Sebastian Kowalczyk blisko Zagłębia Lubin
Zagłębie Lubin w tym sezonie z całą pewnością jest jedną z najciekawszych ekip w PKO Ekstraklasie. To bowiem przede wszystkim przez fakt, że choć wielu skreślało zespół Leszka Ojrzyńskiego, to oni udowadniają, że mają spory potencjał. Właściwie można stwierdzić, że to jedna z największych sensacji tej kampanii. Aktualnie zajmują 5. miejsce w ligowej stawce ze stratą dwóch oczek do lidera.
Można się więc spodziewać, że na wiosnę Miedziowi znów postarają się napsuć krwi rywalom i być może zawalczą nawet o awans do eliminacji europejskich pucharów. Zadanie naturalnie nie będzie jednak łatwe, dlatego też klub szuka wzmocnień. Według informacji przekazanych przez Filipa Trokielewicza z tygodnika „Piłka Nożna”, nowym graczem Zagłębia Lubin ma zostać Sebastian Kowalczyk, a więc były gracz Houston Dynamo.
Zdaniem dziennikarza doskonale poinformowanego w temacie klubu z Dolnego Śląska, do finalizacji tego ruchu pozostały już testy medyczne. 27-letni ofensywny gracz, który może występować zarówno na skrzydle, jak i na pozycji numer dziesięć, na koncie ma blisko 90 spotkań dla zespołu z MLS. Zdobył w nich siedem goli oraz zanotował trzy asysty. Wcześniej przez całą karierę Sebastian Kowalczyk reprezentował barwy Pogoni Szczecin. Na koncie ma 169 spotkań w PKO Ekstraklasie i 19 goli oraz asyst.
Zobacz także: Wisła pyta o utalentowanego obrońcę. Trop prowadzi do Hiszpanii [NASZ NEWS]









