Obraniak strzela, Bordeaux wygrywa dodał: Sobmar | źródło: francja.goal.pl | 04.02.2012 22:57
Ludovic Obraniak | fot. Adam Jastrzębowski / Foto-Olimpik
Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy, którzy już w pierwszej minucie wyszli na prowadzenie. Po błędzie Daniela Congre piłkę przejął Jussie i strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Aliemu Ahamadzie. Potem dwie sytuacje mieli goście, ale ani Serge Aurier, ani Etienne Didot nie potrafili umieścić piłkę w siatce.
Tymczasem od 40. minuty było już 2:0, bowiem pięknym uderzeniem z rzutu wolnego prosto w okienko popisał się Obraniak. Potem w ciągu odstępie trzech minut dwie żółte kartki zarobił Moussa Sissoko i na przerwę Bordeaux schodziło nie tylko z dwubramkowym prowadzeniem, ale i przewagą jednego zawodnika.
W drugiej części nadal aktywny był Obraniak. W 59. minucie Ahamada obronił groźny strzał reprezentanta Polski, a 18 minut później po jego dośrodkowani bramkę mógł zdobyć David Bellion, ale nie zdołał oddać celnego uderzenia. Rezultat nie uległ już zmianie i trzy punkty zostały na Stade Jacques Chaban-Delmas, gdzie Girondins wygrali w lidze po raz piąty z rzędu.
Girondins Bordeaux - Toulouse FC 2:0 (2:0)
1:0 Jussie 1'
2:0 Obraniak 40'
Czerwona kartka: Sissoko (Toulouse)
Pełna statystyka meczu
Dodaj komentarz

Komentarze | 4 komentarze
Rysel | 06.02.2012 02:16
Wybrany piłkarzem meczu, piękny firmowy gol z wolnego, brawo Ludo, szkoda że już nie dla LOSC
Visca el Barcel | 05.02.2012 09:19
O no to Mistrza Europy w 2012 mamy gwarantowanego...ciekawa sprawa no no gorąco...
Joker | 05.02.2012 01:11
Świetna sprawa! Bardzo mnie cieszy obecna sytuacja w klubach naszych pewniaków na Euro, bo właściwie każdy gra i jest istotną postacią w swoim zespole...
Obraniak to piłkarz nieprzeciętny czego w ostatnim czasie za bardzo nie było widac głównie ze wzgledu na to, że brakowało mu rytmu meczowego... W Bordeaux ma pewny plac i zaufanie trenera i od razu odpałaca się golem, a także asystą, którą zaliczył w swoim debiucie w Pucharze Francji i generalnie jest wiodąca postacia ciągle przecież silnego francuskiego zespołu, ktory idzie do góry i ma coraz bliżej do strefy pucharowej... Nic tylko się cieszyć...
Jrammy | 05.02.2012 00:18
Ładna bramka, mam nadzieje, że Obraniak zaliczy jeszcze kilka na swoje konto ^^







