Araujo rozchwytywany przez angielskich gigantów
Maximiliano Araujo jest jedną z najciekawszych postaci w barwach Sportingu Lizbona. Urugwajczyk zachwycił skautów swoją niesamowitą wydolnością oraz uniwersalnością na lewej stronie boiska.
Potrafi on grać zarówno jako klasyczny obrońca, jak i ofensywny wahadłowy. Dobre występy przeciwko Arsenalowi w Lidze Mistrzów ugruntowały jego wysoką pozycję na rynku transferowym.
Kanonierzy śledzą go zresztą już od pewnego czasu, o czym pisaliśmy kilka dni temu. Z kolei portal „CaughtOffside” przekonuje, że od wielu miesięcy poczynania tego zawodnika obserwuje Manchester United. Czerwone Diabły szukają rozwiązania na ciągłe problemy z kontuzjami swoich bocznych defensorów.
Sytuację monitoruje również Chelsea. Londyńczycy widzą w nim idealnego kandydata na piłkarza, który mógłby od razu wskoczyć do pierwszego składu i podnieść jakość zespołu.
Mimo to Portugalczycy nie zamierzają oddawać swojej gwiazdy za grosze. W umowie defensora widnieje klauzula odejścia, która wynosi aż 80 milionów euro. Jednak oferta w granicach 50-60 milionów euro mogłaby przekonać klub do podjęcia rozmów.
26-latek prezentuje w tym sezonie stabilną formę. W 43 występach bieżącej kampanii pokazał, że potrafi być groźny nie tylko z tyłu, ale także pod bramką rywala. Wyróżnia się precyzyjnymi dośrodkowaniami oraz odwagą w pojedynkach jeden na jeden. Nic więc dziwnego, że przyciąga uwagę największych angielskich klubów.
Zobacz także: Arsenal obserwuje skrzydłowego. Jest wart 50 mln euro









