Strzelcy
-
17'|Moussa Sow -
58'|Eden Hazard
Kartki
-
52'|Idrissa Gueye
76'|Mehdi Courgnaud -
76'|Antonio Mavuba
Skład
- 1|Mickael Landreau 30|Baptiste Reynet
- 18|Franck Beria 0|Abdoulaye Meite
- 25|Marko Basa 14|Chaher Zarour
- 2|Mathieu Debuchy 15|Abdoulaye Bamba
- 4|Florent Balmont 54'|
27|Cedric Varrault - 5|Idrissa Gueye 3|Younousse Sankhare
- 10|Eden Hazard 78'|
20|Benjamin Corgnet - 22|Aurelien Chedjou 31|Damien Marcq 70'|

- 24|Antonio Mavuba 9|Brice Jovial 82'|

- 26|Joe Cole 11|Eric Bautheac
- 78|Moussa Sow 87'|
17|Thomas Guerbert 54'|
- 17|Benoit Pedretti 54'|
22|Mehdi Courgnaud 54'|
- 27|Ireneusz Jeleń 78'|
10|Gregory Thil 70'|
- 7|Dimitri Payet 87'|
24|Sanaa Altama 82'|
Pozostałe informacje
- SędziaAlexandre Castro
- Widzowie16 726
Relacja
Pewna wygrana Lille, trzy punkty Auxerre dodał: TBilewicz | źródło: francja.goal.pl | 11.12.2011 19:02
Moussa Sow | fot. mustapha_ennaimi
Pierwsza połowa spotkania AJA z Nice przyniosła sporo emocji. Początkowy kwadrans przyniósł przewagę gospodarzy i bramkę Dennisa Oliecha. Dobrą akcję na lewej stronie boiska przeprowadził Ben Sahar, który dośrodkował na szósty metr przed bramkę Davida Ospiny. Golkiper gości źle obliczył lot piłki. Próbującego piąstkować bramkarza uprzedził Oliech, który strzałem głową dał ekipie Laurenta Fourniera prowadzenie. Kenijczyk trafił do siatki rywali po raz siódmy w tym sezonie zrównując się w klubowej klasyfikacji najlepszych strzelców z dotychczas najskuteczniejszym Alainem Traore.
Les Aiglons zaatakowali i szybko wyrównali. Kilka minut po golu Oliecha fantastycznym strzałem po drugiej stronie boiska popisał się Eric Mouloungui, który mimo rywala na plecach dobrze przyjął piłkę, błyskawicznie odwrócił się w stronę bramki i mocno uderzył w samo okienko. Olivier Sorin nie miał nic do powiedzenia. Było to czwarte trafienie 27-letniego napastnika Nice w tym sezonie.
Podopieczni Rene Marsigli tuż przed przerwą mogli zdobyć bramkę na 2:1. W polu karnym Nemanję Pejcinovica sfaulował Kongijczyk Delvin Ndinga, a do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł bezbłędny w tym sezonie w tym elemencie gry Fabian Monzon. Tym razem Argentyńczyk uderzył jednak za wysoko i futbolówka przeleciała nad poprzeczką bramki Sorina.
Niewykorzystana przez defensora Nice jedenastka zemściła się w drugiej połowie. Świetnym dryblingiem w prawym sektorze pola karnego Nice w 65. minucie błysnął Oliech. Kenijczyk dośrodkował piłkę przed bramkę Ospiny, gdzie walkę w powietrzu z obrońcami Les Aiglons wygrał Sahar odzyskując prowadzenie dla AJA.
Gospodarze mogli zdobyć kolejnego gola. Kilkakrotnie na bramkę Ospiny uderzał najaktywniejszy na boisku Oliech. Strzały Kenijczyka były jednak niecelne albo dobrze interweniował golkiper Nice. Goście także stworzyli świetną okazję, która mogła dać im wyrównanie. Po strzale głową z bliskiej odległości Mouloungui trafił jednak w słupek bramki Sorina.
Goście walczyli do końca, ale nie zdołali już zmienić wyniku spotkania i przegrali po raz dziewiąty w tym sezonie. Po remisie Nancy spadli na przedostatnie miejsce w tabeli. Gorsze w tabeli Ligue 1 jest tylko Ajaccio. Z kolei piłkarze Auxerre wywalczyli czwarty w tym sezonie komplet punktów i zanotowali awans na trzynaste miejsce. Nad strefą spadkową mają trzy oczka przewagi.
Całe spotkanie w drużynie gospodarzy rozegrał Dariusz Dudka, który w końcówce spotkania miał okazję do zdobycia bramki z rzutu wolnego. Strzał Polaka zatrzymał jednak golkiper gości.
AJ Auxerre - OGC Nice 2:1 (1:1)
1:0 Oliech 13'
1:1 Mouloungui 21'
2:1 Sahar 65'
Pełna statystyka meczu
Mistrzowie Francji Lille starcie z Dijon od początku zaczęli bardzo ofensywnie. Dwoił się i troił Eden Hazard, który kierował poczynaniami kolegów rozgrywając piłkę i biegając po całej szerokości boiska. Już w 16. minucie dobra gra Les Dogues przyniosła ekipie Rudiego Garcii prowadzenie. Dobrą dynamiczną akcję na prawym skrzydle przeprowadził Mathieu Debuchy. Reprezentant Francji w pełnym biegu precyzyjnie dośrodkował piłkę na głowę Moussy Sow, który nie miał problemów z pokonaniem z najbliższej odległości Baptiste Reyneta zdobywając swoją szóstą bramkę w tym sezonie.
Lille przeważało przede wszystkim w posiadaniu piłki. Gospodarze nie potrafili jednak wykończyć żadnej akcji i zakończyli pierwszą połowę z jednym zdobytym golem. Swoje trafienie mogli także zaliczyć goście. Piłkarze Patrice'a Carterona kilka minut przed przerwą przeprowadzili świetną akcję. Bardzo dobre dośrodkowanie Benjamina Corgneta z lewej strony boiska efektownym szczupakiem próbował wykończyć Thomas Guerbert. Po jego uderzeniu piłka trafiła jednak w słupek bramki Mickaela Landreau.
Druga połowa nie przyniosła większej zmiany obrazu gry. Przewagę mieli gospodarze, którzy po niespełna kwadransie powiększyli swój dorobek bramkowy. Akcję zainicjował Hazard, który rozegrał piłkę z Joe Colem i wpadł w pole karne wymieniając krótkie, precyzyjne podania z Sow. Młody Belg znalazł się w końcu cztery metry od bramki gości i nie miał problemów ze skierowaniem futbolówki do siatki.
Les Dogues kontrolowali przebieg meczu i kilkakrotnie mieli okazję do podwyższenia wyniku. Najefektowniejszym strzałem popisał się Cole, który po dośrodkowaniu Sow przyjął piłkę na klatkę piersiową i ekwilibrystycznymi nożycami próbował skierować futbolówkę do siatki Dijon. Ta trafiła jednak w słupek.
Lille powetowało sobie przegraną w europejskich pucharach będąc w starciu z Dijon drużyną ewidentnie lepszą. Piłkarze Garcii wygrali po raz dziewiąty w tym sezonie i zajmują trzecie miejsce w tabeli Ligue 1 ze stratą zaledwie dwóch punktów do prowadzących Montpellier i PSG. Z kolei Dijon poniosło dziewiątą w bieżących rozgrywkach porażkę i zajmuje piętnastą lokatę.
Ireneusz Jeleń pojawił się na boisku w 78. minucie zmieniając Edena Hazarda. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Ludovic Obraniak.
Lille OSC - Dijon FCO 2:0 (1:0)
1:0 Sow 17'
2:0 Hazard 58'
Pełna statystyka meczu
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:









