Widzew Łódź może stracić gwiazdę. Głośne wyznanie skrzydłowego

Widzew Łódź po zaledwie pół roku może rozstać się z Osmanem Bukarim. Skrzydłowy w rozmowie z "Meridian Sport" przyznał, że chciałby wrócić do Crveny Zvezdy Belgrad.

Aleksandar Vuković
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Aleksandar Vuković

Osman Bukari już myśli o odejściu z Widzewa

Widzew Łódź znalazł się w bardzo trudnej sytuacji w PKO BP Ekstraklasie. Obecnie zespół Aleksandara Vukovicia jest strefie spadkowej z dorobkiem 36 punktów. W 31. kolejce był o krok od wywalczenia cennego punktu w starciu z Legią Warszawa. Widzew prowadził wyrównany bój, jednak stracił bramkę w 97. minucie.

Sytuacja klubu jest tym bardziej rozczarowująca, że zimą dokonano głośnego transferu. Do Łodzi trafił Osman Bukari, którego ściągnięto Austin FC za około 5,5 mln euro. 27-letni skrzydłowy miał być jedną z największych gwiazd całej ligi i zawodnikiem, który podniesie poziom ofensywy Widzewa.

Rzeczywistość okazała się jednak daleka od oczekiwań. Bukari rozegrał dotąd zaledwie siedem spotkań w barwach łódzkiego klubu i nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Od pewnego czasu serbskie media informują, że zawodnik może wrócić do Crveny Zvezdy Belgrad, w której występował w latach 2022–2024 i z którą grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Sam zawodnik w rozmowie z „Meridian Sport” nie kryje sentymentu do byłego klubu. – Serbia to mój dom, Crvena Zvezda to mój klub. Miłość, szacunek i sposób w jaki ludzie mnie traktowali, to coś, czego nigdy się nie zapomina. Crvena to dla mnie coś więcej, to nie jest zwykły klub – przyznał. Dodał, że nie wyklucza powrotu do 15-krotnego mistrza kraju. Kontrakt ghańskiego skrzydłowego z Widzewem obowiązuje do czerwca 2030 roku.

POLECAMY TAKŻE