Raphinha zostanie? Barcelona już wie
W ostatnim czasie media obiegły doniesienia o możliwym odejściu Raphinhi. Brazylijczyk zmagał się z trudniejszym okresem ze względu na liczne kontuzje, choć i tak rozegrał 31 spotkań, w których zdobył 19 bramek i 8 asyst. W związku tym pojawiły się plotki o sprzedaży skrzydłowego do saudyjskich gigantów, które oferują fortunę za gwiazdę Barcelony.
Jednak jak podaje „Marca” sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zawodnik czuje się doceniany przez szatnię oraz sztab szkoleniowy. Piłkarz wie o lukratywnych ofertach, ale nie bierze ich pod uwagę. Co więcej, postanowił skupić się na walce o kolejne trofea w barwach Dumy Katalonii, a klub zakłada, że Raphinha wypełni swój kontrakt obowiązujący do 2028 roku.
Z kolei Hansi Flick chce uniknąć kolejnych urazów, dlatego przygotowano specjalny plan treningowy. Dzięki temu reprezentant Brazylii ma być w dobrej kondycji przez cały kolejny sezon.
W sobotę wrócił do kadry meczowej na spotkanie z Osasuną. Choć spędził cały mecz na ławce rezerwowych, jego powrót to świetna wiadomość dla kibiców Blaugrany. Fani liczą na jego występ w nadchodzącym El Clasico.
Dla Barcelony ewentualne odejście 29-latka byłoby dużym osłabieniem, więc według doniesień władze klubu przyjęły tę deklarację z optymizmem i spokojem.
Zobacz także: Barcelona rusza po gwiazdę Chelsea wartą 100 mln euro. Szykuje się hit transferowy?









