Widzew pokonał Zagłębie na koniec kolejki dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 15.05.2011 19:12
Najpopularniejsze artykuły
- Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy
- City mistrzem Anglii, QPR się utrzymało!
- La Sexta: Piszczek na liście Realu
- Borussia z podwójną koroną!
- City mistrzem Anglii, United w szoku!
- AS: Real negocjuje transfer Piszczka
- Mistrz niepokonany w lidze!
- LE: Drugi triumf Atletico!
- Cios Montpellier w końcówce, La Paillade prawie ...
- Barcelona remisuje z Betisem!

W pierwszych minutach spotkania dwukrotnie na bramkę Widzewa uderzał Plizga, ale w obu przypadkach niecelnie. Gospodarze odpowiadali z podobnym skutkiem strzałami Ostrowskiego i Budki. W pierwszej połowie pojedynek, który toczył się bez udziału publiczności, nie stał na wysokim poziomie. Dominowała przede wszystkim gra w środku pola i niedokładne zagrania z obu stron.
Pierwszy celny strzał dopiero w 36. minucie oddał Grzelczak, ale problemów z interwencją nie miał Isailović. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, cztery minuty przed jej zakończeniem świetną akcję przeprowadził Dudu Paraiba. Brazylijczyk świetnie ograł jednego z rywali, a następnie precyzyjnie dośrodkował prosto na głowę Ostrowskiego, który nie dał żadnych szans bramkarzowi Zagłębia.
W pierwszych minutach drugiej połowy obie drużyny próbowały strzały z dystansu. Celnie uderzali Panka, Pawłowski i Ekwueme, ale na posterunku byli bramkarze. W 56. minucie dobrej okazji nie wykorzystał Pawłowski, który główkował niecelnie.
W kolejnych minutach nadal atakowało Zagłębie. W 62. minucie Kanieckiemu sporo problemów sprawił Plizga. Cztery minuty później bramkarz Widzewa musiał wyciągać piłkę z siatki. Po bardzo dobrym zagraniu Plizgi, do piłki dopadł Pawłowski i mając przed sobą tylko Kanieckiego, z powietrza uderzył do siatki.
Radość Zagłębia z remisu nie trwała jednak długo, bowiem w 73. minucie Widzew ponownie wyszedł na prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Sernas, który wykorzystał fatalny błąd Dinisa. Po stracie gola do ataku ruszyli goście. Bliscy doprowadzenia do wyrównania byli w 87. minucie. Wówczas po świetnym uderzeniu Pawłowskiego piłka trafiła jednak w słupek. Ostatecznie drużynie Jana Urbana nie udało się doprowadzić do wyrównania i ze zwycięstwa mogli cieszyć się zawodnicy Widzewa.
Widzew Łódź - Zagłębie Lubin 2:1 (1:0)
1:0 Ostrowski 41'
1:1 Pawłowski 66'
2:1 Sernas 73'
Pełna statystyka meczu
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:








