaczy ze Śląska w związku z czym maja juz ich głosy na październikowym zjeździe, a przy okazji jak widac masa naiwniaków zarówno dziennikarzy jak i kibiców zadowoliła się swoim ulubieńcem Fornalikiem na stołku selekcjonera i od razu wszyscy są happy z Grzesiem L. i Antkiem P. na czele!

Żeby było jasne, ja życze wszystkiego najlepszego trenerowi Fornalikowi, bo to nie jest tak, że jak mi sie nie podoba sposób wyboru selekcjonera i fakt, ze uważam iż jest przynajmniej 3-4 lepszych trenerów w Polsce na to stanowisko nie mówiąc o zagranicznych trenerach to teraz będe oglądał mecze reprezentacji i mruczał sobie pod nosem: \"skuś baba na dziada\"...
Nie, nie... Tylko boli mnie, że polską piłka rządzą tacy dyletanci, którzy żyją historią i są w tym związku tylko po to aby się nachapać... Pan Fornalik moim zdnaiem jest troche ofiarą tych kombinacji Laty i Piechniczka, bo jak nie będzie wyników to znowu po głowie dostanie selekcjoner, a panowie działacze schowaja się za tym, ze przeciez oni zapewnili reprezentacji najlepsze możliwe warunki itd, itp.

A analogie do Smudy to akurat najlepsze nie są... Przyznam się szczerze, ze sam go popierałem i byłem zadowolony jak go wybrali, ale głupi nie jestem i nie dam się nabrać drugi raz na ten sam numer dwóch cwaniaków z PZPN-u...
Poza tym czy Smuda coś osiągnął? No właśnie, a miał prawdopodobnie najlepszych piłkarzy od ładnych kilkunastu lat, którzy grali, podkreślam grali regularnie nie siedzieli na ławie w swoich dobrych zagranicznych klubach...

Joker | 11.07.2012 00:18

ICE MAN9
Prosze Cię... Nie bądź naiwny:)
Piechniczek to człowiek Laty, a to własnie on naciskał na trenera ze Śląska czym bardzo przypodobał sie śląskim działaczom... To jest prosta i logiczna zagrywka przed wyborami (Śląsk ma najwięcej delegatów w tym bardzo wpływowego Bugdoła, który także optował za Fornalikiem, a Bugdoł co ciekawe był masażystą w klubie gdy w piłke grał jeszcze... Waldemar Fornalik, taki zbieg okoliczności, heheh), a Lato się moze zarzekać, że jest inaczej... Ja mu nie wierze w ani jedno jego słowo...
Podobnie jest z organizacja meczu reprezentacji w Bydgoszczy (podobno mecz z RPA jest zbyt mało atrakcyjny, aby grać go na jednej z aren Euro)... Takze chodzi o to, aby sobie poszukać głosów w Kujawsko-Pomorskim Związku Piłki Nożnej... To jest wszystko brudna polityka, niestety...

marian_ | 11.07.2012 01:07

Joker
Przejrzysty konkurs o jaki Ci chodzi jest niemożliwy do zrealizowania. Za dużo czynników czysto subiektywnych bierze się podczas wyborów nowego selekcjonera. Wybór był podyktowany określonymi względami o czym była mowa na początku konferencji. To, że teraz dziennikarze się śmieją, że ktoś nie umie się składnie wypowiadać, czy nagle się rozmarzył nie ma dla mnie żadnego znaczenia. Trochę przypomina mi to politykę. Dla czego głosowałeś na X, a nie Y: \"bo przystojny\", \"ładniej się wypowiada\", \"wolniej mówi\", \"mówi cieplej\". To są główne powody, dla których wygrywa jakiś kandydat. No i oczywiście media nakręcają całą spiralę i nakład się sprzedaje.

Fornalik był murowanym faworytem od dłuższego czasu. Nie doszukuj się spisków. PZPN dał wolną rękę Smudzie i podobną swobodę będzie miał Fornalik. PZPN powinien być krytykowany za kiepskie programy rozwoju młodzieży itp. i na tym powinna być skupiona krytyka. PZPN wybiera trenera, którego większość chce: kibice, szkoleniowcy, a działacze tylko formalnie podejmują decyzję.

Joker | 11.07.2012 01:25

marian
Niemozliwy? To ciekawe... PZPS potrafi taki konkurs przeprowadzić, a w PZPN-ie nie jest mozliwy... Dobrze wiedzieć...
Poza tym co to znaczy, że większośc chce? Przeprowadzałeś jakieś badania czy co? Ja dziś widziałem wiele sondaży na różnych potralach internetowych i tak mniej więcej 25% jest zadowolona z wyboru! To więc jest ta większość?
Ja jestem przede wszysktim niezadowolony z doboru kandydatów, bo był śmieszny... Dlaczego w ogóle był pod uwage brany dyrektor sportowy PZPN-u? Zielińskiego rozumiem, bo był asystentem poprzedniego selekcjonera, ale czemu chocby pod głosowanie nie zostali poddani Skorża, Nowak, Lenczyk czy Kasperczak? Czy oni są słabszymi trenerami np. od Jacka Zielińskiego? Nie sądze...
Poza tym dochodzi jeszcze jednak kwestia... Fornalik ma wazny kontrakt z klubem! I to nie ejst tak jak tam Lato bełkotał, że Ruch się cieszy, że ich trener jest selekcjonerem i nie będzie żadnego odszkodowania... Bo prawdopodobnie będzie to odszkodowanie trzeba płacić! A za Skorże, Nowaka czy Kasperczaka płacic by nie trzeba było...
Tak jak mówie Fornalik jest, bo tak zdecydowały pewne układy, a to że niby zdecydowali dziennikarze czy kibice to jest tylko fikcja i przekonanie tych naiwnych, do których usilnie chcesz się zlaiczać... Po prostu Piechniczek wybrał wygodnego kandydata, z którym ta tzw. większość się zgodzi, bo umówmy się trener Fornalik negatywnych emocji raczej nie budzi u 90% ludzie związanych w jakimś stopniu z piłką... Ale merytorycznie to na pewno nie był najlepszy kandydat i żeby ie wyszło tak, ze Piechniczek zrobił Fornalikowi krzywde tą nominacją i po 3-4 meczach elimanyjnych nie będzie trzeba szukac nowego trenera, aby podratować elminacje... Oby tak nie było, bo nie wyobrażam sobie, abyśmy nie wyszli 4. raz z rzedu z grupy, bo od el.ME 2008 nie wyszlismy z żadnej grupy!

Macer22 | 11.07.2012 07:11

Fornalikowi gratuluje bo to jego osobisty wielki sukces ten wybór na selekcjonera. Fantastyczne ukoronowanie pracy w Ruchu. Po cichu liczyłem na Skorżę ale i Fornalik nie był najgorszym z wymienianych w mediach nazwisk. Ale poza przysparzającą mu sympatii pracą z Ruchem nie osiągnął nic, więc i nie jestem optymistą w sprawach reprezentacji. Oby czas pokazał, że niepotrzebnie. Oby o ile wybór jest sukcesem samo prowadzenie repry nie było życiową porażką.
Nie wdaje się w dyskusje o PZPN bo to czasu i nerwów :D
Z tego wszystkiego jednak najbardziej szkoda mi Ruchu Chorzów, mam nadzieje, że znajdą dobre zastępstwo i nadal będą pozytywnie zaskakiwać w lidze.

Adrian2805 | 11.07.2012 10:58

Może Fornalik wniesie coś do polskiej kadry, bo tu potrzeba silnej ręki która wprowadzi dyscyplinę i zasady. I najważniejsze aby wpoić piłkarzom że gra się przez 90 minut (czasem i więcej) aby coś osiągnąć, bo mecz nie trwa 45 minut tak jak to było w ME że na drugiej połowie Polska zapomniała jak się gra w piłkę

marian_ | 11.07.2012 12:37

Joker
\"czemu chocby pod głosowanie nie zostali poddani Skorża, Nowak, Lenczyk czy Kasperczak?\"
Bo zostali wykluczeni w pierwszej fazie selekcji. Wcześniej byli brani pod uwagę wszyscy możliwi trenerzy. Do każdego z nich znajdzie się sporo argumentów, dlaczego akurat oni nie zostali wytypowani. Selekcja odrzuciła wielu dobrych trenerów.
Dopiero teraz wyszukałem w g o o gle jak odbywa się wybór kandydatów w PZPS i widzę duże podobieństwo, więc nie wiem w czym problem? Dokładnie, co było niejasne? Tylko jak będziesz mówił o słabej komisji itp. to dyskusja z Tobą będzie już kompletnie jałowa.

Czemu ja muszę tylokrotnie powtarzać... wygrał po raz kolejny faworyt! Po raz kolejny nie było żadnej niespodzianki! Wybór Smudy podobnie nie był zaskoczeniem.

Ciebie boli tylko fakt, że nie wygrał Twój faworyt. Ja również bardziej celowałem w innego kandydata, ale w top 4 był u mnie Fornalik :)

Ruch jest dumny, że ich wychowanek został trenerem kadry narodowej, a jednostkowe odszkodowanie to będą grosze.

Nie ma żadnych układów ^^
\"został wybrany pupil mediów i wielu kibiców, którego niemal każdy lubi, aby troche wyciszyć atmosfere wokół PZPN-u...\"

keramb | 11.07.2012 13:43

Gratuluję Panu Waldemarowi Fornalikowi wyboru na selekcjonera reprezentacji Polski i życzę sukcesu w postaci awansu na mistrzostwa świata w Brazylii w 2014 roku.
Myślę, że jest to możliwe, ponieważ duża grupa polskich piłkarzy prezentuje naprawdę wysoki poziom sportowy a to, że reprezentacja nie odniosła sukcesu na Euro 2012 moim zdaniem wynikało ze zbyt zachowawczej taktyki przyjętej przez trenera Franciszka Smudę.
Nawet najlepszy zespół na świecie nie wygra z przeciętnym jeśli będzie miał przykazane bronić się 7 zawodnikami a atakować tylko 3. Sądząc po wypowiedziach Waldemara Fornalika to będzie starał się on zachować właściwe proporcje między formacją obrony a formacja ataku.
Poza tym nasza trójka z Dortmundu  w reprezentacji Polski powinna grać trochę inaczej niż gra w Borusii Dortmund. Aby prezentować podobny poziom do tego w Bundeslidze to Lukasz Piszczek powinien być w reprezentacji przesunięty na prawe skrzydło pomocy, natomiast Kuba Błaszczykowski bardziej do środka, tuż za Roberta Lewandowskiego. Na prawą obronę można by wtedy  przesunąć Wasilewskiego, który jest doskonałym prawym obrońcą i na pewno doskonale na prawej stronie współpracowałby z Piszczkiem. A dodatkowo odciążenie naszej trójki z Dortmundu od zadań defensywnych może przynieść nam sukces. Ja tak to widzę.
Do pierwszego meczu w eliminacjach we wrześni u zostało naprawdę niewiele czasu.
W tej chwili w trybie ekspresowym należy powołać sztab reprezentacji w skład którego dla zachowania ciągłości pracy powinno wejść przynajmniej część obecnego sztabu.
Do rozegrania został jeden sparing w dniu 15.08.2012  z Estonią.
Dlatego na konsultacje kadry przed sparingiem z Estonią powołałbym dużą grupę około 30 piłkarzy:
bramka: Tytoń (rez. Fabiański, Szczęsny, Boruc)
obrona: Wasilewski, Perquis, Komorowski, Boenish
(rez. Wojtkowiak, Glik, Kamiński, Wawrzyniak, Żewłakow)
pomoc: Piszczek, Polański, Wolski, Obraniak  
(rez. Grosicki, Pawłowski, Kaźmierczak, Krychowiak, Roger, Majewski, Peszko, Żyro, Rybus)
atak: Błaszczykowski, Lewandowski (rez. Mierzejewski, Sobiech, Smolarek)
A swoją drogą jeśli kogoś brakuje mi w  tej reprezentacji to muszę stwierdzić, że zdecydowanie Manuela Arboledy, który chce grać dla Polski i który na pewno przyczyniłby się do podniesienia poziomu naszej reprezentacji. Na ten ruch jeszcze nie jest za późno, ponieważ ma on 32 lata i jeszcze spokojnie 4 lata na wysokim poziomie może pograć. Czy nowy trener reprezentacji zechce pójść tą drogą i wystąpi o nadanie obywatelstwa polskiego dla Manuela Arboledy, tego nie wiem, ale wiem, że na pewno byłoby to z korzyścią dla reprezentacji. Jeśli chodzi o Michała Żewłakowa to na pewno również klasowy zawodnik i jeszcze może pomóc tej reprezentacji,  przynajmniej w tym roku w meczach eliminacyjnych. Ma on w tej chwili  36 lat ale jeszcze prezentuje wysoki poziom.
Czy zechciałby pomóc reprezentacji ? – sadzę, ze tak.
Natomiast zawodnicy są od grania a nie od decydowania z kim chcą grać a z kim nie chcą.
Jeśli nie chcą grać z tym czy z tamtym to świadczy o tym, że jeszcze nie dorośli do poziomu reprezentacji. Jeszcze raz życzę sukcesu w postaci awansu do Mistrzostw Świata w Brazylii w 2014r.
Pozdrawiam.

tomekmat91 | 11.07.2012 14:37

keramb- Arboleda ? No proszę Cię... Z całym szacunkiem dla niego, i tego co zrobił dla Lecha, ale ten facet jest cieniem samego siebie, nie daje rady już w polskiej lidze, Kamiński przyćmił go kompletnie, teraz go pewnie ławka czeka. 32 lata, Kolumbijczyk, ty go chcesz w reprezentacji? Nie mam nic do Polańskiego czy Perquisa, ale z Arboledą to już by była kompletna przesada. 4 lata gry przed nim?? W jakimś Kuwejcie czy innych Chinach może tak, ale nie na poziomie reprezentacyjnym...

marian_ | 11.07.2012 16:57

Kadra Polski jest całkiem obiecująca. Lewandowski, Szczęsny, Grosicki, Mierzejewski, Rybus, Sobiech, Matuszczyk, Wolski, Kamiński. Średnia wieku naszej kadry jest niska. Mamy sporo zawodników w dobrym wieku do grania. Euro nam totalnie nie wyszło, ale za 2 lata jak młodzi zawodnicy nabiorą doświadczenia i ograją się to można będzie złożyć fajny team. Nie trzeba nam transferów Arboledów, czy innych.... Skład uzupełnić kilkoma bardziej doświadczonymi zawodnikami: Piszczek, Blaszczu, Polanski, Obraniak, Perquis, Boenish, Dudka, Murawski, a jeśli trener zbuduje z tych graczy drużynę to możemy liczyć na niezłe widowisko ^^

Joker | 11.07.2012 17:53

marian
Heheh... Widze, że jesteś mega naiwny:) Trudno... Żeby tylko później nie było zdziwienia jak Lato w październiku wygra wybory, a selekcjonera dalej będa nam wybierać tacy dylatanci jak Piechniczek, który uważa, że jak coś 30 lat temu bło dobre to teraz też jest dobre:)

Co do fachowości ten komisji to mi się nawet nie chce o niej dyskutować... Widać kto został w trójce głównych kandydatów... Bo nikt mi nie wmówi, że ci trzej panowie, którzy w niej się znaleźli merytorycznie, a także pod względem doświadczenia i sukcesów byli najlepsi...

I nie używa j argumentów typu, że kibice czy dziennikarze chcieli... Bo to nieprawda... Ja rozmawiałem o tym wyborze z wieloma osobami i wiekszośc się zgadza ze mna (wielu dziennikarzy uważa podobnie), że to gierka Piechniczka i Laty, a Fornalik jest dla nich po prostu wygodnym selekcjonerem, a dlaczego to już pisałem wcześniej i powtarzać sie nie bede...
Mało tego nawet jeden z członków zarządu PZPN, bodaj Pan Lach powiedział wczoraj, że na układy nie ma rady i nie rozumie po co ta farsa z tym rzkeomym wyborem jak oni już 2 tygodnie temu wybrali Fornalika, taka prawda... Skorża, Nowak, Lenczyk, Probierz czy nawet Zieliński z Engelem w ogóle nie byli brani pod uwage, a to wczorajsze głosowanie to tylko działanie pod publiczke, żeby Pan Piechniczek mógł na konferencji obwieścic światu, że nigdy selekcjoner nie był wybrany w tak przejrzysty sposób! Komuno wróć chciałoby się zakrzyknąć...


\"Ciebie boli tylko fakt, że nie wygrał Twój faworyt\"
Hmm... Tyle, ze ja nie miałem żadnego faworyta... Jedyne co chciałem to kogoś spoza układów, najlepiej z zewnątrz (kiszenie sie w ligowym sosie nie jest dobre, bo jakby ci trenerzy byli dobrzy to mieliby oferty z jakiś lepszych lig, a nie maja)... Mógł to być polski trener pracujący za granica, albo po prostu obcokrajowiec... PZPS jakby nie patrzeć nie ogranicza się tlyko do polskich trenerów, zwłaszcza że polscy trenerzy z tymi siatkarzami osiagneli niewiele, a zagraniczni właściwie co impreze przywożą medal! Oczywiście od piłkarzy medali nie wymagam, bo to jednak jest inna skala... W siatkówce raz, że jest mniej krajów grajacych na wyoskim poziomie, a dwa nasi siatkarze na świecie maja znacznie lepszą pozycje niż piłkarze... Ale takie minimum to kwalifikowanie się do wielkich turniejów i przynajmniej na co drugim wyjście z grupy...
Czy Pan Fornalik, który nie jest raczej zbyt dużym autorytetem dla naszych piłkarzy grajacych za granicą będzie potrafił coś z nimi osiągnąć? Nie wiem... Ja mu życze jak najlepiej tylko, żeby nie okazało się iż Piechniczek rzucił go na zbyt głęboką wode, bo byłoby go zwyczajnie szkoda, gdyż to jest niezły trener... Choc nie wiem czy nie lepiej zrobiłaby mu najpierw przeprowadzka do jakiegoś klubu gdzie jest przynajmniej namiastka presji tej jaka jest w kadrze! No nie oszukujmy sie w Ruchu Fornalik wielkiej presji nie miał... Nikt od niego mistrzostwa czy nawet awansu do pucharów nie wymagał! Jednym słowem w Ruchu co osiągnłą ponad utrzymanie to sżło na jego konto jako sukces, natomaist w reprezentacji nikogo nie interesuje nic poza awansem na MŚ w Brazylii! To jest nieporównywalna presja do tej którą miał w Chorzowie, zwłaszcza że tu liczy na niego cała piłakrska polska, a nie tylko jakaś \"garsta\" kibiców w skali kraju rzecz jasna...

marian_ | 11.07.2012 18:38

Joker
Dyskusja z Tobą jest jałowa...

\"nie używa j argumentów typu, że kibice czy dziennikarze chcieli... Bo to nieprawda...\"

\"został wybrany pupil mediów i wielu kibiców, którego niemal każdy lubi, aby troche wyciszyć atmosfere wokół PZPN-u...\"

Ja tylko cytuje i uśmiecham się tak :D

\"Hmm... Tyle, ze ja nie miałem żadnego faworyta...\"

\"Jedyna prawdziwa opcja [...] to była opcja zagraniczne, ewentualnie Polaka pracującego za granica\", \"Skorża, Nowak, Lenczyk, Probierz czy nawet Zieliński z Engelem w ogóle nie byli brani pod uwage\", \"Bo nikt mi nie wmówi, że ci trzej panowie, którzy w niej się znaleźli merytorycznie, a także pod względem doświadczenia i sukcesów byli najlepsi...\"

\"Czy Pan Fornalik, który nie jest raczej zbyt dużym autorytetem dla naszych piłkarzy grajacych za granicą\"

\"Co mnie obchodzi jakiś wybór na trenera roku?\"

Na koniec hit:
\"Fornalik, a zwłaszcza Zieliński to troche takie ciepłe kluchy, które niczego złego publicznie na nikogo nie powiedzą... \"

Joker | 11.07.2012 19:01

marian
Taa... Jak ktoś wierzy w to co mówią Pan Piechniczek i Pan Lato musi być mega naiwny, więc trudno, żeby dla Ciebie dyskusja z kimś o innych poglądach niż Twoje i tych w/w Panów nie była jałowa...

Co do swojego faworyta czy ja wymieniłem jakiegoś konkretnego? Uważam jedynie, ze kiszenie się w sosie trenerów z Ekstraklasy do niczego nie prowadzi...

Pupil mediów i kibiców, tych naiwnych rzecz jasna, którym wcisnie się fajnego misia, który nie jest kontrowersyjny i potrafi składniej klecić zdania niż poprzednik i juz jest dobrze...

No cóż... Jak lubisz byc robiony w wała przez takich cwaniaków to Twoja sprawa... I z łaski swojej nie cytuj mnie wyrywajac sobie poszczególne zdania z kontekstu... No chyba, że w inny sposób nie potrafisz zrozumieć moich wypowiedzi, ale to już Twój problem...

marian_ | 11.07.2012 20:05

Joker
\"No chyba, że w inny sposób nie potrafisz zrozumieć moich wypowiedzi, ale to już Twój problem...\"

Spróbuj zrozumieć, że w Twoich postach jest chaos i niespójność. Najlepiej o tym świadczą cytaty z TWOICH komentarzy.

Joker | 11.07.2012 20:20

marian
W Twoich jest za to taka spójność, że jest w Tobie ogromna wiara w uczciwość i czyste zamiary Panów Laty i Piechniczka:)

W moich komentarzach nie ma żadnej niespójności... Ja po prostu głosno mysle i podaje rózne opcje, a w tym pomagaja mi tylko wypowiedzi członków zarządu PZPN takich jak Pan Lach...
A co do tej niewielkiej kwoty odszkodowania jaką musi zapłacić PZPN Niebieskim to skromne milion złoty:) Nie wiem czy im to na frytki i waciki starczy, heheh... Chyba PZPN chciał dodatkowo wspomóc ten wielce zasłużony klub, bo jak wiemy z finansami tam bywa różnie, heheh... Pan Piechniczek jest zreszta znany ze swojej miłości do ślaskich klubów:)

PS. cytuj, cytuj prosze bardzo, tylko nie wyrywaj z kontekstu...

marian_ | 11.07.2012 21:18

Joker
Podałem argumenty - nie rozumiesz...
cytowałem niespójności w Twoim tezach - nadal nic...
ehh...

Wytłumacz, o co chodziło Ci w tym fragmencie:
\"Fornalik, a zwłaszcza Zieliński to troche takie ciepłe kluchy, które niczego złego publicznie na nikogo nie powiedzą... \"
Tego oczekujesz od nowego trenera reprezentacji? Tu się różnimy.

O powodach i sposobie wyboru Fornalika już się wypowiedziałem, a ponadto użyłem do argumentacji twojej wypowiedzi, więc temat z mojej strony zamknąłem. Milion zł (wierzę na słowo, nie sprawdzałem) odstępnego uważam za niską kwotę (przychody PZPN ~100 mln), a ponadto pieniądze trafią do klubu, który będzie mógł je wykorzystać.
To chyba wszystko.

Joker | 11.07.2012 21:44

Jak to o co?
O to, że obaj Panowie są bardzo grzeczni i prędzej niż kogoś skrytykują (a nie raz trzeba) to po prostu te kwestie przemilczą i o to chodzi leśnym dziadkom z PZPN-u... Taki np. Nowak, który od lat pracuje w USA wie jak powinien wyglądac profesjonalny futbol i jakby on tu przyjechał to miałby tu niesamowicie dużo uwag i tego w PZPN-ie się bali... Nie pamietasz co było za Leo? Od momentu gdy prezesem został Lato były ciągłe tarcia na linii PZPN trener...

Budżet PZPN-u z tego co pamiętam to 60 mln zł, więc nie wim czy milion to nie jest sporo, jak było kilku wolnych trenerów... Ale mniejsza z tym...


Mam wrażenie, że tylko Twoje racje i Twoje arguemnty są coś warte, bo jak ja coś napisałem i uargumentówałem to nie miało dla Ciebie znaczenia, także nie rozumiem czemu masz do mnie pretensje?
O tych niespójnościach już napisałem i tego też za bardzo nie pojąłeś (albo co bardziej prawdopodobne nie chciałeś)... Wiem, że powinienem pisac tu geneze każdej teorii, aby się nie wydawało iż coś jest niespójne, ale nie chciało mi się... Ok, moja wina, ale to co pisałem o zdobywaniu głosów na Śląsku to niestety na 90% prawda... Nie wiem czy Tobie się usmiecha kolejna kadencja Pana Grzegorza L. ale mi nieszczególnie...
Co do Pana Fornalika wielokrotnie powtarzałem, że nic do neigo nie mam... Moze nawet się sprawdzi (oby), nie podobał mi się jedynie dobór kontrkandydatów przez tych dyletantów i sposób wybrou, czyli Piechniczek sobie ustalił Fornalika i ma być Fornalik (tu się znowu odwołuje do publicznej wypowiedzi członka zarządu Pana Lacha)! Czy tak się wybiera selekcjonera w powaznych związkach sportowych? Nie sądze... Ale, że PZPN nie jest zbyt poważny to niestety zdążyliśmy się przyzwyczaić, szkoda że cierpi na tym reprezentacja...

Co do wybierania \"ulubieńców\" (choć nie wiem skąd teraz się biorą te negatywne opinie w różnych sondach na różnych potralach skoro Fornalik był faworytem wszystkich) mediów i kibiców to widzieliśmy jak to się skończyło w przypadku Smudy, tyle na ten temat, pozdrawiam:)

marian_ | 11.07.2012 23:59

Joker
Ten cytat: \"Fornalik, a zwłaszcza Zieliński to troche takie ciepłe kluchy, które niczego złego publicznie na nikogo nie powiedzą...\"
podawałem dwa razy. To jest ważny cytat używany, ale nie wypowiadany przez większość osób krytykujących PZPN. Chce Ci tylko uzmysłowić, że to jest przezabawne oczekiwać od jakiegokolwiek pracodawcy, że wybierze człowieka, który będzie go krytykował lub podważał jego sposób działania. Druga ważniejsza rzecz. To nie są kompetencje trenera! On został wybrany w innym celu i ma współpracować z PZPN, czyli organizować wspólnie zgrupowania (dobierać przeciwników itp.). Przykro mi, że nie wygrał jeden z Twoich faworytów - Nowak. \"Hmm... Tyle, ze ja nie miałem żadnego faworyta...\" :)

\"[Nowak] jakby on tu przyjechał to miałby tu niesamowicie dużo uwag i tego w PZPN-ie się bali...\"
Ja tylko cytuję...:)

Jak wpisałem w g o o gle \"przychody pzpn\" to wyskoczyła mi w pierwszym linku liczba 92 mln, ale to z resztą ma małe znaczenie. Zależy od danych. Na pewno PZPN nie mógł brać tych kryteriów pod uwagę, bo to byłby szczyt głupoty i nawet nie ma o czym dyskutować. Oszczędzić kilkadziesiąt tysięcy na trenerze, dla słabszych wyników? Zastanów się po raz kolejny o czym piszesz...

Moje argumenty nie zmieniają się o 180 stopni po każdym poście.

Do Laty i PZPN mam sporo zarzutów, ale na innym gruncie. To tak jak z partiami politycznymi. Nie można twierdzić z góry, że wszystkie pomysły danej (nielubianej ) partii są głupie. Wszyscy kradną, układy itp. Dyskutowaliśmy o wyborze Fornalika, a nie o całej działalności PZPN. Ty przekierowujesz tam rozmowę, by mieć szersze pole manewru, a ja odcinam się i skupiam na tym o czym piszemy.

Zieliński także był w mojej top4 o czym pisałem wcześniej. O Engelu dobrze wypowiadali się w mediach byli reprezentanci. Ja go skreśliłem od razu, ale pozostałą dwójkę jak najbardziej widziałem w roli trenera reprezentacji.

Ostatni akapit...
\"został wybrany pupil mediów i wielu kibiców, którego niemal każdy lubi, aby troche wyciszyć atmosfere wokół PZPN-u...\"
Aż do skutku...

Joker | 12.07.2012 00:51

Nowak to nie był mój faworyt, podałem go jako przykład, bo akurat przyszedł mi na myśl...
I to nie chodzi o to, żeby trener łaził i krytykował PZPN...
Tylko czasem tak jest, że coś jest nie tak i wtedy należy o tym powiedzieć (np. dlaczego dogadano już sparing z RPA przed Anglia nim wybrano selekcjonera? Przeciez to trener powinien mieć w tej kwestii coś do powiedzenia, bo ten mecz nie jest w sierpniu tylko w październiku i można było się jeszcze chwile wstrzymać)... Nie lubiłem Leo, ale on to robił i dlatego miał pod górke...
Mi tu chodzi głównie o działalnośc tych Panów i ich metody... Ty się od tego odcinasz, a ja nie... Bo dla mnie to jest podstawowy problem...

Przychody PZPNu i budżet tej spółki to jednak jest pewna tajemnica, tam nic nie jest do końca jawne, więc w różnych mediach pojawiają sie różne kwoty... Poza tym przychód to nie jest to samo co budżet... Są też jeszcze tzw. rozchody, a przy pensjach tych panów i wystawnym życiu to są one pewnie spore...

Jeszcze zobaczymy czy trener Fornalik bedzie miał pełną dowolność w dobraniu sobie sztau, bo tu także mam spore obawy... Już Smuda miał mieć dowolność, a z tego co pamiętam to asystentem miał być Wałdoch, a został Zieliński, trenerem bramakrzy miał być Młynarczyk, a został Kaźmierski, kierownikiem drużynyn miał być jakiś menager ze Sport Five, a został Paśniewicz... A dlaczego? Bo panowie w pierwszym rzędzie wskazani przez Smude nie podobali się Lacie i jego świcie, a więc Smuda podkulił ogon (tego się po nim nie spodziewałem) i wybrał sobie takich jakich zaakceptował PZPN... To tez nie jest problem?

Rozumiem, że Ty sie skupiasz na tym, że wybrany został Fornalik... Podoba Ci się trener, masz do tego prawo, szanuje to... Naprawde mi nie chodzi o to, że selekcjonerem jest Fornalik... No dobra wybrali go, niech bedzie może się sprawdzi bardzo mu tego życze, bo jestem oddanym kibicem reprezentacji...
Ja się po prostu skupiłem na okolicznościach i kulisach... Nie przypadkowe są te wypowidzi członków zarządu czy dziennikarzy, którzy siedzą w temacie PZPNu głębiej o tym zdobywaniu głosów na Ślasku itd. Mnie to osobiście martwi, bo to są zakulisowe gierki tych cwanych panów na czym reprezentacja może ucierpieć w tym także trener... Ja mam nadzieje, że jak trenerowi Fornalikowi dobiorą ten sztab to jak coś pójdzie nie tak to nie wystawią na strzał trenera Fornalika tylko wyjdzie Piechniczek z Latą i powiedzą, że to nasza wina podajemy się do dymisji... Bo jak widac przy Smudzie nie poczuli sie do winy, tylko wystawili na strzał Franka...

keramb | 12.07.2012 09:31

Panowie, wybrany został Fornalik i koniec kropka.
Dla mnie też był on 4 w rankingu po Kasperczaku, Nowaku i Skorży ale stało się nie zmienimy tego.
Dlatego ja gratuluję wyboru Panu Fornalikowi i życzę sukcesów w pracy z reprezentacją i awansu do finałów mistrzostw świata w Brazylii w 2014r.
Zatem nie roztrząsajmy tego co było ale skupmy się na tym co będzie dalej.
Aby osiągnąć sukces bardzo ważny będzie początek pracy czyli powołanie sztabu kadry oraz pierwsze mecze eliminacji mistrzostw świata jeszcze w 2012 roku.
Sądząc z wypowiedzi Fornalik będzie starał się zachować proporcje między grą obrony i grą ataku i na to liczę, bo to co pokazał Smuda na Euro 2012 to antyfutbol.
Nikt jeszcze nie wygrał meczu, który trzeba było wygrać grając 7 zawodnikami w defensywie i 3 w ofensywie. Ale to już na szczęście historia i niech tak pozostanie bo krew mnie zalewa jak o tym pomyślę.
Mam nadzieję, że w przyszłości tak nie będzie bo materiał ludzki, czyli duża grupa około 40 polskich piłkarzy prezentuje naprawdę wysoki poziom i dobry trener na pewno będzie potrafił to wykorzystać.
Aby nie być gołosłownym, poniżej przedstawiam wyselekcjonowaną grupę zawodników:
bramka: Tytoń (rez. Fabiański, Szczęsny, Boruc, Sandomierski)
obrona: Wasilewski, Perquis, Komorowski, Boenish
(rez. Wojtkowiak, Glik, Kamiński, Wawrzyniak, Żewłakow, Sadlok, Augustyn, Jędrzejczyk, Banaś)
pomoc: Piszczek, Polański, Wolski, Obraniak  
(rez. Grosicki, Pawłowski, Kaźmierczak, Krychowiak, Roger, Majewski, Peszko, Żyro, Rybus, Kiełb, Salomon, Borysiuk, Matuszczyk, Dudka, Murawski, Klich)
atak: Błaszczykowski, Lewandowski
(rez. Mierzejewski, Sobiech, Smolarek, Woźniak, Piech, Kucharczyk)
A swoją drogą jeśli kogoś brakuje mi w  tej reprezentacji to muszę stwierdzić, że zdecydowanie Manuela Arboledy, który chce grać dla Polski i który na pewno przyczyniłby się do podniesienia poziomu naszej reprezentacji. Na ten ruch jeszcze nie jest za późno, ponieważ ma on 32 lata i jeszcze spokojnie 4 lata na wysokim poziomie może pograć. Czy nowy trener reprezentacji zechce pójść tą drogą i wystąpi o nadanie obywatelstwa polskiego dla Manuela Arboledy, tego nie wiem, ale wiem, że na pewno byłoby to z korzyścią dla reprezentacji. Jeśli chodzi o Michała Żewłakowa to na pewno również klasowy zawodnik i jeszcze może pomóc tej reprezentacji,  przynajmniej w tym roku w meczach eliminacyjnych. Ma on w tej chwili  36 lat ale jeszcze prezentuje wysoki poziom.
Czy zechciałby pomóc reprezentacji ? – sadzę, że tak.
Poza tym nasza trójka z Dortmundu  w reprezentacji Polski powinna grać trochę inaczej niż gra w Borusii Dortmund. Aby prezentować podobny poziom do tego w Bundeslidze to Lukasz Piszczek powinien być w reprezentacji przesunięty na prawe skrzydło pomocy, natomiast Kuba Błaszczykowski bardziej do środka, tuż za Roberta Lewandowskiego. Na prawą obronę można by wtedy  przesunąć Wasilewskiego, który jest doskonałym prawym obrońcą i na pewno doskonale na prawej stronie współpracowałby z Piszczkiem. A dodatkowo odciążenie naszej trójki z Dortmundu od zadań defensywnych może być kluczem do sukcesu tej reprezentacji.
Ja tak to widzę.
Pozdrawiam.

marian_ | 12.07.2012 13:15

Komputer postanowił się zaktualizować i wykasował mi cały tekst... No cóż... jeszcze raz...

Będę analizował akapity, bo tak będzie szybciej.
Akapit 1
Nazwisko \"Nowak\" pojawiało się wielokrotnie i pasował również do rysopis Polaka za granicą.
\"I to nie chodzi o to, żeby trener łaził i krytykował PZPN...\"
\"Tylko czasem tak jest, że coś jest nie tak i wtedy należy o tym powiedzieć\"
Mediom? Takie sprawy nie powinny wychodzić na zewnątrz. Trener może zagrozić odejściem i ma mocną kartę przetargową.
\"dlaczego dogadano już sparing z RPA przed Anglia nim wybrano selekcjonera?\"
Pojawiła się oferta, więc ją zaakceptowano. Sparingi już nie raz odwoływano.
\"bo ten mecz nie jest w sierpniu tylko w październiku i można było się jeszcze chwile wstrzymać\"
Zawsze się organizuje takie mecze z dużym wyprzedzeniem...
\"Mi tu chodzi głównie o działalnośc tych Panów i ich metody... Ty się od tego odcinasz, a ja nie... Bo dla mnie to jest podstawowy problem...\" To już omówiłem, ale jeszcze dodam coś w podsumowaniu.

2 akapit
ehh... zadałem pytanie: \"Oszczędzić kilkadziesiąt tysięcy na trenerze, dla słabszych wyników?\"

Dlaczego na to: \"Jak wpisałem w g o o gle \\\"przychody pzpn\\\" to wyskoczyła mi w pierwszym linku liczba 92 mln, ale to z resztą ma małe znaczenie. Zależy od danych. Na pewno PZPN nie mógł brać tych kryteriów pod uwagę, bo to byłby szczyt głupoty i nawet nie ma o czym dyskutować. Oszczędzić kilkadziesiąt tysięcy na trenerze, dla słabszych wyników? Zastanów się po raz kolejny o czym piszesz...\"
Odpowiedziałeś tak:
\"Przychody PZPNu i budżet tej spółki to jednak jest pewna tajemnica, tam nic nie jest do końca jawne, więc w różnych mediach pojawiają sie różne kwoty... Poza tym przychód to nie jest to samo co budżet... Są też jeszcze tzw. rozchody, a przy pensjach tych panów i wystawnym życiu to są one pewnie spore...\"

Czy Ty widzisz co piszesz?? Cytowałem, żebyś miał obraz jak się czuje czytając Twoje posty. To naprawdę nie jest łatwe mieć tyle cierpliwości...

3 akapit
Miałem dwa ładne cytaty, ale mi zjadało. Jak nie wierzysz w to co napiszę to znajdę i napiszę w sprostowaniu. Pierwszy sztab powołał Smuda tylko na dwa spotkania, o czym mówił wcześniej. Tylko media się dziwiły, czemu na tak krótko...
A co do Fornalika to powiedział, że wybór sztabu to będzie jego suwerenna decyzja pomimo, że PZPN jest jego pracodawcą.

W kolejnym akapicie nie ma już nic...

Podsumowując.
Fornalik dzięki świetnemu sezonowi w ekstraklasie został wybrany trenerem roku przez co stał się głównym faworytem kibiców i mediów do przejęcia reprezentacji. Podobnie jak przy wyborze Smudy nie było żadnej niespodzianki. O układach, spiskach itp. można by mówić gdyby faworyt nie wygrał, ale w takim przypadku zarzuty są kompletnie bezpodstawne. Od tego zaczęła się dyskusja i wykorzystując różne argumenty i cytaty z Twoich komentarzy mam nadzieję, że doszliśmy do zgodności w tej sprawie. Dalsza część dyskusji schodziła na różne poboczne tematy, ale tak już bywa.

Kręcimy się w kółko... napisz czego jeszcze nie rozumiesz lub chcesz się dowiedzieć i zamykamy dyskusję. To jest mój przedostatni lub ostatni post w zależności, co odpiszesz. Tu zamieściłem podsumowanie, a w kolejnym napiszę sprostowanie jeśli coś jest nie jasne.

Miły16 | 12.07.2012 14:06

keramb

Wszystko ok oprócz Arboledy. Ja nie widzę go w kadrze. Gdyby był tak dobry nie byłoby go już w Polsce. Od Perquisa , Wasilewskiego i Komorowskiego lepszy nie jest .(Nie patrzę już nawet na 33 lata na karku)

Joker | 12.07.2012 14:48

marian
Lepiej już nic nie odpisuj, bo widze że dyskusja z Toba nie ma najmniejszego sensu, gdyż ciągle piszemy o różnych kwestiach... Ty wiesz swoje, uparłeś sie że wygrał jakiś tam faworyt, niech Ci będzie (jakby wygrał Engel, czyli nie faworyt, oczywiście Twój to byś tu płakał, ale mniejsza o to)
Ja pisze o mechanizmach w PZPN-ie i różnych niejasnościach, a Ty ciągle wałkujesz wątek trenera...
Dobra jak chcesz udawać, ze kompletnie nie rozumiesz o co mi chodzi i chcesz ze mnie robić idiote Twoja sprawa... Myslałem, że z drugim fanem Barcelony da się dogadać, ale pomyliłem się...
I nie mam pojęcia co było nie zrozumiał w tym, że napisałem iż finanse w PZPN-ie nie są do końca jasne, choć to prawda... Co źródło to inne informacje, ale tego też nie chcesz zroumieć, trudno...

PS. i z łaski swojej nie stawiaj sie w jakieś roli mentora, który musi coś komuś tłumaczyć, bo to śmieszne... Naprawde nie mam ochoty kontynuować dyskusji z kimś kto swojego rozmówce próbuje sprowadzić do poziomu głupka wioskowe... Poza tym Ty i tak wszystko wiesz lepiej i na wszystko znasz odpowiedź... Powinieneś zgłosić swoją kandydature na sekretarza generalnego w PZPN, bo podobno ta posada jest ciągle wolna...
Cześć i tym razem nie pozdrawiam:)

Joker | 12.07.2012 14:56

A co do tych przychodów 92 mln złotych to były dane za rok 2008...

keramb | 16.07.2012 12:55

Do spotkania z Czarnogórą coraz bliżej. Dlatego ja nie skupiam się nad tym co było tylko poniżej przedstawiam kilka własnych spostrzeżeń, które mam nadzieje mogą pomóc trenerowi naszej reprezentacji.
Aby system gry był skuteczny to zarówno w ataku jak i obronie trzeba zachować właściwe proporcje ilościowe między grą obronną i atakiem.
Kiedyś uniwersalnym systemem było ustawienie 1-4-3-3.
Dzisiaj reprezentacje stawiają bardziej na rozgrywanie piłki i opanowanie środka boiska, dlatego zagęszczają środek boiska przez większą liczbę zawodników. Stąd pojawiają się ustawienia 1-4-4-2, 1-4-5-1, 1-3-5-2, 1-3-4-3 lub jeszcze inne bardziej dostosowane do predyspozycji danego zespołu.
Ale najważniejsze w tym wszystkim jest właśnie zachowanie właściwych proporcji między grą defensywną a grą ofensywną. W mojej opinii nie zachowanie tych proporcji było przyczyna naszej porażki na Euro 2012.
Gdybym to ja decydował o ustawieniu polskiej drużyny to wybrałbym system:
1-4-1-3-2 i do systemu gry starałbym się prowadzić selekcje zawodników na poszczególne pozycje. Oto moje propozycje:
bramka: Tytoń
(rez. Fabiański, Szczęsny, Boruc, Sandomierski)
obrona: Wasilewski, Perquis, Komorowski, Boenish
(rez. Wojtkowiak, Glik, Kamiński, Wawrzyniak, Żewłakow, Sadlok, Augustyn, Jędrzejczyk, Banaś)
pomoc defensywna: Polański,
(rez: Kaźmierczak, Krychowiak, Matuszczyk, Borysiuk, Rzeźniczak, Dudka, Murawski, Trałka)
Pomoc ofensywna: Piszczek, Wolski, Obraniak  
(rez. Grosicki, Pawłowski, C.Wilk , Roger, Majewski, Peszko, Żyro, Rybus, Kiełb, Klich, Salamon)
atak: Błaszczykowski, Lewandowski
(rez. Mierzejewski, Sobiech, Woźniak, Kucharczyk, Piech, Świerczok, Smolarek,)
Niby zawodnicy ci sami ale trochę inaczej poustawiani na boisku.
Myślę, że materiał ludzki prezentuje porządny poziom a tylko właśnie zachowanie proporcji o których mówił trener Fornalik i trochę inne ustawienie na boisku może zaowocować sukcesem.
W mojej koncepcji pierwszym bramkarzem pozostaje Tytoń.
W obronie Wasilewski wraca na prawą obronę bo to wspaniały prawy obrońca.
Na środek do Perquisa dochodzi Komorowski lub Glik.
Jako defensywny pomocnik sprawdził się na mistrzostwach Polański a jego zmiennikami są: Kaźmierczak i Krychowiak.
Pomoc ofensywna to na prawej stronie Piszczek, który wspaniale na swojej stronie współpracowałby z Wasilewskim. Jego zmiennikiem może być przebojowy Pawłowski lub szybki Grosicki. Środek pomocy (rozegranie) to zdecydowanie Wolski, jego zmienników upatrywałbym w dwójce: Majewski, Roger, lewe skrzydło to ktoś z trójki: Obraniak, Peszko, Żyro.
Atak to: Kuba Błaszczykowski i Robert Lewandowski z czego zmiennika dla Błaszczykowskiego upatruję w Mierzejewskim a dla Lewandowskiego w Sobiechu.
Z tym, że Robert Lewandowski jest typowym środkowym napastnikiem natomiast Kuba jest tak zwanym wolnym elektronem szukającym gry na całej szerokości boiska.
Myślę, ze ma to sens i może zaskoczyć.
Proponuję sprawdzić w spotkaniu z Estonią.
Jeśli moje spostrzeżenia okażą się pomocne będę się z tego cieszył.
Pozdrawiam.

keramb | 19.07.2012 13:39

1. Mecze towarzyskie niekoniecznie są po to aby je wygrywać.
2. W meczach towarzyskich sprawdza się taktykę, zawodników, warianty gry.
3. Mecze, które  trzeba wygrywać to mecze o punkty.

System gry reprezentacji : 1 – 4 – 1 – 3 – 2      (1 – 4 – 1 – 3 – 1 - 1 lub 1 – 4 – 4 – 2).  

Jest to system, który zachowuje proporcje między grą obronną a grą w ataku.
Charakteryzuje się on grą z czterema obrońcami, jednym pomocnikiem defensywnym, trzema pomocnikami ofensywnymi wśród których jest jeden rozgrywający i dwóch skrzydłowych oraz dwoma napastnikami gdzie jeden napastnik jest typowym środkowym napastnikiem a drugi pełni rolę wolnego elektronu poruszającego się na całej szerokości boiska (szukający gry).
Moim zdaniem jest to najlepszy system gry dla reprezentacji Polski.
Do tego systemu trzeba dobrać zawodników, dlatego poniżej przedstawiam szeroką kadrę polskich zawodników, pretendujących do gry  w reprezentacji Polski:

bramka: TYTOŃ
               (rez.: FABIAŃSKI, SZCZĘSNY, SANDOMIERSKI, BORUC, KUSZCZAK)

obrona:      WASILEWSKI,      PERQUIS,      KOMOROWSKI,     BOENISH
     (rez.:    WOJTKOWIAK,    KAMIŃSKI,          GLIK,                  WAWRZYNIAK)
   (rez.II:    JĘDRZEJCZYK,      AUGUSTYN,       BANAŚ,               SADLOK)

pomoc defensywna: POLAŃSKI,
                            (rez.: KRYCHOWIAK - lider kadry młodzieżowej oraz podstawowy zawodnik w swojej drużynie we Francji)
                        (rez. II: RZEŹNICZAK, MATUSZCZYK, BORYSIUK, DUDKA, MURAWSKI, KAŹMIERCZAK)

Pomoc ofensywna:  PISZCZEK,          WOLSKI(r),       PESZKO  
                         (rez.: PAWŁOWSKI , MAJEWSKI(r),  ŻYRO)
                       (rez. II: GROSICKI,        ROGER(r),        RYBUS)
                       (rez.III: C.WILK,            KLICH (r),            KIEŁB)
                       (rez.IV: KUPISZ,           MILA(r),        SALAMON)

atak: BŁASZCZYKOWSKI(e),  LEWANDOWSKI (ś)
            (rez.: OBRANIAK(e),   SOBIECH(ś))
   (rez.II: MIERZEJEWSKI(e),  WOŹNIAK(ś))
  (rez.III:     PIECH(e),             KUCHARCZYK(ś))
  (rez.IV: SMOLAREK(e),       ŚWIERCZOK(ś))



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy