Królewski zapytany o przyszłość trenera Wisły. Decyzja dopiero zapadnie

Wisła Kraków po pokonaniu Stali Rzeszów jest w zasadzie pewna awansu do Ekstraklasy. Jarosław Królewski w programie TVP Sport odpowiedział na pytanie o przyszłość Mariusza Jopa.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Jop będzie prowadził Wisłę w Ekstraklasie? Królewski nie składa deklaracji

Wisła Kraków już w najbliższej kolejce może oficjalnie przypieczętować awans do Ekstraklasy. W niedzielę pokonała Stal Rzeszów 2-1, więc jej przewaga nad trzecią Wieczystą Kraków wynosi dziewięć punktów. W obu bezpośrednich meczach padł remis, a w takim przypadku o lokacie w przypadku równej liczby „oczek” decyduje bilans bramkowy. Ten układa się znacząco korzystnie dla Białej Gwiazdy.

Krakowianie oczywiście są już praktycznie pewni awansu, a zapewnić go mogą w piątek przeciwko Chrobremu Głogów. Dla klubu to duże wydarzenie, bowiem od 2022 roku grał na zapleczu Ekstraklasy, starając się szybko do niej wrócić.

W klubie trwają już przygotowania do nowego sezonu i gry w elicie. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość Mariusza Jopa, którego umowa wygasa wraz z końcem czerwca. Wśród kibiców nie brakuje głosów, że jest winnym słabszej rundy wiosennej i powinien zostać pożegnany, choć przeważają oczywiście głosy doceniające jego pracę. Jarosław Królewski nie chce w tym przypadku składać jakichkolwiek deklaracji. Potwierdził, że decyzji jeszcze nie ma, a praca sztabu szkoleniowego zostanie szczegółowo oceniona dopiero po sezonie.

– My niczego nie będziemy nikomu obiecywać, natomiast ja jestem raczej zwolennikiem ewolucji niż rewolucji. Raz na jakiś czas rewolucja jest potrzebna, natomiast aktualnie wielkich rewolucji nie planuję. Będziemy bardzo detalicznie oceniać pracę sztabu po zakończeniu sezonu i myślę, że jesteśmy do tego przygotowani – wytłumaczył Królewski w programie TVP Sport.

POLECAMY TAKŻE