FC Barcelona nie zmienia planów wobec Juliana Alvareza
Julian Alvarez pozostaje jednym z priorytetów transferowych FC Barcelony. Według informacji przekazanych przez Santiego Ovalle w Cadena SER, kataloński klub zamierza ponownie zaatakować po napastnika Atletico Madryt.
Nowa propozycja nie pojawi się od razu, ale ma zostać przygotowana w trakcie letniego okna transferowego. W Barcelonie od początku obowiązywał jasny limit finansowy. Nawet gdy Real Madryt zaoferował za Argentyńczyka 150 milionów euro, na Camp Nou nie zamierzano iść tą drogą.
– FC Barcelona złoży nową ofertę, choć nie w krótkim terminie. To oferta na 120–130 milionów dolarów, ponieważ nie chcieli osiągnąć 150 milionów dolarów, które oferował Real Madryt – przyznał Ovalle.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Pozew Atletico Madryt nie zmienia sytuacji
W ostatnich dniach atmosfera wokół całej sprawy zrobiła się gorąca. Po wygranym meczu reprezentacji Argentyny z Austrią sam Alvarez przyznał, że rozmawiał już z Atletico i liczy, że klub pozwoli mu odejść, by mógł spełnić swoje marzenie.
W Madrycie odebrano te słowa jako efekt kontaktów zawodnika z Barceloną. W konsekwencji Atletico zdecydowało się skierować sprawę do FIFA.
Według informacji Cadena SER, w Barcelonie nie wywołało to większego niepokoju. W klubie mają uważać, że skarga nie będzie miała poważnych konsekwencji i nie zamierzają zmieniać swoich planów transferowych.
Jeśli więc w najbliższych tygodniach nie dojdzie do niespodziewanego zwrotu akcji, Barcelona ponownie spróbuje przekonać Atletico Madryt do sprzedaży mistrza świata z Argentyny.









