Chelsea dostała szansę na transferowy hit. Cena może zwalić z nóg
Chelsea może w najbliższych tygodniach włączyć się do walki o jeden z najgłośniejszych transferów letniego okna. Jak informuje serwis Sporx.com, londyńczycy są zainteresowani pozyskaniem Victora Osimhena, który obecnie występuje w Galatasaray. Na razie turecki klub nie otrzymał jednak oficjalnej oferty za reprezentanta Nigerii.
W ostatnich dniach wokół nazwiska 26-letniego napastnika zrobiło się wyjątkowo głośno. Wszystko za sprawą wypowiedzi selekcjonera reprezentacji Nigerii Erica Chelle’a, który wyjaśnił powody niepowołania zawodnika na najbliższe mecze towarzyskie.
– Jeśli myśli Viktora nie będą się na tym koncentrować, to wolałbym, żeby został w domu, niż wychodził grać – stwierdził szkoleniowiec, sugerując, że niepewność związana z przyszłością klubową piłkarza może wpływać na jego koncentrację.
Niedługo później media poinformowały, że sytuację Osimhena śledzi Chelsea. Według źródła Galatasaray nie zamierza jednak rozstawać się ze swoją gwiazdą za kwotę niższą niż 150 milionów euro. Tak wysoka wycena może znacząco utrudnić ewentualne negocjacje, nawet najbogatszym klubom Europy. Cała sprawa szybko wywołała różne spekulacje, do których odniósł się sam zawodnik. Osimhen postanowił publicznie wyjaśnić sytuację i uspokoić nastroje wokół słów selekcjonera.
– Rozmawiałem z Erikiem Chelle telefonicznie o jego komentarzach. Niestety, jego słowa zostały wyrwane z kontekstu, a sytuacja rozdmuchana do niebotycznych rozmiarów. Ma on wielki szacunek dla Galatasaray, regularnie śledzi nasze mecze i nie miał zamiaru wywoływać żadnych kontrowersji. Proszę wszystkich o zignorowanie tych plotek – przekazał zawodnik w mediach społecznościowych.
Mimo prób uspokojenia sytuacji temat przyszłości Osimhena pozostaje otwarty. Chelsea od dłuższego czasu poszukuje napastnika światowej klasy, a Nigeryjczyk znajduje się w gronie najbardziej pożądanych zawodników na rynku. Najbliższe tygodnie mogą przynieść kolejne informacje dotyczące jego przyszłości.









