Zmiany na szczycie? Szef Wisły rozwiał wątpliwości
Jarosław Królewski to dzisiaj najważniejsza postać w Wiśle Kraków. Co prawda akcjonariat jest rozdzielony na kilka podmiotów. Współwłaścicielami są między innymi Jakub Błaszczykowski, Adam Łanoszka czy Peter Moore. Niemniej to obecny prezes posiada ponad 50 procent akcji klubu. W rozmowie z Interią szef Wisły został zapytany, czy planuje powołanie nowego prezesa. Odpowiedział jednoznacznie.
– Nie. Jestem z tych ludzi, którzy bardzo lubią dotykać wszystkiego, co dzieje się w klubie. Jestem bezpośrednio zaangażowany w wiele obszarów – od e-commerce’u, przez bilety i mecze, po rozmowy w loży. Bo po prostu to lubię. Poza tym jestem bardzo zadowolony ze swojego zespołu, w szczególności z dyrektor zarządzającej – przekonywał 39-latek w rozmowie z Przemysławem Langierem.
– Wierzę, że ten zespół również lubi ze mną współpracować. Jest bardzo samodzielny. W klubie jestem praktycznie każdego dnia, spędzam tu lekko ponad 10 godzin na dobę, o ile akurat nie wyjeżdżam. Myślę, że mam wszystko pod kontrolą i taki model nadal się u nas sprawdza – dodał Królewski.
Tymczasem już w najbliższy piątek Wisła zmierzy się w roli gospodarza w derbach z Wieczystą Kraków w Betclic 1. Lidze. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30. 13-krotni mistrzowie Polski przystąpią do tej potyczki, chcąc wrócić na zwycięski szlak po remisie z Pogoń Grodzisk Mazowiecki (1:1).









