Policja mocno odpowiada Śląskowi
Mecz Śląska Wrocław z Wisłą Kraków wzbudza wielkie emocje. Trudno się dziwić, bo atmosfera wokół tego wydarzenia robi się napięta i nadal eskaluje. Wszystko rozpoczęło się bowiem w momencie, gdy gospodarze podjęli decyzję o niewpuszczeniu fanów Białej Gwiazdy na stadion podczas najbliższego, sobotniego (7 marca) meczu Betclic 1. ligi. W odpowiedzi Jarosław Królewski rozpoczął działania mające na celu umożliwić uczestnictwo kibiców z Krakowa w wydarzeniu.
Gdy jednak nie było żadnej zmiany, a także włączenie się Cezarego Kuleszy do rozmów nie przyniosło efektów, Wisła Kraków zapowiedziała bojkot meczu i pozostawienie drużyny w Krakowie. Następnie klub skierował pismo o walkower dla Śląska. Cała sprawa jest bardzo skomplikowana, tym bardziej, że prezes WKS-u – Remigiusz Jezierski – przyznał, że był naciskany przez pseudokibiców na taką właśnie decyzję ws. kibiców gości.
Co ważne, pierwotnie Śląsk Wrocław poinformował, że decyzję o niewpuszczeniu kibiców Wisły podjął w oparciu o konsultacje z policją, rozmywając odpowiedzialność za taki stan rzeczy. Teraz jednak Komenda Główna Policji w mocnym oświadczeniu – opublikowanym przez Szymona Jadczaka z „WP” – kontruje klub z Dolnego Śląska.
– Decyzja związana z niewpuszczeniem kibiców Wisły Kraków na imprezę masową została podjęta wyłącznie przez WKS Śląsk Wrocław […]. To nie Policja zakazuje komukolwiek udziału w imprezie […]. Rolą Policji jest wyłącznie zgodne z procedurami oszacowanie zagrożeń i wskazanie ich organizatorowi. Jednocześnie nie godzimy się, by opinii publicznej przekazywane były nieprawdziwe informacje, które godzą w wizerunek naszej formacji – przekazała podkom. Lucyna Rekowska z KGP w oświadczeniu Policji na łamach „Wirtualnej Polski”.
Zobacz także: Widzew potwierdza! Zmiana trenera, oto nowy szkoleniowiec








