Zieliński może mieć następnego rywala do walki o pierwszy skład w Interze
Piotr Zieliński trafił do Interu Mediolan latem 2024 roku na zasadzie wolnego transferu. Po wygaśnięciu kontraktu z Napoli miał na stole wiele ofert, aby zdecydował się zostać we Włoszech, dołączając do mistrza kraju. W pierwszym sezonie za kadencji Simone Inzaghiego był „pierwszym rezerwowym” wśród pomocników. Grał często i spisywał się przyzwoicie, lecz sytuacja zmieniła się po zmianie trenera.
Cristian Chivu, który przejął stery w klubie przed Klubowymi Mistrzostwami Świata, długo nie mógł przekonać się do Zielińskiego. Z początku grał mało, ale ostatnio dostaje coraz więcej szans. Wynika to głównie z kontuzji Henrikha Mkhitaryana, ale występy 31-latka są na bardzo dobrym poziomie. Dlatego też szkoleniowiec nie może ignorować jego obecności w składzie.
Z informacji dziennika AS wynika jednak, że Inter rozgląda się za nowym pomocnikiem. Stało się jasne, że w najbliższym czasie klub zmieni Ederson, czyli gwiazdor Atalanty. Nerazzurri są jedną z drużyn, które monitorują sytuację Brazylijczyka. W styczniu piłkarz będzie dostępny za ok. 30-40 milionów euro. Jeśli trafi do Mediolanu, będą to złe wieści dla Zielińskiego, z którym będzie rywalizował o minuty na boisku.
Ederson od miesięcy jest łączony z innymi klubami. Latem było głośno o przeprowadzce do Premier League, lecz ostatecznie został w Atalancie. Oprócz tego zainteresowanie piłkarzem w przeszłości wykazywał również Juventus czy AS Roma.









