Kartki
-
45'|Fabricio Coloccini
29'|Alex Song -
67'|Cheik Tiote
48'|Kieran Gibbs -
76'|Joey Barton
52'|Tomas Rosicky -
76'|Gervinho -
78'|Wojciech Szczęsny -
90'|Thomas Vermaelen
Skład
- 26|Tim Krul 13|Wojciech Szczęsny
- 2|Fabricio Coloccini 3|Bacary Sagna
- 12|Danny Simpson 5|Thomas Vermaelen
- 16|Ryan Taylor 6|Laurent Koscielny
- 27|Steven Taylor 28|Kieran Gibbs
- 4|Yohan Cabaye 81'|
7|Tomas Rosicky 85'|
- 17|Joey Barton 17|Alex Song
- 18|Jonas Gutierrez 29|Andrei Arshavin 61'|

- 24|Cheik Tiote 10|Robin van Persie
- 19|Demba Ba 46'|
27|Gervinho - 23|Shola Ameobi 73'|
16|Aaron Ramsey 89'|
- 25|Gabriel Obertan 46'|
14|Theo Walcott 61'|
- 20|Leon Best 73'|
15|Emmanuel Frimpong 85'|
- 11|Peter Lovenkrands 81'|
20|Johan Djourou 89'|
Pozostałe informacje
- SędziaPeter Walton
- Widzowie46 894
Relacja
Bez bramek w Newcastle dodał: Sobmar | źródło: anglia.goal.pl | 13.08.2011 20:38
Wojciech Szczęsny | fot. Adam Jastrzębowski / Foto Olimpik
Z niecierpliwością czekaliśmy na start najlepszej ligi na świecie ale spotkanie pomiędzy Newcastle United a Arsenalem Londyn nie zachwyciło kibiców i miejmy nadzieję, że drużyny nie złapały jeszcze odpowiedniego trybu meczowego i w kolejnych spotkaniach się rozkręcą.
Mecz, na który kibice czekali z rumieńcami i zapartym tchem przekrzykując się ile bramek strzelą obie drużyny na pewno zawiódł i nie był takim widowiskiem na jakie wszyscy czekaliśmy.
Na początku spotkania dominował zespół Arsenalu, ale nie potrafił stworzyć sobie stuprocentowej okazji bramkowej. W 13. minucie spotkania Andrei Arshavin przeprowadził świetny rajd i zagrał piłkę na prawą stronę do niepilnowanego Gervinho, jednak ten zaplątał się o własne nogi i piłkę wybił Yohan Cabaye.
Później oba zespoły przeprowadzały niemrawe ataki, które nie mogły sprawić problemu ani Timowi Krulowi, ani Szczęsnemu i dopiero w 34. minucie Ryan Taylor strzałem z 40 metrów próbował przelobować zaskoczonego bramkarza Kanonierów jednak piłka o centymetry minęła słupek i Szczęsny mógł spokojnie odetchnąć. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła dogodnej okazji bramkowej i zespoły zeszły do szatni na przerwę przy bezbramkowym remisie.
Piętnastominutowa pogadanka z trenerami niewiele zmieniła w grze obydwu zespołów i obraz gry po przerwie nie uległ zmianie. Znów niewiele było okazji, a ofensywni zawodnicy popisywali się wyjątkową nieporadnością w swoich poczynaniach. Zamiast pięknych akcji oglądaliśmy za to wiele fauli i żółtych kartoników - sędzia Peter Walton pokazał podczas zawodów aż osiem kartek tego koloru.
Dopiero w 64. minucie wspaniałą okazję do otworzenia wyniku miał Theo Walcott, który zmienił Arshavina, ale świetnie w tej sytuacji zachował się bramkarz Newcastle. Po tej sytuacji znów niewiele działo się na boisku aż do ... bijatyki pomiędzy piłkarzami. W 75. minucie w polu karnym faul symulował Gervinho, a wściekły na niego Joey Barton podniósł go z ziemi ciągnąc go za koszulkę. Za chwilę doszło do przepychanki. Gervinho uderzył rywala w twarz i za to przewinienie wyleciał z boiska. Żółtą kartkę dostał w tej sytuacji Wojciech Szczęsny, który przebiegł całe boisko i kłócił się z zawodnikami Srok.
W końcówce drużyny próbowały jeszcze zmienić rezultat spotkania lecz było na to już zdecydowanie za późno i po nudnym spotkaniu podzieliły się punktami.
Na plus w zespole Arsenalu zagrali Thomas Vermaelen i Tomas Rosicky natomiast na minus Robin Van Persie, który był zupełnie bezużyteczny w polu karnym i często gubił piłkę, a także Gervinho, który słabą grę przypieczętował boiskowym chamstwem i Alex Song, który powinien wylecieć z boiska za złośliwe nadepnięcie Bartona.
W zespole Srok na plus wypadł na pewno Cheik Tiote, który dobrze zabezpieczał tyły i przerywał akcje rywala. Dobrze spisał się również Jonas Gutierrez próbujący w pojedynkę pociągnąć swój zespół do walki. Na minus Joey Barton, ponieważ grę w piłkę zamienił na pouczanie rywali oraz prowokacje tak jak w przypadku sytuacji z Gervinho.
(Dariusz Kosiński)
Newcastle United - Arsenal 0:0
Czerwona kartka: Gervinho (Arsenal)
Pełna statystyka meczu
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:










