REKLAMA
REKLAMA

Chińczycy nie chcą Kaki

dodał: Michał Machowski  |  źródło: Marca  |  06.07.2012 10:23
Nie potwierdziły się ostatnie doniesienia na temat zainteresowania pomocnikiem Realu Madryt chińskiego Guangzhou. Informacje podawane przez hiszpańskie i włoskie media okazały się nieprawdziwe.

Lui Yongzhuo pełniący funkcje prezydenta klubu Guangzhou Evergrande powiedział w wywiadzie dla jednej z chińskich agencji. - Zgłosiliśmy już siedmiu zawodników spoza kraju (to maksimum w tej lidze) i nie mamy zamiaru tego zmieniać.

Prasa w ostatnich dniach intensywnie rozpisywała się na temat zainteresowania chińskiego klubu zawodnikiem Realu Madryt. Kaka stanowi w tej chwili problem dla hiszpańskiego klubu. Brazylijczyk znajduje się na szczycie listy płac, do tego jego cena z roku na rok spada. Już teraz kwota jakiej oczekują mistrzowie Hiszpanii odstrasza potencjalnych interesantów.

Kwota uzyskana ze sprzedaży zawodnika ma zostać poświęcona na transfery przed nowym sezonem.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Cocacola | 06.07.2012 11:02

Oby nie przeszedł do PSG , bezformy totalnie skonczy jak ronaldinho

barcelonczyk 10 | 06.07.2012 14:50

Nie powinien odchodzić do Chin w takim wieku. Poza tym uważam, że na zakończenie kariery, to większość Brazylijczyków powinna wracać do ligi brazylijskiej, chociaż i tak zazwyczaj się tak dzieje i wg mnie bardzo dobrze, że tak jest :)

Może teraz jakiś transfer na odbudowę dawnej formy Kace by się przydał, ale na pewno niech nie idzie do Chin :D Nie jestem też za transferem do PSG. Chyba najlepiej, żeby wrócił do Milanu :)



Pozdro - barcelonczyk 10

Realowiec | 08.07.2012 20:48

Transferu na odbudowę formy nie będzie bo ta forma już nigdy nie wróci ten piłkarz już jest skończony kasę tylko doi z Realu żałosne to już jest według mnie to najgorszy transfer Realu w historii słabiak jakich mało powinni go oddać za darmo byleby kontraktu nie płacić.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy