Kiereś: Dobra robota dodał: Jędrzej Janus | źródło: ligapolska.pl | 18.02.2012 02:03
Kamil Kiereś | Fot. Jędrzej Janus (janus.org.pl)
Zobacz galerię zdjęć z meczu >>
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się zdobyć trzy punkty w Poznaniu. Ten wynik jest zasługą naszej ciężkiej pracy w okresie przygotowawczym. Nie wygraliśmy meczu z Lechem przypadkowo. Byliśmy zespołem, który grał konsekwentnie. W pierwszej połowie operowaliśmy defensywnie, a po przerwie nastawiliśmy się na kontrataki. Były one bardzo groźne dla Lecha i jedna z takich akcji zakończyła się bramką. Jestem pełen podziwu dla moich chłopaków za ten występ, za to że wytrzymali fizycznie. Warto mieć również na uwadze fakt, że wreszcie nam się udaje przerwać tą passę niemożności wygrania na wyjeździe. Dodatkowo cieszy, że udało nam się wywieźć trzy punkty z tak ciężkiego terenu jakim jest Bułgarska - mówił po meczu Kiereś.
Byliśmy świadomi możliwości Lecha Poznań. Fakt, że nie oglądaliśmy naszych przeciwników na żywo, ale analizowaliśmy ich grę na materiałach video. Dzięki temu znaliśmy założenia taktyczne. Mam na myśli wysuniętych bocznych obrońcach. Dobrze czytaliśmy grę Lecha podczas meczu i robiliśmy tzw. „przesówankę” dzięki, której dobrze układał nam się mecz. - Wyjaśnia trener.
Mówiłem mojej drużynie przed meczem, że Lech posiada wiele atutów. Szczególnie jest groźny gdy przechodzi z defensywy do ataku. Również zwracałem uwagę, że dobrze grają w obronie i znakomicie wychodzą im przechwyty, dlatego musimy się skupić na długim utrzymywaniu się przy piłce. Tak robiliśmy i dzięki temu Lech gorzej sobie radził w atakach. - Kończy szkoleniowiec GKS Bełchatów.
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:







