Raphinha znowu na radarze Arabii Saudyjskiej. Fortuna dla gwiazdy
Raphinha to obecnie jeden z najlepszych zawodników na świecie. Trudno sobie wyobrazić wyjściową jedenastkę Katalończyków bez Brazylijczyka na lewym skrzydle. Co ciekawe, zanim do klubu przyszedł Hansi Flick, skrzydłowy był blisko odejścia. Teraz nikt nie chciałby, żeby 29-latek opuści Spotify Camp Nou. Dlatego najnowsze plotki transferowe mogą niepokoić fanów Blaugrany.
Mundo Deportivo pisze o ponownym zainteresowaniu Raphinhą. Jako cel transferowy wskazała go Arabia Saudyjska, co nie jest żadnym zaskoczeniem. Od wielu miesięcy przedstawiciele Saudi Pro League próbują sfinalizować transfer reprezentanta Brazylii.
Kilka tamtejszych klubów uważnie przygląda się jego sytuacji w Barcelonie. Oficjalna oferta nie została złożona ani zawodnikowi, ani Dumie Katalonii. Panuje jednak przekonanie, że Saudyjczycy są gotowi zaoferować fortunę w ramach kontraktu indywidualnego. Na dodatek poprzednia oferta, która została odrzucona, a więc 90 milionów euro, ma zostać znacznie podwyższona.
Bliski Wschód nie jest obecnie tak atrakcyjnym kierunkiem, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Finansowo wciąż są gigantami, ale ze względu na sytuację polityczną mogą mieć problem z przekonaniem największych gwiazd do transferu. Co więcej, ani Barcelona, ani Raphinha raczej nie zamierzają kończyć współpracy. Obie strony są zadowolone i planują wspólną przyszłość.
W tym sezonie Raphinha rozegrał 31 meczów, w których strzelił 19 goli i zanotował 8 asyst. Jego kontrakt wygasa w połowie 2028 roku.









