Casado zostanie sprzedany mimo kontuzji De Jonga
Poważna kontuzja Frenkiego de Jonga wywołała dyskusję ws. przyszłości Marca Casado. Wielu ekspertów spodziewało się, że Barcelona wstrzyma odejście wychowanka, aby zabezpieczyć środek pola na wymagający początek sezonu.
Duma Katalonii uważa jednak, że kadra pierwszego zespołu jest wystarczająco szeroka. Działacze są przekonani, że to idealny moment na spieniężenie talentu 22-latka, zamiast odkładać jego odejście do zimowego okna.
Hansi Flick w pełni ufa obecnym zawodnikom i nie widzi potrzeby zatrzymywania Casado na siłę. Niepodważalne miejsce w drugiej linii ma Pedri, a po świetnej końcówce poprzedniego sezonu do roli kluczowego gracza szykowany jest młody Marc Bernal. W głębi pola może zagrać także Gavi, choć niemiecki szkoleniowiec woli wykorzystywać jego agresywny pressing bliżej pola karnego rywali.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
W razie awaryjnej sytuacji niemiecki szkoleniowiec ma do dyspozycji dwóch obrońców, którzy potrafią grać jako defensywni pomocnicy. Są to Eric Garcia oraz Andreas Christensen.
W tej sytuacji odejście wychowanka La Masii przed końcem letniego okienka jest praktycznie przesądzone. Reprezentujący interesy zawodnika Jorge Mendes od kilku tygodni intensywnie pracuje nad znalezieniem optymalnego kierunku.
Barcelona wycenia pomocnika na 30 milionów euro i nie zamierza schodzić z tej ceny. Pieniądze te są w stanie bez problemu zapłacić kluby z Arabii Saudyjskiej, choć sam zawodnik wolałby kontynuować karierę w Europie.









