Yamal otwarcie namawia światową gwiazdę na transfer do Barcelony

Lamine Yamal nie ukrywa, że chciałby zobaczyć Juliana Alvareza w Barcelonie. Skrzydłowy jasno wskazał, co zrobiłby na miejscu napastnika Atletico Madryt.

Lamine Yamal
Obserwuj nas w
Independent Photo Agency / Alamy Na zdjęciu: Lamine Yamal

Lamine Yamal czeka na Juliana Alvareza

Lamine Yamal zabrał głos w sprawie możliwego transferu Juliana Alvareza do Barcelony. Skrzydłowy katalońskiego klubu nie bawił się w dyplomację i jasno dał do zrozumienia, że bardzo chętnie zagrałby z Argentyńczykiem w jednym zespole.

Piłkarz Barcelony wypowiedział się podczas zgrupowania reprezentacji Hiszpanii na mistrzostwach świata. W rozmowie z „El Larguero” został zapytany o napastnika Atletico Madryt i możliwy ruch na Camp Nou.

– Teraz nie myślę o tym za dużo, ale mam nadzieję, bo to świetny piłkarz – powiedział Yamal.

Nastolatek poszedł jednak dalej. Nie tylko pochwalił Alvareza, ale też wprost zachęcił go do wyboru Barcelony.

– Jeśli przyjdzie, przyjmiemy go z otwartymi ramionami. Trafia do najlepszego klubu na świecie, do najlepszych kibiców na świecie i najlepszego miasta na świecie, moim zdaniem. Gdybym był nim, zrobiłbym to. Jeśli chce przyjść, czekamy na niego, śmiało – dodał zawodnik Barcelony.

To mocny sygnał z szatni mistrza Hiszpanii. Yamal nie mówi o transferze jak o odległej plotce, tylko jak o ruchu, który zostałby dobrze przyjęty przez zespół.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Barcelona widzi w nim następcę Lewandowskiego

Alvarez jest jednym z najważniejszych nazwisk na liście Barcelony. Kataloński klub widzi w nim idealnego następcę Roberta Lewandowskiego i planuje atak z myślą o kolejnych sezonach.

Temat nie jest jednak prosty. Atletico Madryt nie chce wzmacniać bezpośredniego rywala w LaLiga. Klub ze stolicy Hiszpanii wolałby sprzedać swoją gwiazdę za granicę, a w rozmowach wskazuje na wysoką klauzulę odstępnego.

W tle pojawia się też napięcie wokół samego zawodnika. Alvarez miał zakomunikować chęć odejścia z Atletico po dwóch sezonach pracy z Diego Simeone. Według doniesień trener jest gotowy zaakceptować rozstanie, jeśli ma to pomóc w utrzymaniu jedności w szatni.

Barcelona musi więc rozwiązać dwa problemy. Pierwszym są finanse, bo taki transfer wymagałby bardzo dużej oferty. Drugim jest stanowisko Atletico, które nie ma interesu w tym, by ułatwiać ruch ligowemu rywalowi.

Yamal nie jest jedynym piłkarzem Barcelony, który odniósł się do sprawy. Pedri również mówił o potencjalnym transferze i przyznał, że chce w klubie najlepszych zawodników. Jednocześnie zaznaczył, że przed finalizacją takiej operacji pozostają przeszkody finansowe.

POLECAMY TAKŻE