Legia nie złożyła mi oferty przedłużenia kontraktu – ujawnia Nsame
Jean-Pierre Nsame i jego przygoda z Legią Warszawa dobiegła końca. Kameruńczyk trafił do Ekstraklasy latem 2024 roku i spodziewano się, że będzie gwiazdą ligi. Łącznie rozegrał jedynie 28 meczów, w których strzelił 12 bramek. W pokazaniu pełni swoich umiejętności przeszkodziły mu problemy zdrowotne. Między innymi od września 2025 roku do lutego tego roku pauzował z powodu kontuzji.
W czerwcu wygasł mu kontrakt z Legią, a 33-latek związał się z innym polskim klubem – Pogonią Szczecin. W rozmowie z TVP Sport ujawnił, dlaczego musiał odejść. Okazuje się, że Wojskowi nigdy nie złożyli mu oferty przedłużenia umowy.
– Wokół tej sytuacji pojawiło się wiele różnych, często nieprawdziwych opinii, dlatego chciałbym pewne rzeczy wyjaśnić. Nigdy nie otrzymałem oficjalnej propozycji przedłużenia kontraktu z Legią. To najważniejszy fakt. Przez długi czas nie było konkretnej oferty, a w piłce nie można czekać bez końca. Okno transferowe trwa krótko. Zawodnik musi wiedzieć, jaka będzie jego przyszłość. W pewnym momencie trzeba podjąć decyzję – tłumaczy Jean-Pierre Nsame w rozmowie z TVP Sport.
Nsame odniósł się także do plotek, które sugerowały, że miał konflikt z ludźmi w klubie. Zaznaczył, że nie było żadnego problemu ani z trenerem, drużyną czy władzami Legii. Odejście miało związek tylko, z tym że nie dostał oferty nowego kontraktu.
– Nie było żadnego konfliktu z trenerem, z szatnią czy z władzami klubu. Nigdy nie miałem problemów z kolegami z drużyny. Pracowałem normalnie i zawsze starałem się dawać z siebie wszystko. Po prostu nie pojawiła się propozycja, która pozwoliłaby mi zostać w Legii – dodał.









