Everton nadal pozostaje zainteresowany Gabrielem Jesusem
Gabriel Jesus w minionym sezonie wrócił do gry po poważnej kontuzji, jaką było zerwanie więzadła krzyżowego w lewym kolanie. Napastnik Arsenalu po rehabilitacji wrócił do składu Mikela Artety i rozegrał łącznie 27 meczów, w których zdobył sześć bramek i zanotował dwie asysty.
Umowa brazylijskiego snajpera obowiązuje do lata 2027 roku. Jednak coraz więcej wskazuje na to, że zawodnik rozważy zmianę otoczenia w najbliższym czasie. Jak informuje „Football Insider”, Everton monitoruje sytuację Gabriela Jesusa. The Toffees mają jednak poważne wątpliwości dotyczące całkowitego kosztu transferu. Klub z Liverpoolu obawia się nie tylko kwoty odstępnego, ale również wysokich oczekiwań finansowych samego zawodnika.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Według doniesień Arsenal mógłby rozważyć sprzedaż 29-letniego napastnika za około 30 milionów euro. Everton od dłuższego czasu jest admiratorem Brazylijczyka, jednak nawet obniżona cena nie rozwiązuje wszystkich problemów. Władze klubu analizują, czy taki ruch mieści się w ich możliwościach finansowych.
Co więcej, sytuacja może się dodatkowo skomplikować, ponieważ do rywalizacji o Jesusa mają dołączać kolejne kluby z Europy oraz Brazylii Warto wspomnieć, iż snajper trafił do Kanonierów w 2022 roku z Manchesteru City za 52,5 miliona euro. Wychowanek Palmeiras łącznie ma na koncie 243 mecze w Premier League i 79 zdobytych bramek.









