Injac: Padły ostre słowa w szatni dodał: Jędrzej Janus | źródło: ligapolska.pl | 04.12.2011 00:13
Dimitrije Injac | fot. ASInfo
Jędrzej Janus: Udało Wam się wygrać, ale na pewno możecie mieć zastrzeżenia do Waszej gry.
Dimitrije Injac: Możemy, ale przede wszystkim się cieszymy, że wygraliśmy, to spotkanie. Zakładaliśmy sobie, że musimy zwyciężyć i bardzo dobrze, że tak się stało. Sprawił nam radość fakt, że udało nam się szybko strzelić bramki, a potem kontrolować spotkanie.
J.J: Dwa poprzednie spotkania zagraliście słabo. Co zrobiliście przez tydzień, aby nie powielić błędów z poprzednich spotkań?
D.I: Bardzo dużo rozmawialiśmy. Nawet padły ostre słowa w szatni. To jest główna przyczyna naszej determinacji. Teraz już nie warto myśleć o tym co było, ponieważ zdobyliśmy ważne trzy punkty z ŁKS-em i teraz, to jest najważniejsze.
J.J: ŁKS prawie w ogóle Wam nie zagrażał pod Waszą bramką, dlatego mieliście spokój w defensywnie i spokojnie mogliście się skupić na grze ofensywnej?
D.I: Tak, nie zagrażali nam w dużym stopniu, ale to nie zmienia faktu, że zawsze musimy być czujni pod naszą bramką. Strzeliliśmy szybko bramkę i dzięki temu mecz ułożył się po naszej myśli.
J.J: Jak myślisz mecz z ŁKS-em może być dobrym znakiem przed meczem z Zagłębiem Lubin?
D.I:Tak mi się wydaję. Jeżeli wygramy z Zagłębiem, te punkty z ŁKS-em dopiero nabiorą prawdziwej wartości.
Rozmawiał
Jędrzej Janus
Czytaj również
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:







