Cristian Romero na radarze FC Barcelony
FC Barcelona sfinalizowała tylko jeden transfer, ale za to bardzo głośny. Jeszcze przed Mistrzostwami Świata ogłosili, że drużynę wzmocni Anthony Gordon. Niedawno stało się jasne, że do mistrzów Hiszpanii dołączy jeszcze jeden skrzydłowy. Kwestią czasu jest ogłoszenie Karima Adeyemiego. Na tym jednak nie koniec ruchów przychodzących na Spotify Camp Nou.
W grę wchodzą jeszcze co najmniej dwa transfery. Przede wszystkim klub rozgląda się za nowym napastnikiem, który zastąpi Roberta Lewandowskiego. Priorytetem na pozycję numer dziewięć jest Julian Alvarez, którego transfer wydaje się jednak mało realny.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Inna pozycja, jaką Hansi Flick chce wzmocnić to środkowy obrońca. Nie jest tajemnicą, że w defensywie brakuje Barcelonie głębi składu. Po odejściu Inigo Martineza latem 2025 roku klub nie sprowadził nikogo w jego miejsce. Teraz mają na oku dwóch stoperów. Jednym z nich jest Aymeric Laporte, który według COPE został zaproponowany Blaugranie. Druga z opcji to Cristian Romero.
To nie pierwszy raz, gdy mistrz świata z 2022 roku jest łączony z Barceloną. W przeszłości również jego nazwisko pojawiało się w kontekście transferu do Hiszpanii. Jak podaje dziennik Sport, miałby on stworzyć parę stoperów z Pau Cubarsim, jednocześnie pełniąc rolę mentora dla młodego piłkarza na wzór wspomnianego wcześniej Inigo Martineza.









