Upadł transfer Pantovicia do Jagiellonii Białystok
Jagiellonia Białystok miała intensywne dni na rynku transferowym. Jednocześnie dopinane były aż dwa transfery. Do zespołu dołączył Aleksandar Cirković z Ferencvarosu, którego w przeszłości mogliśmy oglądać w Ekstraklasie w barwach Lechii Gdańsk. Drugim piłkarzem, który miał wzmocnić zespół przed startem Ligi Europy był Milos Pantović, czyli napastnik greckiego Panathinaikosu Ateny.
Pantović przyleciał do Białegostoku, gdzie przechodził testy medyczne przed podpisaniem kontraktu. Ostatecznie do transferu nie doszło, o czym poinformował serwis Meczyki.pl. Powód nie jest jeszcze znany, a piłkarz od razu wrócił do Grecji.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Pantović w Panathinaikosie nie zrobił kariery, strzelając jedynie 2 gole w 33 meczach. Zdecydowanie lepiej radził sobie w poprzednim klubie, czyli Backa Topola, dla której łącznie w 93 spotkaniach strzelił 28 bramek. Na swoim koncie ma jeden występ w barwach reprezentacji Serbii.
Okno transferowe w Ekstraklasie wciąż jest otwarte, więc Jagiellonia ma jeszcze czas na transfery. Niebawem do drużyny powinien dołączyć jeszcze Bartłomiej Wdowik, dla którego będzie to powrót do klubu. Poprzednio grał w Dumie Podlasia w latach 2020-2024 i 2025-2026.
Na ten moment Jagiellonia zajmuje 6. miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem 9 punktów.









