Wisła nie zamierza czekać. Padła konkretna deklaracja Królewskiego

Wisła Kraków ma już konkretne nazwiska na pozycję numer sześć, ale transfer nie jest przesądzony. Jarosław Królewski ujawnił najnowsze kulisy planu transferowego klubu.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Wisła Kraków podjęła temat transferu. Królewski postawił sprawę jasno

Wisła Kraków po czterech kolejkach PKO BP Ekstraklasy ma na swoim koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki. Biała Gwiazda nie zamierza jednak wykonywać nerwowych ruchów. Jarosław Królewski w kanale Studio Reymonta na platformie YouTube odniósł się zarówno do sytuacji kadrowej, jak i postawy zespołu na początku sezonu.

Jednym z priorytetów pozostaje wzmocnienie środka pola. Klub poszukuje zawodnika na pozycję numer sześć, a prezes klubu przekazał, że odpowiedni kandydaci zostali już wytypowani.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

– Wisła ma wyskautowanych zawodników na słynną pozycję „6”. Jestem w kontakcie z tymi zawodnikami, ich klubami i agentami. Natomiast są jeszcze kwestie charakterologiczne, finansowe, długości kontraktu, oczekiwań – to musi być zawodnik, który chce grać w Wiśle – przekazał wprost Królewski w programie Marcina Ryszki.

Prezes krakowskiej ekipy podkreślił tym samym, że sam fakt znalezienia piłkarza spełniającego wymagania sportowe nie oznacza jeszcze finalizacji transferu. Wisła musi dopiąć również kwestie finansowe, kontraktowe oraz przekonać zawodnika do projektu.

Prezes krakowskiego klubu nie widzi także powodów do alarmu po pierwszych spotkaniach w Ekstraklasie. – Daleko nam do dramatycznych, wisielczych nastrojów, bo Wisła Kraków wchodzi do Ekstraklasy i w każdym meczu – raz lepiej, raz gorzej – walczy, jak równy z równym – rzekł Królewski.

Biała Gwiazda pozostaje zatem aktywna na rynku, ale jednocześnie zachowuje spokój po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej. Klub chce wzmocnić skład, jednak tylko wtedy, gdy znajdzie zawodnika pasującego nie tylko sportowo, ale również do oczekiwań Wisły.

POLECAMY TAKŻE