Barcelona nie ściągnie nikogo w miejsce De Jonga
FC Barcelona w poprzednim sezonie miała jeden podstawowy problem – zbyt często zawodnicy łapali kontuzje. Nadchodzące rozgrywki miały przynieść zmianę w tym aspekcie, ale wygląda na to, że nowa kampania rozpocznie się ze starymi problemami. Jeszcze w trakcie Mistrzostw Świata urazu doznał Frenkie De Jong. Początkowo była to tajemnica, lecz hiszpańskie media odkryły prawdę.
Kontuzja kolana, jakiej doznał reprezentant Holandii, wyłączy go z gry na mniej więcej cztery miesiące. Biorąc pod uwagę, że mamy połowę lipca, istnieje scenariusz, w którym De Jong może nie wybiec na boisko do końca roku. Jest to jednak najgorsza możliwa opcja.
Kto może go zastąpić w składzie Barcelony? Kandydat jest jeden, a dokładnie Marc Casado. Natomiast w kontekście hiszpańskiego pomocnika istnieje pewien znak zapytania. Nie wiadomo, czy zostanie w klubie. Na stole ma kilka ofert z Arabii Saudyjskiej.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Flick stawia na młodzież. Trzech wychowanków przed szansą
Na ten moment Barcelona wyklucza transfer nowego pomocnika. Jeśli Marc Casado odejdzie, szanse ma dostać młody piłkarz z akademii. Hansi Flick bierze pod uwagę trzech zawodników: Tommy Marques, Guille Fernandez oraz Brian Farinas. W trakcie okresu przygotowawczego ma dokonać oceny wspomnianych wychowanków. Dopiero wtedy zapadnie decyzja, czy będą musieli kogoś kupić.









