Kartki
-
85'|Tomas Rosicky
40'|Alou Diarra
Skład
- 13|Wojciech Szczęsny 30|Steve Mandanda
- 25|Carl Jenkinson 24|Rod Fanni
- 4|Per Mertesacker 21|Souleymane Diawara
- 5|Thomas Vermaelen 3|Nicolas N'Koulou
- 11|Andre Santos 15|Jeremy Morel
- 17|Alex Song 4|Alou Diarra
- 8|Mikel Arteta 28|Mathieu Valbuena 74'|

- 14|Theo Walcott 7|Benoit Cheyrou
- 16|Aaron Ramsey 66'|
20|Andre Ayew - 27|Gervinho 76'|
23|Jordan Ayew 84'|
- 9|Chu-Young Park 62'|
11|Loic Remy 68'|
- 10|Robin van Persie 62'|
19|Morgan Amalfitano 68'|
- 7|Tomas Rosicky 66'|
0|Lucho Gonzalez 74'|
- 29|Andrei Arshavin 76'|
10|Andre-Pierre Gignac 84'|
Pozostałe informacje
- SędziaPaolo Tagliavento
- Widzowie59 961
Relacja
LM: Bezbramkowy remis w Londynie dodał: dKosinski | źródło: LigaMistrzow.goal.pl | 01.11.2011 22:42
Emirates Stadium | fot. Wonker
Arsene Wenger wystawił na to spotkanie swój w zasadzie najsilniejszy skład, z jednym tylko wyjątkiem, bohatera spotkania z Chelsea, Robina Van Persiego zamienił młody Chu-Young Park.
Spotkanie było dosyć wyrównane, a zespoły wytworzyły podobną ilość sytuacji bramkowych, lecz to drużyna ze stolicy Anglii była stroną dominującą. Marsylczycy oddali dzisiaj więcej strzałów, ale samo za siebie mówi to, że spośród dziesięciu, tylko jeden zmierzał w kierunku bramki strzeżonej przez Wojciecha Szczęsnego.
Pierwsi w tym spotkaniu zaatakowali goście, w piątej minucie po podaniu Remy'ego w dobrej sytuacji znalazł się Andre Ayew, ale jego strzał okazał się minimalnie niecelny.
Później do głosu doszedł Arsenal i w zasadzie już do ostatniego gwizdka arbitra kontrolował przebieg tego spotkania. W dziesiątej minucie ładną akcję przeprowadził Theo Walcott, ale jego uderzenie w długi róg bramki nie zdołało dostatecznie zaskoczyć Steve'a Mandandy.
W 22. minucie spotkania gospodarze mieli pierwszą dogodną sytuację do tego, by otworzyć rezultat spotkania. Po dobrej akcji piłkę przed bramką dostał Aaron Ramsey, ale bohater pierwszego spotkania z OM tym razem się pomylił i nie trafił w bramkę.
Siedem minut później mocnym strzałem z dystansu próbował Gervinho, ale znów na posterunku był golkiper drużyny Didiera Deschampsa. Chwilkę później kolejną sytuację miał Ramsey, ale zbyt długo zwlekał ze strzałem i obrońcy zdążyli z interwencją.
Do końca pierwszej połowy Kanonierzy byli dominującą stroną, ale nie stworzyli już żadnej doskonałej okazji bramkowej. Chwilę przed zejściem do szatni, z rzutu wolnego, próbował jeszcze Mikel Arteta, ale i on nie znalazł drogi do siatki i na drugą odsłonę zespoły wychodziły przy bezbramkowym rezultacie.
W drugiej odsłonie spotkania goście zostali zepchnięci do defensywy, a Arsenal szukał swojej szansy na zadanie ciosu rywalowi. Sporo przewaga graczy Wengera nie przekładała się jednak na stuprocentowe okazje i kibice mogli narzekać na przebieg drugiej części meczu. Dopiero gdy w 62 minucie Parka zmienił Van Persie na boisku zaczęło się dziać nieco więcej.
W 78. minucie Holender próbował lobować Mandandę, ale jego próba okazała się zbyt lekka i piłka nie znalazła się w bramce. Do końca regulaminowego czasu gry żaden z Kanonierów nie pokazał żadnego błyskotliwego zagrania i wynik bezbramkowy utrzymywał się. W ostatnich sekundach próbował jeszcze Van Persie, ale jego dobra wrzutka nie znalazła w polu karnym żadnego z kolegów i Arsenal mimo widocznej przewagi musi zadowolić się tylko punktem. W pierwszym meczu Arsenal miał dużo szczęścia i zdołał wygrać mecz, tym razem możemy mówić o dużym szczęściu Marsylczyków, którzy zdołali broniąc się przez cały mecz nie stracić bramki.
Arsenal Londyn - Olympique Marsylia 0:0
żółte kartki:
Arsenal - Rosicky 66'
Marsylia - Diarra 40'
Arsenal: Szczęsny - Mertesacker, Vermaelen, Santos, Jenkinson, Arteta, Walcott, Ramsey (66' Rosicky), Song, Park (62' Van Persie), Gervinho (76' Arshavin)
Marsylia: Mandanda - N'Koulou, Morel, Diawara, Fanni, Diarra, Cheyrou, Valbuena (74' Gonzalez), Remy (68' Amalfitano), A. Ayew, J. Ayew (84' Gignac)
sędzia: Paolo Tagliavento (Włochy)
widzów: 59.961
Czytaj również
Dodaj komentarz

Komentarze | 19 komentarzy
arsenal&wisla | 02.11.2011 18:50
@ paweell23
Wiem, ze jestes kibicem Tottenhamu i chcesz by Arsenal przegrywał ale nie doprowadzaj mnie do smiechu, ze polegniemy u Siebie z BVB. Akurat na Emirates w LM trudno Nas pokonac o czym przekonala sie nawet Barcelona
Visca el Barcel | 02.11.2011 14:57
No i co ? jest rozczarowanie widzę,a szkoda tak to jest liga od LM różni się w 100% i tak jest będzie i pozostanie czy ktoś chcę czy nie chce...Arsenal niby był faworytem,ale z tego ich dwumeczu to powinny byc dwa remisy po 0:0,a to było by już bardzo ciekawe...
Marsylia raczej wyjdzie z grupy i pewnie z 2 miejsca niestety lub z pierwszego jeśli Kanonierów zatrzyma Dortmund...
VdV23 | 02.11.2011 10:04
ASNL i OM wyjda z tej grupy:)
Janczar | 02.11.2011 07:39
Nie oglądałem meczu, ale widzę, że dużo nie straciłem.
paweell23 | 02.11.2011 05:20
Arsenal - Dortmund 0:2 i po temacie
Joker | 02.11.2011 00:45
Szczerze mówiąc niespodziewałem się, że Marsylia sobie tak dobrze poradzi na Emirates, ale prawde powiedziawszy na Velodrome też powinno być 0:0, ale Marsylczycy przegrali ten mecz przez własne frajerstwo, więc jak widać wyciągneli z tej lekcji wnioski, a to dobrze o nich świadczy...
Tym remisem bardzo poprawili sobie sytuacje w grupie, która jest niemal komfortowa... Teraz wystarczy ograć u siebie Olympiakos i OM jest w 1/8...
White Widow | 02.11.2011 00:41
@adipetre
Znasz się chłopie na piłce, ale teraz to cię trochę poniosło. A na 100% to kiedyś umrzesz...
JB | 01.11.2011 23:44
adipetre pierwsze 5 moze 10min ogldalem z przerwami bo drh padlo :P ale jakos nie widzialem w tym czasie ani 1 100% a nawet jakiejs grozniejszej akcji... no chyba ze mowisz o pietkach i jakichs innych pierdach gdzie obok slupkow itd...
most | 01.11.2011 23:35
Marsylia zagrała całkiem dobry mecz, brakowało ostatniego podania, dlatego nie było zbyt wielu klarownych sytuacji. Wydaje mi się, że oczekiwali na faule i rzuty wolne, co się niestety nie udawało.
DD dobrze pokombinował na ten mecz, taktyka inna niż dotychczas chyba lekko zaskoczyła rywala.
Giorgio Chielin | 01.11.2011 23:17
Dobrze dla tej grupy, kazy ma szanse na wyjscie, bedzie ciekawie.
adipetre | 01.11.2011 23:12
JB
jeszcze jedno, Verma z Perem wszystko czyscili? W ciagu pierwszych 15 minut Arsenal mogl przegrywac 3 bramkami, wiec o czym ty mowisz?
adipetre | 01.11.2011 23:10
JB
Apoel na 100% pokonaloby taka Marsylia. Nie usprawiedliwiaj swoich ulubiencow.
Wenger doprowadzil Arsenal do sytuacji w ktorej nie widac zadnej koncepcji, ledwo dostrzegalna jest jakosc.
afckonrad9101 | 01.11.2011 23:07
adipetre
No tak OM ktory w zeszlym sezonie o malo co nie wyeliminowal MU w 1/8 LM jest przecietny w prawie identycznym skladzie , faktycznie cieniasy, obecnie w lidze moze im nie idzie ale maja potencjal szczegolnie w ofensywie a dzisiaj ani nie pisneli bo oddali bodaj 3 strzaly, faktycznie mecz byl na remis ale mowienie ze OM to przecietniaki to conajmniej niedorzecznosc, to co powiesz mi o w takim razie o rywalah MU czyli Otelulu i Basel??
afckonrad9101 | 01.11.2011 23:05
adipetre
No tak OM ktory w zeszlym sezonie o malo co nie wyeliminowal MU w 1/8 LM jest przecietny w prawie identycznym skladzie , faktycznie cieniasy, obecnie w lidze moze im nie idzie ale maja potencjal szczegolnie w ofensywie a dzisiaj ani nie pisneli bo oddali bodaj 3 strzaly, faktycznie mecz byl na remis ale mowienie ze OM to przecietniaki to conajmniej niedorzecznosc, to co powiesz mi o w takim razie o rywalah MU czyli Otelulu i Basel??
Fest | 01.11.2011 23:03
JB
APOEL na razie bez porażki ;p









