vs
1
:
2
21 sierpnia 2011 r.| 17:00


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaRobert Małek
  • Widzowie18 520

Relacja

Śląsk wygrał na Legii dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 21.08.2011 18:53

Śląsk wygrał na Legii

Łukasz Madej  |  fot. ASInfo

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu czwartej kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Śląsk Wrocław pokonał 2:1 na wyjeździe Legię Warszawa. Zespół Oresta Lenczyka już po pierwszej połowie prowadził 2:0. W drugiej połowie gospodarze starali się odrabiać straty, ale stać ich było na zdobycie tylko jednego gola.

Faworytem niedzielnego spotkania byli podopieczni Macieja Skorży, którzy bardzo dobrze prezentowali się na początku sezonu. Lepiej wypadli także w tygodniu, kiedy obie drużyny reprezentowały Polskę w europejskich pucharach. Legia po dobrym meczu, zremisowała 2:2 u siebie ze Spartakiem Moskwa, natomiast Śląsk przed własną publicznością uległ 1:3 Rapidowi Bukareszt.

Mecz na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej 3 świetnie rozpoczął się jednak dla drużyny Oresta Lenczyka. Piłkę z prawej strony boiska otrzymał Mila. Kapitan Śląska bardzo dobrze wypatrzył niepilnowanego przed polem karnym Madeja, który plasowanym strzałem z około 20 metrów pokonał bezradnego Skabę.

Legia odpowiedziała dopiero w 22. minucie. Wówczas na uderzenie z dystansu zdecydował się Manu, ale świetną interwencją popisał się Kelemen. Pięć minut później bramkarz Śląska ponownie wykazał się swoimi umiejętnościami, tym razem łapiąc piłkę po strzale głową Vrdoljaka.

W kolejnych minutach wydarzenia na boisku kontrolował Śląsk, który nie dopuszczał rywali do groźnych sytuacji pod swoją bramkę. Tuż przed przerwą Wrocławianie zdobyli drugiego gola. Po świetnym podaniu Madeja, z piłką w pole karne wpadł Mila i wzdłuż linii bramkowej zagrał do niepilnowanego Voskampa, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce.

Sześć minut po przerwie świetnej okazji do zdobycia trzeciego gola nie wykorzystał Madej. Pomocnik Śląska dostał dobre podanie od Voskampa, ale przegrał pojedynek sam na sam ze Skabą. Legia dobrą okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie dopiero w 63. minucie. Wówczas Radović zagrał na środek pola karnego do Ljuboji, ale strzał Serba wybronił Kelemen.

Dwie minuty później ponownie było gorąco pod bramką Śląska. Po bardzo dobrym podaniu Ljuboji, z piłką w pole karne wpadł Jędrzejczyk, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i został skutecznie zablokowany wślizgiem.

W 77. minucie Legia dopięła swego i zdobyła kontaktowego gola. Po bardzo dobrym podaniu Borysiuka, do piłki w polu karnym dopadł Ljuboja i tym razem skutecznie uderzył obok Kelemena do siatki.

W końcówce spotkania zdecydowaną przewagę mieli podopieczni Macieja Skorży. W 86. minucie groźnie z rzutu wolnego uderzał Ljuboja, ale Kelemen nie dał się zaskoczyć. Kilkadziesiąt sekund później, bliski trafienia do siatki po dośrodkowaniu Rybusa był Gol, ale futbolówka przeszła tuż obok słupka. Ostatecznie piłkarzom Legii nie udało się zdobyć drugiego gola i ze zdobycia trzech punktów cieszyli się Wrocławianie.

Legia Warszawa - Śląsk Wrocław 1:2 (0:2)
0:1 Madej 6'
0:2 Voskamp 43'
1:2 Ljuboja 77'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Galeria z meczu Polska - Łotwa

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wtorkowego spotkania reprezentacji Polski z Łotwą. Mecz, który ...

czytaj

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj