Atletico i Arsenal włączają się do walki
Inter od dłuższego czasu pracuje nad sprowadzeniem Cristiana Romero i osiągnął już porozumienie z zawodnikiem w sprawie transferu. Problemem pozostaje jednak brak środków na sfinalizowanie operacji. Klub nadal nie sprzedał Benjamina Pavarda ani Davide Frattesiego, przez co nie może przejść do decydującego etapu negocjacji z Tottenhamem.
W tym czasie coraz odważniej działa Atletico Madryt. Według „Calciomercato” hiszpański klub zgromadził środki po sprzedaży Matteo Ruggeriego do Aston Villi oraz Thiago Almady do River Plate. Obie transakcje miały przynieść około 20 milionów euro każda, co pozwala Colchoneros przygotować się do walki o reprezentanta Argentyny.
Na horyzoncie pojawił się również Arsenal. Jak dodaje Fabrizio Romano, mistrz Anglii sprawdził możliwość pozyskania Romero. Transfer nie będzie jednak łatwy ze względu na relacje z Tottenhamem, który niechętnie wzmacnia ligowego rywala. Na razie Londyńczycy ograniczyli się do zebrania informacji.
Do sytuacji na rynku odniósł się także Cristian Chivu. – Jesteśmy spokojni od początku i wiemy, czego potrzebuje drużyna. Chcemy podnieść poziom zespołu i uzupełnić skład. Rynek jest długi, dlatego potrzebna jest cierpliwość. Pracujemy nad zawodnikami, którzy dadzą nam jakość i doświadczenie – powiedział trener Interu. Na razie jednak brak sprzedaży sprawia, że wymarzony transfer Romero staje się dla Nerazzurrich coraz trudniejszy do zrealizowania.









