Liverpool remisuje z Tottenhamem dodał: Sobmar | źródło: anglia.goal.pl | 06.02.2012 23:00
Luis Suarez | fot. soccer.ru
Spotkanie rozgrywane na Anfield Road miało być wisieną na torcie po spotkaniu Chelsea z Manchesterem United, ale w dużym stopniu gra obydwu zespołów dzisiaj zawiodła. Liverpool przeważał, Carroll i Suarez mieli wiele okazji, ale defensywa Tottenhamu pracowała dziś wyśmienicie. W końcówce meczu Bale miał stuprocentową szansę gdy znalazł się w sytuacji sam na sam z Reiną, ale uderzył wprost w Hiszpana i zespoły ostatecznie podzieliły się punktami.
Liverpool - Tottenham Hotspur 0:0
żółte kartki:
Tottenham - Parker 38', Bale 54'
Liverpool- Suarez 69', Skrtel 75'
Liverpool: Reina - Kelly, Skrtel, Agger, Johnson, Adam, Spearing, Kuyt(Suarez 65'), Gerrard, Bellamy(Downing 73'), Carroll
Tottenham: Friedel - Walker, Dawson, King, Assou-Ekotto, Parker, Livermore, Kranjcar, Modric, Bale, Adebayor(Saha 71')
sędzia: Michael Oliver
RELACJA MINUTA PO MINUCIE
Koniec spotkania
94 min - Koniec spotkania, zespoły podzieliły się punktami.
92 min - Korner dla Liverpoolu, to będzie jedna z ostatnich szans w tym spotkaniu.
90 min - Jeszcze cztery minuty potrwa to spotkanie.
89 min - Znowu gorąco w polu karnym Kogutów, ale sędzia odgwizduje rękę Luisa Suareza!
85 min - Gerrard idealnie wrzucił piłkę do Suareza, a Urugwajczyk nie wykorzystał wspaniaej sytuacji.
84 min - BALE WYCHODZI SAM NA SAM Z REINĄ, ALE FATALNIE MARNUJE TĄ OKAZJĘ!
80 min - Okres dominacji Liverpoolu, Tottenham zamknięty na własnej połowie.
75 min - W piłkę trafił Martin Skrtel, ale dostał żółtą kartkę za agresywne wejście w Bale'a.
74 min - 7 metrów przed bramką w idealnej sytaucji znalazł się Carroll, ale za bardzo się odchylił i zmarnował stuprocentową szansę!
73 min - Downing wbiega na murawę w miejsce Bellamy'ego.
72 min - Niezła próba Bale'a, jednak minimalnie niecelna.
71 min - Saha zmienia Adebayora.
69 min - Ostre starcie Suareza z Parkerem. Urugwajczyk otrzymał żółtą kartkę, a Parker potrzebuje pomocy medycznej.
67 min - Carroll głową wprost w ręce Friedela.
65 min - Suarez zmienia Kuyta. To pierwszy mecz Urugwajczyka po karze ośmiu spotkań.
64 min - Zamieszanie pod polem karnym Kogutów, ale dobrze grają dziś defensorzy gości.
59 min - Ładna próba Kelly'ego z dystansu, ale znów bez zarzutu broni Friedel.
56 min - Znowu w roli głównej Gareth Bale, po zamieszaniu w polu karnym Pepe Reiny Walijczyk złożył się do woleja, ale bardzo niecelnie.
53 min - Agger faulował Bale'a, a Walijczyk zdenerwowany odepchnął rywala i obejrzał żółty kartonik.
52 min - Rozpaczliwa próba Bale'a z dystansu. Nie układa się ten mecz Tottenhamowi.
46 min - Wracamy do gry po przerwie!
Koniec I połowy
45 min - Na koniec pierwszej odsłony zobaczyliśmy strzał Johnsona i dobrą interwencję golkipera Tottenhamu. Spotkanie na razie nie porywa, kibice na pewno liczną na lepszą drugą połówkę.
45 min - Sędzia dolicza do pierwszej połowy minutę.
41 min - Jedna z pierwszych składnych akcji gości, ale strzał Bale'a zupełnie niegroźny.
39 min - Rzut wolny wykonał Bellamy, ale Friedel nawet nie musiał się ruszyć.
38 min - Parker sfaulował Gerrarda i otrzymał żółty kartonik.
33 min - Spearing zza pola karnego, piłka mija okieno bramki Friedela o włos!
32 min - Strzału z dystansu spróbował Kranjcar, ale Pepe Reina spokojnie interweniował.
31 min - Głową dobrze uderzał Kuyt, ale nie dość, że minimalnie niecelnie to był na pozycji spalonej.
25 min - Modrić ładnie wypuścił Adebayora, ale Togijczyk zupełnie się pogubił.
21 min - Początek spotkania dla Liverpoolu, gracze Tottenhamu na tą chwilę są bezradni.
13 min - Po rzucie rożnym dla Kogutów najwyżej do piłki wyskoczył Adebayor, ale uderzył bardzo słabo.
11 min - W polu karnym Tottenhamu zameldował się właśnie kot. Kenny Dalglish i Brad Friedel jedynie słodko się do niego uśmiechnęli, a gra została na chwilkę przerwana.
6 min - Do piłki podszedł Steven Gerrard, ale trafił w Charliego Adama.
5 min - Parker faulował Johnsona, rzut wolny dla Liverpoolu z 18. metrów.
4 min - Gerrard do Carrolla, były napastnik Newcastle pada w polu karnym rywala, ale Pan Michael Oliver jest zdania, że jeden z defensorów Kogutów trafił idealnie w piłkę.
1min - Rozpoczynamy to spotkanie! Oby było w nim tyle emocji co wczoraj na Stamford Bridge!
Przed meczem: Steven Gerrard wraca do wyjściowego składu The Reds, którzy w tym sezonie w lidze jeszcze nie przegrali na swoim stadionie.
Dodaj komentarz

Komentarze | 92 komentarzy
Ericsoon5 | 08.02.2012 19:14
hearthland93 - bardzo zdrowe i godne naśladowania podejście do tematu. Tylko pogratulować :]
Pozdrawiam
BANITA | 08.02.2012 09:36
style-d - Dobrze wiemy, że większość tu czytających patrząc na mój wpis i zerkając później na rezerwy Tott w tym meczu - zrozumiała generalnie o co mi chodzi - nie napisałem tylko dzieci bo wymieniłem też Saha - więc następnym razem przy wpisie obliczę specjalnie dla tych którzy nie potrafią CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM - % udział żółtodziobów na ławce i dziadków... Jednak widzę, że wynurzyłeś swój komentarz z dna jaźni - bo masz z sobą i Arsenalem problemy - kompleksy - zresztą to wasz ogromny gul w tym sezonie. Świadczy o tym twój roszczeniowy i zapalczywy wpis w którym się sam zagalopowałeś - chyba psycha już Ci nie wytrzymuje - wszak patrzysz prawie cały sezon na PLECY TOTT w tabeli ligowej.
Na potwierdzenie tego wklejam Ci to co napisałeś: ----
\"Poza tym co ma wspólnego Arsenal do meczu Liverpoolu z Tottenhamem? Nikt nie wspomniał o Kanonierach w komentarzach, tylko oczywiście ty ( specjalnie z małej litery )\"
\"MU utrzymuje dystans, MC ucieka - nie mogę się doczekać aż LE i LM odpali - wtedy szanse się wyrównają - przecież Tott dziś na ławie poza Saha miał dzieci............. nie bawmy się w Arsenal!\"
- pokarz mi tu gdzie w tym komentarzu jest napisane Arsenal z małej litery! ... widzisz czasem coś na co inni nie zwracają uwagi ! he he - bo patrzysz przez pryzmat zakompleksionej duszy - wyluzuj - to, że gracie głównie \"dziećmi\" wiedzą przedszkolaki - wasz wybór, inny zespół gra np: \"dziadkami\" - patrz liga włoska... nie oceniam WAS, czy to jest dobre czy fatalne - ważne, żeby team był jak najwyżej w rankingach - każdy klub ma swoją filozofie.
style-d | 08.02.2012 08:57
BANITA - no to się zdecudyj w końcu. Na ławce były same dzieci? czy przeważały dzieci ? sam już nie wiesz co pisać. CHciałeś zabłysnąc a po rz kolejny Ci nie poszło, więc dalesza konwersacja z takim dnem nie ma sensu. Bez odbioru.
BANITA | 07.02.2012 23:07
style-d ----- \"MU utrzymuje dystans, MC ucieka - nie mogę się doczekać aż LE i LM odpali - wtedy szanse się wyrównają - przecież Tott dziś na ławie poza Saha miał dzieci............. nie bawmy się w Arsenal!\" - wiem, że kupiliśmy dziadka Nelsena - wyłożyłem Ci, że pełni on raczej funkcje \"pilnującego dzieci\", grającego trenera, ect... - kwestie bramkarza już ci wytłumaczyłem - i nie będę się powtarzał bo szkoda na Ciebie prądu... nie do podważenia kwestią jest, że mieliśmy czterech żółtodziobów na ławie i 2 dziadków - kwintesencja tego wszystkiego jest to, że na ławce przeważą dzieci i nie ma kogo wpuścić poza Saha --- ale Tobie od razu zwieracz skoczył jak usłyszałeś Arsenal - więc zacząłeś się czepiać. Ja też mogę się uczepić - ale specjalnie tego nie zrobię - bo mam nadzieje, że twój głos z gdzieś z odmętów BPL do mnie już nie dotrze...
style-d | 07.02.2012 20:09
BANITA - napisałeś, że na ławce byli sami małolaci, a że podwazyłem Twoją wypowiedź, to oczywiście od razu gul skoczył i znaFca musiał odpowiedzieć. Nelsen I Cidicini to nie małolaci, i aż dziw bierze, że taki wielki fan ( zapewne od sezonu, w porywach do dwóch )takich rzeczy nie wie. Poza tym co ma wspólnego Arsenal do meczu Liverpoolu z Tottenhamem? Nikt nie wspomniał o Kanonierach w komentarzach, tylko oczywiście ty ( specjalnie z małej litery ) Oj widzę, że coraz bardziej jakieś kompleksy w ciebie wstępują. Nie wypowaidałem się specjalnie od dłuższego czasu w żadnych komentarzach i byłem ciekaw, czy zaczniesz jakąs propagandę. Jak widać nie myliłem się.
BANITA | 07.02.2012 18:42
style-d,
\"Od kiedy Cudicini jest małolatem? jaki żal.\" - pisałem o piłkarzach z pola !! - rozpatrywanie bramkarza pod względem wieku to zupełnie inny aspekt zagadnienia...
\"jest jeszcze Ryan Nelsen, rocznik 77, i to tez małolat? buhahah litości.\" - formalnie, na papierze w protokole meczowym - jednak, większość kibiców Spurs liczy Nelsen\'a - jako gościa pilnującego \"dzieci\" siedzących na ławie,--- żeby nie żuły gum, nie rzucały się papierkami i nie grały w Tetris\'a podczas gdy starsi koledzy walczą o ligowe punkty ;-)
Jak byłbyś \"znawcą\" ---- to byś takie rzeczy wiedział... Ale, że jesteś znaFcą to na to nie wpadłeś...
Stone1993 | 07.02.2012 18:18
messenger
Tak, przyznał się, ale niekoniecznie do winy, tylko do użycia określenia, które według niego nie było obraźliwe. Evra też się przyznał, że nie został dłużny Suarezowi, a nic nie dostał..dziwne? Nie, to przecież zawodnik Diabłów...
Więc możnaby to było rozpatrywać w różny sposób, ale nikt nie wpadłby na to, żeby wydać decyzję taką, jaką wydała FA
nork | 07.02.2012 17:39
Bale fajnie zanurkowal przy Agerze, i jeszcze zaczal sie rzucac, masakra, chyba status gwiazdy mu nie sluzy.
gratki dla kogutow za cenny punkt na trudnym terenie.
nork | 07.02.2012 17:29
Bale fajnie zanurkowal przy Agerze, i jeszcze zaczal sie rzucac, masakra, chyba status gwiazdy mu nie sluzy.
gratki dla kogutow za cenny punkt na trudnym terenie.
zordon | 07.02.2012 14:11
Slaby mecz, ale wiedzialem ze dopoki nikt nie strzeli bramki to taki bedzie, niestety Bale, Carrol i Suarez spieprzyli swoje sytuacje.
messenger | 07.02.2012 13:51
No tak, tyle że te \"mało wiarygodne\" deklaracje były poparte materiałami wideo oraz przyznaniem się Suareza do winy.
To rzeczywiście brak \"jako takich\" dowodów. Słuszność kary jest oczywista, aczkolwiek jej wymiar przesadzony.
Stone1993 | 07.02.2012 12:37
Fernadez
jeśli pijesz do starcia Suarez- Evra, to przypominam, że po pierwsze, Suarez otrzymał karę 8 spotkań zawieszenia i odbył ją, choć dowodów jako takich nie było, a oparto się na (w moim jak i większości kibiców zdaniu) mało wiarygodnych deklaracjach Evry, więc o co chodzi? ... po drugie, Klub mimo, że nie zgadzał się z werdyktem FA, to jednak nie odwoływał się od decyzji, czyli w sytuacji skrajnie odmiennej- umożliwił wyegzekwowanie kary. Myślę, że taki baner na Anfield jest jak najbardziej odpowiedni, bo podkreśla pracę, jaką wykonuje zarząd jak i kibice przeciwni rasizmowi... za to przykre jest oskarżanie Suareza i nadawanie mu stereotypowego i skrzywionego określenia, które z dużym prawdopodobieństwem mija się z prawdą?
style-d | 07.02.2012 11:13
jest jeszcze Ryan Nelsen, rocznik 77, i to tez małolat? buhahah litości.
style-d | 07.02.2012 10:02
jest jeszcze Ryan Nelsen, rocznik 77, i to tez małolat? buhahah litości.
style-d | 07.02.2012 10:00
BANITA - nie cwaniakuj tak wielki znaFco.
\"przecież Tott dziś na ławie poza Saha miał dzieci............. nie bawmy się w Arsenal!\"
Od kiedy Cudicini jest małolatem? jaki żal.







