Puchar Anglii: Garść statystycznych ciekawostek dodał: Sobmar | źródło: Infostrada Sports | 20.02.2012 22:27
Arsene Wenger | fot. Paul Blank (www.postproduktie.nl)
Ostatni raz Kanonierzy dwa razy z rzędu nie zdobyli gola na przełomie listopada i grudnia 2009 roku w spotkaniach z Chelsea (0:3) i Manchester City (0:3).
Zawodnicy Brighton dokonało z kolei rzadko spotykanej sztuki, trzy razy pakując piłkę do własnej bramki. To wyczyn rzadki w skali nie tylko Anglii, ale i Europy. W innych krajach zdarzyło się to m.in. w grudniu 2009 roku w meczu Borussii Dortmund z Hannoverem (5:3) oraz w Holandii w październiku, gdy PSV Eindhoven grało z MVV Maastricht (8:1).
Chelsea zawiodła swoich kibiców, bowiem nie ograła Birmingham City (1:1), ale za to zanotowała 19. kolejne spotkanie bez porażki w Pucharze Anglii (przegrane po rzutach karnych zaliczane są jako zremisowane). To trzecia najdłuższa serii w historii tych rozgrywek. Więcej zanotowali Blackburn Rovers (23, 1883-86) i Arsenal (21, 1979-80).
Z kolei Everton po wygranej z Blackpool (2:0) zanotował siódme kolejne spotkanie bez porażki we wszystkich rozgrywkach. Powody do zadowolenia ma też lokalny rywal Liverpool, który pierwszy raz od 2006 roku awansował do ćwierćfinału Pucharu Anglii. Rozczarowany może być natomiast menedżer Arsenalu Arsene Wenger [fot], którego drużyna po raz 19. walczyła z zespołem prowadzonym przez Martina O'Neilla i dopiero po raz drugi przegrała.
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:
Komentarze | 1 komentarz
Zbanowany | 20.02.2012 22:35
Ciekawa passa Chelsea w FA CUP, ale i tak o kant dupy takie staty :D
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy







