Strzelcy
-
26'|Tomasz Frankowski
30'|Darvydas Sernas -
44'|Ermin Seratlić -
88'|Tomasz Frankowski
Kartki
-
73'|Ermin Seratlić
50'|Costa Nhamoinesu
Skład
- 29|Tomasz Ptak 50|Bojan Isailović
- 17|Alexis Norambuena 21|Bartosz Rymaniak
- 15|Thiago Cionek 37|Sergio Reina
- 0|Andrius Skerla 0|Michal Hanek
- 16|Luka Pejović 2|Costa Nhamoinesu
- 8|Tomasz Kupisz 20|David Salomon Abwo 89'|

- 22|Rafał Grzyb 25|Łukasz Hanzel
- 10|Marcin Burkhardt 38'|
9|Darvydas Sernas - 8|Hermes 17|Adrian Rakowski 69'|

- 0|Vladimir Kukol 37'|
23|Szymon Pawłowski 84'|
- 21|Tomasz Frankowski 89'|
11|Arkadiusz Woźniak - 31|Ermin Seratlić 37'|
14|Damian Dąbrowski 69'|
- 23|Marko Cetković 38'|
88|Kamil Wilczek 84'|
- 20|Maciej Makuszewski 89'|
18|Janusz Gancarczyk 89'|
Pozostałe informacje
- SędziaPaweł Drechsel
- Widzowie3 960
Relacja
Jagiellonia skuteczniejsza od Zagłębia dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 01.10.2011 17:42
Tomasz Frankowski | fot. ASInfo
W pierwszych minutach spotkania groźniej byli goście. W siódmej minucie z rzutu wolnego celnie uderzał Pawłowski, ale trafił prosto w bramkarza Jagiellonii. Kilka chwil później z dystansu strzelał Sernas, ale skończyło się tylko na rzucie rożny. Gospodarze odpowiedzieli jedynie bardzo niecelnym strzałem Hermesa.
W 19. minucie Zagłębie było bliskie objęcia prowadzenia. Niewiele brakowało, a na listę strzelców wpisałby się Reina, po którego uderzeniu piłka trafiła w poprzeczkę. Siedem minut później z prowadzenia cieszyli się jednak kibice Jagiellonii. Po dobrym podaniu Grzyba, w dobrej sytuacji znalazł się Frankowski i nie miał problemów z pokonaniem bramkarza rywali.
Zagłębie odpowiedziało jednak cztery minuty później. Do wyrównania doprowadził Sernas, który ładnie ograł jednego z rywali w polu karnym, a następnie ładnym uderzeniem nie dał szans Ptakowi. W 34. minucie Miedziowi mieli bardzo dobrą okazję do zdobycia drugiego gola. Po zagraniu Sernasa przed szansą stanął Woźniak, ale jego strzał świetnie wybronił bramkarz Jagiellonii.
Kilka minut później trener Jagiellonii Czesław Michniewicz zdecydował się na przeprowadzenie dwóch pierwszych zmian. Na boisku pojawili się Seratlić i Cetković, którzy zastąpili Kukola i Burkhardta. Jak się okazało była to bardzo dobra decyzja, bowiem dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy, Seratlić zdobył drugiego gola dla gospodarzy, wykorzystując podanie Frankowskiego.
W pierwszych minutach drugiej połowy celnie uderzali Pawłowski i Seratlić, ale skutecznie interweniowali bramkarze obu zespołów. Szczęścia próbował także Woźniak, ale piłka po jego uderzeniu poszybowała nad poprzeczką. W 56. minucie do wyrównania mógł doprowadzić Pawłowski, ale po jego strzale piłka przeszła tuż obok słupka.
Trzy minuty później okazję do zdobycia trzeciego gola miała Jagiellonia. Po zagraniu Cetkovicia, piłka trafiła do Frankowskiego, ale z mocnym uderzeniem napastnika gospodarzy poradził sobie Isailović. W kolejnych minutach gospodarze starali się kontrolować wydarzenia na boisku, goście dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę rywali.
W 79. minucie do wyrównania mógł doprowadzić Hanzel, ale piłka po jego strzale otarła się o poprzeczkę. Dwie minuty później goście domagali się podyktowania rzutu karnego, po tym jak w starciu z Thiago Cionkiem na murawę padł Pawłowski, ale sędziego nie zdecydował się na przerwanie gry. W 83. minucie dobrej okazji nie wykorzystał Pawłowski, który główkował obok słupka po dobrym dośrodkowaniu Woźniaka.
Tymczasem w 88. minucie padła trzecia bramka dla Jagiellonii. Po prostopadłym podaniu Cetkovicia, do bramki strzeżonej przez Isailovicia piłkę wpakował Frankowski. Dla napastnika gospodarzy to już ósme trafienie w tym sezonie. Wynik nie uległ już zmianie.
Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin 3:1 (2:1)
1:0 Frankowski 26'
1:1 Sernas 30'
2:1 Seratlić 44'
3:1 Frankowski 88'
Pełna statystyka meczu
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Komentarze | 3 komentarze
Visca el Barcel | 02.10.2011 09:19
Jaga jednak ograła Zagłębie...dzięki Frankowskiemu mogą ciągnąć tą grę...jestem ciekaw czy uda się Frankowi coś zdziałać jeszcze z tą klasyfikacją...musiałby grać jeszcze w takiej formie z 2-3 lata,aby zostać liderem Ekstraklasy...
Joker | 01.10.2011 23:51
Niesamowity jest ten Franek... Dziś pieknie na dużym spokoju wykończył te akcje, a jeszcze do tego zaliczył asyste... To prawdziwy skarb dla Jagiellonii... Dla mnie to jest ciągle najlepszy napastnik w Ekstraklasie... Jakby grał w mocniejszym klubie to tych goli miałby jeszcze więcej... Ale i tak 8 bramek w 9 meczach z adnotacją, że tylko w 3 spotkaniach nie zdobył gola robią wrażenie zestawiając to z wiekiem piłkarza...
Życze Mu aby załapał się przynajmniej na podium tej klasyfikacji wszechczasów... Na razie jest 4. ze stratą 12 goli do Cieślika... W takiej formie jest to raczej do zrobienia i to nawet w tym sezonie... Oby tylko zdrowie dopisywało...
!ScOuReR! | 01.10.2011 18:24
Franek łowca bramek! :D










