Papszun potwierdza transfer Leszczyńskiego do Bundesligi
Legia Warszawa w ciągu kilku tygodni żegna kolejnego środkowego obrońcę. Zaczęło się od Radovana Pankova, który nie przedłużył wygasającej umowy. Później klub opuścił Artur Jędrzejczyk, a ostatnio wykupiony przez SC Bragę został Sergio Barcia, który miniony sezon spędził na wypożyczeniu w Las Palmas. Teraz Legia przygotowuje się do rozstania z utalentowanym Janem Leszczyńskim.
Trudna sytuacja finansowa klubu zmusza do oszczędzania i zarabiania na wartościowych zawodnikach. Po Leszczyńskiego zgłosiła się Borussia Moenchengladbach, która nieoficjalnie płaci za niego około trzy milionów euro. Ze słów Marka Papszuna wynika, że sprawa jest już przesądzona. 19-latek trafi do Bundesligi, natomiast Legia potrzebuje wzmocnień i zastąpienia tych, którzy z niej odeszli.
– Każdy przypadek jest inny i należy go rozpatrywać w różnych kategoriach. Jeżeli chodzi o Janka, to trudno było zblokować transfer do Bundesligi – chłopak może mieć jedyną taką szansę w życiu.
– Wiem, że każdy jest ekspertem – duże grono w piłce ma taką predykcję, że to talent, może zrobić karierę itd., tylko nie wiadomo, na jakiej podstawie. Janek dostał propozycję – można powiedzieć – życia, dla wielu nieosiągalną, i chciał z niej skorzystać. My, jako klub, nie chcieliśmy blokować ruchu. To nie jest tak, że ktoś go stąd wypycha, tylko zawodnik, ze swoim środowiskiem, podjął taką decyzję. Oczywiście szkoda, natomiast życie toczy się dalej. Musimy go zastąpić – poinformował Papszun, cytowany przez portal Legia.net.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









