Sebastian Szymański na liście życzeń Napoli
Sebastian Szymański jest wychowankiem Legii Warszawa. Latem 2019 roku zdecydował się na pierwszy zagraniczny transfer w karierze. Przeniósł się do rosyjskiego Dynamo Moskwa, gdzie prezentował się bardzo dobrze. Po trzech latach trafił na jeden sezon do Feyenoordu, a następnie związał się z Fenerbahce. W Stambule był wręcz gwiazdą w składzie Jose Mourinho, który publicznie chwalił jego umiejętności.
Ze względu na zmianę trenera oraz inny system stracił miano kluczowego piłkarza, co skończyło się zimowy transferem w tym roku do Rennes. We Francji ponownie odżył i jest zawodnikiem wyjściowej jedenastki. Łącznie strzelił 2 gole i zaliczył 4 asysty w 22 meczach.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Co jakiś czas Szymański jest łączony z kolejnym transferem. W kontekście przyszłości 27-latka najczęściej wymienia się kierunek włoski. Z informacji La Gazzetta dello Sport wynika, że reprezentant Polski trafił pod lupę Napoli, a więc jednego z najlepszych klubów na Półwyspie Apenińskim.
Szymański nie jest jednak pierwszym wyborem. Priorytetem ma być Mamadou Coulibaly. To 22-letni pomocnik AS Monaco, który przyciąga zainteresowanie wielu topowych klubów. Wychowanek Legii jest opcją alternatywną na wypadek, gdyby nie udało się pozyskać młodzieżowego reprezentanta Francji. Napoli ma w swoim składzie wielu zawodników po 30. roku życia. W związku z tym planują w najbliższym czasie odmłodzić nieco kadrę pierwszego zespołu.
W tym sezonie Szymański ma na swoim koncie bramkę i asystę w czterech meczach ligowych. Ostatnio wpisał się także na listę strzelców w barwach reprezentacji Polski. Strzelił gola w przegranym spotkaniu ze Szwecją (1:3).









