Barcelona właśnie dostała sygnał, na który czekała od miesięcy
FC Barcelona coraz śmielej wkracza do gry o Rodriego. Jak przekazał profil Jijantes FC na platformie X, reprezentant Hiszpanii miał wyrazić zgodę na ewentualne przenosiny do ekipy z Camp Nou. To znacząca zmiana, ponieważ jeszcze niedawno wydawało się, że naturalnym kierunkiem dla pomocnika Manchesteru City będzie Real Madryt.
Władze Barcelony błyskawicznie wykorzystały zmianę sytuacji. Gdy pojawiły się sygnały, że rozmowy piłkarza z Los Blancos utknęły w martwym punkcie, mistrzowie La liga przyspieszyli działania. Ważną rolę odegrał również Hansi Flick, który według wcześniejszych informacji, osobiście przedstawił zawodnikowi swoją wizję drużyny i rolę, jaką miałby odgrywać na Camp Nou.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Teraz uwaga przenosi się na negocjacje z Manchesterem City. Angielski klub ma oczekiwać kwoty przekraczającej 60 milionów euro, jednak Barcelona wierzy, że uda się znaleźć porozumienie satysfakcjonujące wszystkie strony.
Zmiana strategii transferowej nie jest przypadkowa. Kontuzja Frenkiego de Jonga sprawiła, że sprowadzenie klasowego środkowego pomocnika stało się absolutnym priorytetem. Dodatkowo brak przełomu w rozmowach dotyczących Juliana Alvareza skłonił Blaugranę do skierowania pełnej uwagi na Rodriego. Jak podaje źródło, hiszpański gigant otrzymał sygnał, na który czekał od wielu tygodni, a teraz wszystko zależy od rozmów z Manchesterem City.









