Jakub Żewłakow na dłużej w Legii
Legia Warszawa doznała dotkliwej porażki z Lechem Poznań (0:4) w meczu 30. kolejki PKO BP Ekstraklasy i obecnie zajmuje odległe 15. miejsce. Szansą na przełamanie ma być najbliższe spotkanie, które odbędzie się 1 maja przy Łazienkowskiej. Rywalem stołecznego klubu będzie Widzew Łódź, czyli bezpośredni konkurent w walce o utrzymanie.
Niepewna sytuacja sportowa idzie w parze z kadrowymi znakami zapytania. Latem wygasają kontrakty kilku istotnych zawodników, którzy już wkrótce mogą rozpocząć poszukiwania nowych klubów. W tym gronie znajdują się m.in. Bartosz Kapustka, Rafał Augustyniak oraz Kacper Tobiasz. Radovan Pankov poinformował już, że po zakończeniu sezonu opuści klub.
W tym trudnym momencie pojawiła się jednak także pozytywna informacja. Legia ogłosiła, że Jakub Żewłakow przedłużył kontrakt do czerwca 2030 roku. 19-letni pomocnik, mimo że nie ma jeszcze ugruntowanej pozycji w zespole prowadzonym przez Marka Papszuna, wciąż cieszy się dużym zaufaniem władz klubu.
W obecnym sezonie Żewłakow rozegrał 12 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Na swoim koncie ma również asystę w Lidze Konferencji. – Chcemy zabezpieczyć przyszłość Kuby w Legii, żeby dalej rozwijał się w takim tempie i otrzymywał jak najwięcej szans. Myślę, że będzie bardzo ważny dla naszej drużyny w najbliższych latach, ma umiejętności, żeby dużo wnieść do gry. Kuba czuje, że w niego wierzmy. Ten kontrakt jest również znakiem dla innych piłkarzy z Akademii, którzy widzą szansę na rozwój i dołączenie do pierwszej drużyny – zaznaczył Fredi Bobić, Szef Operacji Sportowych Legii.
Sam zawodnik również nie kryje zadowolenia z podpisania nowej umowy. – Czuję się w Legii bardzo dobrze, to mój dom i mam nadzieję, że za wszystko co dobre mnie tu spotkało, będę miał okazję odwdzięczyć się na boisku – podkreślił Żewłakow.








