Legia Warszawa potwierdza. Pierwszy transfer za kadencji Marka Papszuna

Legia Warszawa właśnie potwierdziła pierwszy tej zimy transfer. Nowym bramkarzem stołecznego klubu został Otto Hindrich, który podpisał z klubem kontrakt aż do końca maja 2030 roku.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
Mateusz Piotrowski / Alamy Na zdjęciu: Marek Papszun

Legia sprowadziła nowego bramkarza

Legia Warszawa w tym sezonie zapewne znów będzie musiała zadowolić się nikłym miejscem w ligowej tabeli. Dla kibiców każda pozycja poza mistrzowskim tronem jest naturalnie porażką, ale szczególnie bolesne będzie najpewniej to, że nie uda się najpewniej nawet zakwalifikować do eliminacji europejskich pucharów w przyszłym sezonie. Szanse na to są bowiem iluzoryczne, choć kto, jeśli nie Marek Papszun miałby tego dokonać?

Niemniej wszystko wskazuje na to, że sto procent mocy przy Łazienkowskiej za kadencji nowego szkoleniowca zobaczyć będziemy mogli dopiero od lata, gdy dojdzie zapewne do wielu zmian w kadrze. Zimowe okienko sprzyja tylko kilku zmianom, dlatego też rewolucji nie będzie. Będzie, a właściwie już jest, za to nowy bramkarz. Legia Warszawa w środowy wieczór ogłosiła, że do klubu na zasadzie transferu definitywnego dołączył Otto Hindrich, a więc dwukrotny mistrz i zdobywca Pucharu Rumunii, który podpisał kontrakt obowiązujący do końca maja 2030 roku.

POLECAMY TAKŻE

To z pewnością oznacza zmianę w bramce Wojskowych w najbliższych tygodniach. Od dawna mówi się, że Kacper Tobiasz może odejść z klubu, a zainteresowanie pojawia się z różnych stron. Sam Hindrich to 23-latek, który na koncie ma w sumie 50 spotkań w lidze rumuńskiej, a także 25 występów na Węgrzech.

Wiadomo, że szukaliśmy bramkarza, bo pozostaje kwestia tego, czy Kacper Tobiasz przedłuży kontrakt, czy będzie szykował się do transferu. A dlaczego akurat Otto? Tutaj w dużej mierze wpłynęła zmiana na stanowisku trenera i trenera bramkarzy – oni oglądali tego piłkarza. My sprawdziliśmy – wszystko się zgadzało, dlatego Otto jest już od dzisiaj z nami – powiedział Michał Żewłakow cytowany przez oficjalny profil Legii.

Zobacz także: Dwóch Polaków w składzie Porto na hit! Wiemy, co z Pietuszewskim