Szymon Pawłowski dla LigaPolska.pl: Takie mecze powinny być zakazane dodał: pmamczak | źródło: własne | 26.05.2011 15:18

Zagłębie Lubin przegrało 0:3 z Wisłą Kraków w meczu 29. kolejki Ekstraklasy i w tabeli ligowej zajmuje dopiero trzynaste miejsce. Po ostatnim w bieżącym sezonie spotkaniu na Dialog Arenie rozmawialiśmy z Szymonem Pawłowskim, kapitanem „Miedziowych” i reprezentantem Polski.

W środowy wieczór Wisła zagrała tak dobrze czy to Zagłębie rozegrało tak słaby mecz?

Szymon Pawłowski (Zagłębie Lubin): - Ciężko powiedzieć. Na pewno się staraliśmy. Graliśmy otwartą piłkę, nie broniliśmy się i Wisła nas skarciła. Nie wiem czy był spalony przy pierwszym golu, ale był przywilej korzyści dla nas, z którego wynikła bramka dla Wisły. Nie ma co się tłumaczyć błędami sędziego. My gramy w piłkę, a mogliśmy zagrać lepiej i skuteczniej.

Porównując Wisłę do innych drużyn Ekstraklasy widać jakąś wielką różnicę? W tabeli „Biała Gwiazda” prowadzi zdecydowanie - jest to odczuwalne na boisku?

- Aż takiej przewagi nie było widać. Wisła to jednak solidny zespół. Kiedy mieli trochę więcej miejsca, grali w piłkę i... wygrali 3:0.

Przed meczem uhonorowaliście mistrzów Polski popularnym w Hiszpanii „szpalerem wstydu”. To był pomysł trenera Urbana?

- Wisła zdobyła mistrzostwo i chcieliśmy im w ten sposób pogratulować. Tak robi się w ligach zagranicznych. Trener podpowiedział nam takie rozwiązanie.

Jak grało się wam przy pustych trybunach? W Polsce to powoli standard...

- Takie mecze powinny być zakazane. To jest antyfutbol. Piłka nożna jest dla kibiców i piłkarze też grają dla nich. Tak nie powinno być.

Kończy się sezon 2010/2011. Planujesz w Lubinie spędzić kolejny rok? Widzisz potencjał w drużynie „Miedziowych”? Lata mijają, a Zagłębie ciągle przewija się gdzieś tam w środku ligowej stawki...

- No tak, lata mijają (śmiech). Ja mam jednak wysoką sumę odstępnego. Poza tym wierzę w trenera Urbana, że poukłada ten zespół i ściągnie jeszcze kilku zawodników. Wtedy nasza gra będzie wyglądała zupełnie inaczej.

Odejście z Zagłębia byłoby dla ciebie dość ryzykownym krokiem w kontekście walki o miejsce w kadrze? W Lubinie masz mocną pozycję i grasz regularnie, więc przed Euro 2012 masz ciężki orzech do zgryzienia...

-Mam nadzieję, że w Lubinie znajdą się pieniądze na transfery i trener Urban ściągnie dobrych zawodników. Jestem optymistą i myślę, że Zagłębie będzie grało dużo lepiej.

Kilka dni temu otrzymałeś kolejne powołanie do reprezentacji Polski. Chyba nie jesteś tym zaskoczony?

- Ja cały czas walczę, by być w kręgu zainteresowań trenera Smudy. Na razie mi się to udaje, oby tak dalej.

W reprezentacji czuć nagonkę na kadrę? W ostatnim czasie na temat PZPN-u, Franciszka Smudy czy narodowej jedenastki nie mówi się zbyt pochlebnie...

- My musimy skupić się na graniu, by zgrywać się i grać jak najlepiej. Trener Smuda ma jakiś swój styl i chce, byśmy go prezentowali.

z Lubina - Przemysław Mamczak


drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj