Emery: Messi nie zgubił formy dodał: Mick Wachowski | źródło: goal.com | 07.02.2012 18:55
Unai Emery | fot. Emer87
W krytycznych słowach na temat Messiego wypowiedział się w tym tygodniu dawny reprezentant Albicelstes - Mario Kempes. - Leo wyraźnie obniżył swoje loty. Nie przypomina teraz zawodnika z najlepszych lat - powiedział Argentyńczyk.
Innego zdania jest wspomniany Emery, który uważa, iż Messi może w pojedynkę przesądzić o losach środowego spotkania z Los Che. - To najlepszy zawodnik na świecie i nie wierzę w to, że wpadł w dołek formy. Gdy jest na boisku, zdarzyć się może dosłownie wszystko - zapewnił szkoleniowiec Valencii.
Czytaj również
Dodaj komentarz

Komentarze | 10 komentarzy
xpax | 10.02.2012 17:11
stracił czy nie stracił ale jeden mecz mógłby oglądnąć z ławki np z osasuną tu nawet napad w skaldzie tello cuenca deulofeu powinien dać radę
BarcelonaRivald | 08.02.2012 10:00
Real Madridista
To Ty nie wiesz?;p Messi po tym sezonie wiesza korki na pachołku.... bedzie \"hermesem\" dla premiera WLK Brytanii;p
zarcik oczywiściexD
zdanie jak najbadziej niepoprawne Kempesa.... najlepsze lata?;pp 24 na napadziora z takim bagażem doświadczeń hmm strach sie bać co będzie wyprawiał za 2-4 lata...po tej przejściówce ,a i owszem że jest, albo sie podłamie i będzie grał przeciętnie w co szczerze wątpię, albo ogarnie się i będzie jeszcze lepszy:)
Real Madridista | 08.02.2012 08:42
\"Jak za najlepszych lat\"!!! Heh! No nieźle podsumował kogoś, kto ma przed sobą jeszcze wiele lat gry w piłeczkę;)
Pzdr.
Fest | 07.02.2012 23:23
Na pewno poniżej 2,5 gola :p
krajanus | 07.02.2012 22:38
Czuję że to może być mecz przełomowy a wtedy Barca się nie męczy u siebie na boisku bez względu na klasę/jakość rywala. Wraca wypoczęty Xavi, Messi jakby małymi kroczkami wracał do formy i obrona co raz lepiej gra... 3:1 dla Barcy z dużą przewagą w meczu
KGB | 07.02.2012 22:03
zax cichu- Emery studzi głowy kibiców i piłkarzy bo jak to pokazała historia piłkarze bez formy ale z iskrą bożą zmieniają historię.
W tm roku Villa w SP z Realem takiego pięknego gola strzelił a tak naprawdę był do zmiany od początku meczu.
Mam nadzieję iż Guaye wróci szybko do zdrowia bo ten ciągły szpital wypaczył trochę styl gry. Z drugiej strony taki czas to powiew świeżości z ławki.
Cieszę się powrotem Xaviego to zmieni trochę miejsce gry Messiego i zmusi nietoperze do większej pracy w ustawieniu (choć tam dla mnie są mistrzem i uwielbiam mecze tych drużyn od 4 lat najlepsze widowiska taktyczne w PD ). Mam nadzieje też na powrót i formę Busiego on może być kluczem do rozmontowania nietoperzy.
zax | 07.02.2012 19:38
Fakt, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Sam ustawił sobie tak wysoko poprzeczkę, że pomimo i tak lepszej gry niż inni to ludzie oczekują po nim ciągłej dominacji, rajdów, strzałów, bramek. Podobnie jest z całą drużyną Barcelony. Trzy lata dominacji w Hiszpanii i po 3 remisach wieści się koniec ery tego klubu. Łatwo się przyzwyczajać do dobrego.
Burruchaga | 07.02.2012 19:27
Przecież Kempes to legenda Valencii i na dodatek patron ich fanów, więc nic dziwnego, że przed meczem z Barcą tak gada..
Na pewno z Sociedad pokazał jaką ma beznadziejną formę..
Niedługo jak nie minie 4 z rzędu rywali albo nie ośmieszy United czy Realu to będą mówić że stracił formę..
cich cich | 07.02.2012 19:23
Messsiu bywa niezastąpiony nawet wtedy...kiedy ledwo dycha...Ostatnie mecze też to pokazały, bez niego nie byłoby tych wyników. Szczególnie w czasie absencji Xaviego i Iniesty. Po ostatnim meczu z Sociedad był krytykowany....ale bez niego byłby remis...i po zawodach, tak mi się przynajmniej wydaje.
Teraz wszyscy są zmęczeni i trochę nieobecni ( a Leo nie jest tu żadnym wyjątkiem )....i tak będzie prawdopodobnie aż do końca lutego więc nic mnie za bardzo nie dziwi.
Jest nieźle....a będzie jeszcze lepiej, na pewno,he,he,he...
Pozdro - cich cich
zax | 07.02.2012 19:20
Nie zgodzę się raczej z tym twierdzeniem Emerego. Jest nieco poniżej swojej wysokiej formy. Faktem jest to, że nadal jest zdolny w pojedynkę zrobić dużo dla drużyny. Widać gołym okiem jednak jak marnuje seriami sytuacje, które wykorzystywał z zamkniętymi oczami wcześniej.







