Schalke traci punkty, Hannover wygrywa na wyjeździe! dodał: KMM | źródło: fussball.pl | 04.02.2012 17:29

Schalke 04 Gelsenkirchen pozwala na ucieczkę Borussii Dortmund! Podopieczni Huuba Stevensa tylko zremisowali 1:1 na własnym obiekcie z FSV Mainz, w barwach którego 75 minut rozegrał Eugen Polanski. W Berlinie wyjazdową niemoc przełamał Hannover, który po golu Abdellaoue wygrał 1:0.

Schalke wobec piątkowego zwycięstwa Borussii Dortmund nie miało wielkiego wyboru – musiało wygrać, by nie dać uciec wielkiemu rywalowi. Zadanie nie wydawało się trudne, bo przecież na Veltins-Arenę przybyło dwunaste przed tą kolejką FSV Mainz.

Jednak to zabójczo skuteczni w tej rundzie goście wyszli pierwsi na prowadzenie. Gola dla FSV już po kwadransie gry zdobył Mohamed Zidan, który dołączył do zespołu Thomasa Tuchela przed kilkoma dniami. Egipcjanin ładnym, plasowanym strzałem z powietrza umieścił piłkę tuż przy krótkim słupku po diagonalnym zagraniu Radoslava Zabavnika.

Königsblauen do końca pierwszej połowy nie potrafili stworzyć sobie okazji na tyle dobrej, by doprowadzić do wyrównania. Udało się dopiero po godzinie gry Chinedu Obasiemu, który dynamicznym dryblingiem minął w polu karnym rywala, a następnie uderzył niezwykle mocno z lewej nogi na krótki słupek. Nigeryjczyk wykorzystał złe ustawienie bramkarza FSV Christiana Wetklo, który o krok za daleko wyszedł z bramki i nie zaasekurował pierwszego słupka.

Premierowe trafienie Obasiego w barwach Schalke ustaliło wynik spotkania. Remis z pewnością nie zadowala fanów Schalke, które po tej kolejce będzie tracić do lidera dwa punkty. W zespole z Moguncji 75 minut rozegrał aktywny Eugen Polanski.

Schalke 04 Gelsenkirchen – FSV Mainz 1:1 (0:0)
0:1 Zidan 15'
1:1 Obasi 59'

Pełna statystyka meczu




W meczu ze słabo spisującym się na wyjazdach Hannoverem piłkarze Herthy Berlin mieli powalczyć o pierwsze punkty pod wodzą Michaela Skibbe. Berlińczycy musieli się ponadto zrehabilitować za ubiegłotygodniową porażkę na Olimpiastadion z HSV. Hannover 96 liczył jednak na przełamanie serii ośmiu wyjazdowych spotkań bez zwycięstwa.

Zamierzenia zawodników nie przełożyły się jednak w pierwszej połowie na bramki. Gospodarze najbliżej zdobycia prowadzenia byli w 41 minucie, gdy piłkę z linii bramkowej wybił obrońca Hannoveru Christopher Avevor, który chwilę wcześniej zastąpił kontuzjowanego Christiana Schulza. W odpowiedzi niecelnie w dobrej sytuacji strzelał Pinto.

Skuteczności nie zabrakło jednak najlepszemu snajperowi na boisku, czyli Mohammedowi Abdellaoue. Norweski napastnik Hannoveru zaskoczył bramkarza Herthy pięknym strzałem lewą nogą zza pola karnego i w 68 minucie goście wyszli na prowadzenie.

To nie był koniec nieszczęść dla Herthy. Za faul na Abdellaoue drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył obrońca Sebastian Neumann i berlińczycy ostatni kwadrans musieli grać w osłabieniu. Dla ostatecznego wyniku spotkania nie miało to już jednak znaczenia.

W 88 minucie na boisku pojawił się polski napastnik H96 Artur Sobiech, który zdążył jeszcze otrzymać żółtą kartkę. Hannover wygrał po raz pierwszy od sierpnia, a Hertha przegrała trzeci wiosenny mecz i bez zwycięstwa pozostaje od dziewięciu kolejek.

Hertha Berlin – Hannover 96 0:1 (0:0)
0:1 Abdellaoue 68'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

Visca el Barcel | 05.02.2012 09:09

Niespodzianki się przytrafiły,a szkoda Schalke mogło dotrzymać tonu przynajmniej Borussii...

Joker | 05.02.2012 01:05

Fajny mecz Polanskiego... Ten wystep powinien być wskazówką dla Smudy, że Eugen nie musi wcale być typowym defensywnym pomocnikiem... Mogłby spokojnie spełniać role jaką spełnia Murawski, czyli takiego pomocnika pół na pół, a robiłby to pewnie znacznie lepiej niż Muraś, który najlepsze lata ma już za sobą...
Polanski to naprawde dobry piłkarz co pokazał w tym 3 pierwszych meczach rundy jesiennej.. Znacznie lepszy niz Murawski czy Dudka... Ma smykałke do rozgrywania, zreszta jeśli mnie pamięć nie myli jak grał w niemieckich młodzieżówkach to właśnie był rozgrywajacym i spisywał sie w tej roli bardzo dobrze...

SGE1899 | 04.02.2012 20:27

No Mainz jakby się ożywiło. 3:1 z Freiburgiem, teraz 1:1 z Schalke. Złapali chłopaki wiatr w żagle :)

FCK | 04.02.2012 18:40

S04 słabiutko,tracą ważne punkty.Mało kto sie spodziewał ze Mainz zdobędzie jakieś pkt.
HBSC dobrze że przegrali.

jadanek | 04.02.2012 18:36



[ Bezczelność nie popłaca. Niech Pan typuje na innym portalu. Moderator ]

Stormblast | 04.02.2012 17:52

Ciekawy mecz, dobra gra Mainz. Dobrą robotę wykonywał Polanski – choć go nie lubię to trzeba przyznać, że zagrał na wysokim poziomie. Nie przekonywała mnie gra całego Schalke (w pierwszej połowie), a także Kirchoffa i Wetklo. Dziwię się, że pierwszym bramkarzem nie jest Heinz Muller. W drużynie Mainz także na plus Kolumbijczyk Soto.

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj