Vinicius Junior żąda 30 mln euro rocznie. Real Madryt tyle nie zapłaci
Vinicius Junior ma kontrakt z Realem Madryt tylko do czerwca 2027 roku. Jeśli umowa nie zostanie jak najszybciej przedłużona, Królewscy ryzykują, że od stycznia przyszłego roku dowolny klub będzie mógł podpisać kontrakt z Brazylijczykiem na zasadzie wolnego transferu. Rozmowy kontraktowe ciągną się od wielu miesięcy. Kością niezgody cały czas pozostają kwestie finansowe.
Według najnowszych informacji Ramona Alvareza de Mona otoczenie zawodnika nie schodzi z oczekiwań. Żądają dla swojego klienta wynagrodzenia na poziomie 30 milionów euro rocznie, żeby w ogóle myśleć o przedłużeniu umowy.
Florentino Perez nie ma zamiaru spełniać oczekiwań agenta piłkarza. Real Madryt zaproponował mu jakiś czas temu ofertę, której nie zaakceptowali. Jej warunki pozostają aktualne i trudno oczekiwać, żeby nastąpiła zmiana. Madrytczycy proponują 20 mln euro rocznie.
Nie wiadomo, jak zakończy się historia nowego kontraktu. Vinicius Junior może pozwolić sobie na przeciąganie liny, ponieważ z tyłu głowy wie, że interesują się nim kluby z Arabii Saudyjskiej. W Saudi Pro League mógłby zarobić jeszcze więcej, niż chce zarabiać w Realu. Na dodatek szansa na darmowy transfer zwiększa prawdopodobieństwo dostania większego bonusu za podpis z saudyjskim zespołem.
Vinicius gra w Realu od lipca 2018 roku. W tym sezonie zdobył 21 goli i zaliczył 14 asyst w 50 meczach we wszystkich rozgrywkach.









