Kibice znów mogą przejść do historii. Ruch przed wielkim testem
Ruch Chorzów wciąż liczy się w grze o awans do PKO BP Ekstraklasy. Oczywiście śląska ekipa mierzy się aktualnie z różnymi problemami – nie tylko finansowymi, ale także kadrowymi. Po kontuzji Nikodema Leśniaka-Paducha przedstawiciele 14-krotnych mistrzów Polski mogą mieć kłopot z wypełnieniem przepisu o młodzieżowcu. Klub możliwe, że będzie zatem szukał wzmocnienia na tej płaszczyźnie. Mimo wszystko chorzowska drużyna wciąż może liczyć na wsparcie kibiców.
W lutym Ruch zagra w spotkaniu 20. kolejki Betclic 1. Ligi ze Śląskiem Wrocław. Mecz z udziałem dwóch ekip zaangażowanych w walkę o awans do elity już dziś budzi duże zainteresowanie. Mimo że spotkanie odbędzie się dopiero za niespełna miesiąc, to wejściówki na mecz znalazły się już w posiadaniu ponad sześciu tysięcy kibiców. Można zatem liczyć na to, że starcie może przyciągnąć na trybuny ponad 30 tysięcy widzów na SuperAuto.pl Stadionie Śląskim.
Jeśli faktem stałaby się wskazana wyżej liczba kibiców na meczu Ruchu z WKS-em, spotkanie mogłoby zapisać się na stałe w historii Betclic 1. Ligi, biorąc pod uwagę frekwencję. Jak na razie w TOP 5 meczów z najwyższą liczbą widzów na zapleczu PKO BP Ekstraklasy znajduje się jedno spotkanie z udziałem Niebieskich. Ruch grał w nim z Wisłą Kraków, a na trybunach pojawiło się wówczas rekordowe 53 293 widzów. Raczej na taki wynik nie ma co liczyć w przyszłym miesiącu. W każdym razie frekwencja ze spotkania Białej Gwiazdy ze Stalą Rzeszów, gdy na trybunach zjawiło się 31 916 widzów, może być już do pobicia przy okazji starcia Ruch – Śląsk.
| Mecz | Liczba widzów | |
| 1. | Ruch Chorzów – Wisła Kraków | 53 293 |
| 2. | Lechia Gdańsk – Arka Gdynia | 36 483 |
| 3. | Wisła Kraków – Śląsk Wrocław | 32 710 |
| 4. | Wisła Kraków – Odra Opole | 32 583 |
| 5. | Wisła Kraków – Stal Rzeszów | 31 916 |
Ciekawe jest, że w sezonie 2023/2024 przy okazji potyczki Ruchu ze Śląskiem na SuperAuto.pl Stadionie Śląskim pojawiły się tłumy. Ostatecznie na meczu obecnych było 29 089 kibiców. Niemniej rywalizacja miała miejsce w PKO BP Ekstraklasie. Było to jednocześnie pierwsza od dłuższego czasu potyczka Niebieskich na śląskim gigancie. Miało to miejsce w związku z powrotem drużyny do Chorzowa po kilkumiesięcznym wynajmowaniu stadionu w Gliwicach. Było to następstwem wycięcia jupiterów na obiekcie przy ulicy cichej 6, co było związane z katastrofalnym stanem technicznym jednego z nich.










